-
Na Podlasiu znaleziono trzy balony z ładunkami, z których jeden spadł na dach domu w Jaświłach, gdzie zabezpieczono 15 tysięcy paczek papierosów bez akcyzy.
-
W miejscowości Jabłonka Kościelna funkcjonariusze zabezpieczyli teren po znalezieniu czasz balonu, a do podobnych przypadków doszło także w innych miejscowościach regionu.
-
Policja ostrzega mieszkańców, by nie zbliżali się do balonów ani ładunków i zaleca, aby od razu informować odpowiednie służby o takich znaleziskach.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
O szczegółach obu interwencji w rozmowie z Polsat News poinformował młodszy inspektor Tomasz Krupa z Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku. Jak przekazał, pierwsze zgłoszenie wpłynęło około północy. – W tej chwili możemy mówić już o dwóch takich znaleziskach – powiedział funkcjonariusz.
Pierwsze z nich miało miejsce w miejscowości Jaświły (powiat moniecki), położonej około kilkudziesięciu kilometrów od Białegostoku. Na dachu budynku mieszkalnego wylądował uszkodzony balon. W sumie znaleziono cztery czasze z podczepionym ładunkiem.
Po przybyciu na miejsce policjanci ustalili, że ładunek stanowiły papierosy bez polskich znaków akcyzy. Łącznie zabezpieczono 15 tys. paczek.
Drugi balon w Jabłonce Kościelnej. Policja zabezpieczyła teren
Drugie zgłoszenie dotyczące podobnego znaleziska policja otrzymała rano. Tym razem czasze balonu znajdowały się na polu w miejscowości Jabłonka Kościelna.
Funkcjonariusze zabezpieczyli teren i prowadzili czynności związane ze znaleziskiem. Tomasz Krupa zaznaczył, że nie są to przypadki odosobnione. Informacje o podobnych obiektach pojawiają się co jakiś czas.
Według funkcjonariusza skala tego rodzaju zjawiska jest duża. W działania związane z przeciwdziałaniem przestępczości wykorzystującej balony zaangażowane są różne służby.
– Bez wątpienia możemy mówić o tym, że ta skala jest ogromna – powiedział Krupa. Jak dodał, z tego rodzaju przestępczością walczą wspólnie policjanci, funkcjonariusze Straży Granicznej oraz Służby Celno-Skarbowej.
Podlasie. Balony przemytnicze znalezione przez mieszkańców
Znalezione na Podlasiu balony są wykorzystywane do transportowania ładunków. Policjant przypomniał, że podobne obiekty były już wcześniej znajdowane w rejonie Białegostoku. – Mieliśmy w Białymstoku aerostaty, lądowały niemalże nawet w centrum miasta – przekazał.
Niedługo później reporter Polsat News ustalił, że w miejscowości Zygmunty na Podlasiu znaleziono kolejny, trzeci już balon. Z informacji stacji wynika, że obiekt zawisł na linii wysokiego napięcia.
Policja apeluje do mieszkańców, którzy natrafią na podobne znaleziska, o zachowanie szczególnej ostrożności. Nie należy samodzielnie podchodzić do czasz ani znajdujących się przy nich ładunków.
– Każda osoba, która zobaczy takie czasze, ma dzwonić pod 112, nie zbliżać się do tego – zaapelował Tomasz Krupa.
Jak wyjaśnił, czasze mogą zawierać gaz lżejszy od powietrza. Osoba, która znajdzie taki obiekt, nie jest jednak w stanie samodzielnie ocenić, co dokładnie się w nim znajduje ani czy stwarza on zagrożenie.
– Te czasze często zawierają gaz lżejszy od powietrza, ale nie jesteśmy w stanie ocenić tego, czy on może wybuchnąć czy nie – zaznaczył funkcjonariusz.
-
Od samego rana spływają zgłoszenia. Balony nad Polską
-
Podlaskie: Balony z pakunkami wylądowały na polach. Pochodzą z Białorusi