-
Gubernator obwodu murmańskiego Andriej Czibis wyraził niezadowolenie z decyzji Norwegii o zatrzymaniu rosyjskiego statku na Svalbardzie i zagroził możliwą reakcją Rosji.
-
Norwegia zatrzymała statek Profesor Mołczanow na podstawie nakazu norweskiego sądu, wydanego na wniosek ukraińskiego koncernu energetycznego Naftogaz w związku z roszczeniem o odszkodowanie.
-
Rosyjskie władze i ambasada w Oslo protestują przeciwko decyzji, a politycy rosyjscy podważają zwierzchnictwo Norwegii nad Svalbardem.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Decyzja o aresztowaniu rosyjskiego statku spotkała się z wściekłością wśród rosyjskich władz. Jednym z polityków, który głośno skrytykował działanie norweskich władz, jest gubernator obwodu murmańskiego Andriej Czibis.
– Nasi koledzy i sąsiedzi w Norwegii zachowują się nierozsądnie, bo, jakby to ująć, nie powinno się budzić rosyjskiego niedźwiedzia – zagroził rosyjski polityk.
– Z pewnością mamy środki, by się bronić, przede wszystkim dzięki naszej Flocie Północnej. Nie powinni tego robić – kontynuował.
Norwegia aresztowała rosyjski statek. Moskwa reaguje
Rosyjski statek Profesor Mołczanow został zatrzymany przez norweską policję w ubiegłym tygodniu w porcie w Barentsburgu na archipelagu Svalbard. Wcześniej pod koniec sierpnia tamtejszy sąd wydał nakaz jego zatrzymania na wniosek ukraińskiego koncernu energetycznego Naftogaz.
Ukraińska spółka ma nadzieję wyegzekwować w ten sposób od Rosji odszkodowanie za bezprawnie przejęte w wyniku aneksji Krymu mienie. W 2023 roku Trybunał Arbitrażowy uznał, że wartość roszczenia Ukraińców wynosi 4,2 mld dolarów.
Decyzja norweskich władz spotkała się z protestem Rosji. Ambasada w Oslo stwierdziła, że jest to „naruszenie prawa międzynarodowego”, a rosyjskie MSZ wezwało ambasador Norwegii w Moskwie.
Członek komisji obrony w Dumie Państwowej Wiktor Sobolew wykorzystał incydent do podważenia zwierzchnictwa Norwegii nad Svalbardem. – To archipelag sporny. Kiedyś dzieliliśmy go z Norwegią, ale wciąż są tam kopalnie węgla z czasów sowieckich. Więc w zasadzie to nasz archipelag – stwierdził.
-
Rosja reaguje na ruch Norwegii, wzywają ambasadorkę. „Stanowczy protest”
-
„Nie zostawiamy swoich”. Rosja reaguje na zajęcie statku, Zacharowa grzmi