We wtorek rozpoczęło się dwudniowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej (RPP). Dziś po południu poznamy decyzję w sprawie stóp procentowych.
Podwyżki stóp procentowych jeszcze nie teraz?
Czy nastąpi pierwsza od czterech lat podwyżka? Większość ekonomistów nie spodziewa się takiego ruchu podczas obecnego posiedzenia. – Nikt nie zakłada, że Rada zmieni na nim stopy procentowe, ale możemy w tym tygodniu usłyszeć, że RPP jest gotowa do podwyżek na kolejnych posiedzeniach. Stawka rynkowa najbliższej konferencji prasowej prezesa NBP będzie duża – oceniają ekonomiści Banku Pekao.
Jak pisze Dziennik Gazeta Prawna, wzrost inflacji konsumenckiej we wrześniu do 4 proc. oznacza, że wskaźnik wyszedł po raz pierwszy w tym roku poza górną granicę pasma odchyleń od celu NBP (1,5–3,5 proc.), co rodzi ryzyko utrwalenia się inflacji na podwyższonym poziomie. W warunkach przedłużającego się konfliktu na Bliskim Wschodzie grozi to szerszym rozlaniem się inflacji w gospodarce (na razie duże wzrosty mamy w cenach paliw). Szok naftowy na razie nie nasila presji inflacyjnej, o czym świadczy inflacja bazowa netto – nieuwzględniająca zmian cen żywności i energii, która w sierpniu wynosiła 3,3 proc., a we wrześniu – jak wskazują wyliczania analityków – obniżyła się do ok. 3 proc.
Powrót pakietu Ceny Paliwa Niżej (CPN) nie likwiduje ryzyka inflacyjnego w dłuższym terminie. Zdaniem ekonomistów Erste Bank Polska program obniży inflację konsumencką o ok. 0,7–0,8 pkt proc., wskutek czego w październiku powinna ona znaleźć poniżej poziomu 4 proc.
Niewielka podwyżka w listopadzie?
Eksperci podkreślają, że póki nie widać szerokich efektów przekładania się szoku naftowego na ceny, to RPP ma komfortową sytuację w listopadzie i może dokonać niewielkiej podwyżki stóp procentowych. Efekt takiej decyzji będzie silniejszy i da pewność utrzymania inflacji pod kontrolą.
– Podtrzymujemy naszą prognozę jednorazowej podwyżki stóp o 0,25 pkt proc. w listopadzie. Jednocześnie dostrzegamy ryzyko, że w związku ze wznowieniem interwencji na rynku paliw podwyżka ta ostatecznie się nie zmaterializuje – uważają ekonomiści Credit Agricole BP.
Eksperci Banku Handlowego i Erste twierdzą, że nawet przy założeniu spadających cen ropy inflacja na początku roku może znaleźć się w okolicach 5 proc. Prawdopodobnie nastąpi wówczas zniesienie trzeciej edycji pakietu CPN. W opinii ekspertów inflacja znajdzie się poniżej poziomu 3,5 proc. dopiero w 2028 roku.
– Takie perspektywy inflacji tworzą dylemat dla RPP. W naszej ocenie przywrócenie programu CPN wyraźnie zmniejsza prawdopodobieństwo podwyżek stóp NBP przed końcem tego roku. Na posiedzeniu październikowym tak czy inaczej nie spodziewaliśmy się żadnej zmiany polityki pieniężnej. Niemniej, nowa projekcja NBP w listopadzie pokaże zapewne wyraźnie podwyższoną ścieżkę inflacji, być może ocierającą się o 5 proc. w pierwszych kwartałach 2027, co może być podstawą do rozpoczęcia dyskusji o podwyżkach – podsumowują ekonomiści Erste.