Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Polska

Projekt o statusie osoby najbliższej w Sejmie. Ostre słowa z mównicy

Przez Pokój Prasowy12 lutego, 20265 min odczytu

  • W Sejmie odbyła się debata nad projektem ustawy o statusie osoby najbliższej, podczas której poseł PiS Marcin Warchoł wyraził sprzeciw wobec proponowanych rozwiązań.

  • Monika Rosa z Koalicji Obywatelskiej odpowiedziała, krytykując wypowiedzi posła PiS i podkreślając prawa osób żyjących w związkach nieformalnych oraz jednopłciowych.

  • Anna-Maria Żukowska z Nowej Lewicy zabrała głos w obronie osób LGBT+, odnosząc się krytycznie do działań poprzedniego rządu.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii

W czwartek w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie projektu ustawy o statusie osoby najbliższej. Jako pierwszy głos w debacie zabrał poseł PiS Marcin Warchoł, który wyraził zdecydowany sprzeciw wobec proponowanych rozwiązań.

Polityk przekonywał, że projekt ustawy stanowi próbę podważenia i zastąpienia instytucji małżeństwa. W jego ocenie konstytucja jednoznacznie chroni małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny. Jego zdaniem próba zmiany „odwiecznych praw natury” zawsze skończy się niepowodzeniem.

„Degradacja narodu”. PiS przeciwne ustawie o statusie osoby najbliższej


– Taka jest po prostu natura. Konstytucja chroni małżeństwo i chroni rodziny. Związek kobiety i mężczyzny – nie jednej kobiety i drugiej kobiety, której się wydaje, że jest mężczyzną albo odwrotnie. Ponieważ małżeństwo i rodzina scalają naród, spełniają cele prokreacyjne. Prokreacja oznacza przetrwanie narodu, i to rozumiało SLD w 1997 roku, ale wy, ich potomkowie, już tego nie rozumiecie – powiedział.

Warchoł stwierdził, że związki pozamałżeńskie są „nieproduktywne”, ponieważ nie mają w obowiązku wychowywania dzieci, które są podstawą narodu i zmierzają do jego unicestwienia. – Wprowadzając te rozwiązania, absolutnie degradujecie podstawową tkankę narodu, którą jest właśnie rodzina, małżeństwo – stwierdził.

Jednocześnie poseł PiS zauważył, że niezwiązane związkiem małżeńskim osoby mogą podejmować decyzję o wspólnym kredycie czy zapisywać sobie majątki w testamencie.

Warchoł zaznaczył również, że w ocenie skutków regulacji wskazano, że ustawa będzie kosztować polskiego podatnika ponad dwa miliardy złotych. – Po to, żeby spełnić waszą ideologiczną zachciankę, i to jeszcze całkowicie nieproduktywną, dlatego będziemy za odrzuceniem tego projektu – szkodliwego, absurdalnego i antynarodowego w pierwszym czytaniu – zadeklarował poseł PiS.

„Hańba i głupota”. Monika Rosa odpowiada posłowi PiS ws. ustawy o statusie osoby najbliższej


Posłowi PiS odpowiedziała z sejmowej mównicy wiceprzewodnicząca Klubu Parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej Monika Rosa. W swoim wystąpieniu podkreśliła, że każdy człowiek zasługuje na równe traktowanie, a każda para – niezależnie od tego, czy jest jednopłciowa, czy różnopłciowa oraz czy pozostaje w związku formalnym, czy nieformalnym – ma prawo do życia w miłości, bezpieczeństwie i szacunku oraz do bycia dostrzeganą przez państwo.

– Hańbą jest nazywanie par jednopłciowych, różnopłciowych, żyjących w związkach nieformalnych, bezproduktywną zachcianką. Pan obraża miliony osób, obywateli i obywatelek żyjących w Polsce, które tworzą społeczeństwo, naród, rodziny – stwierdziła.

Rosa zwróciła również uwagę, że według danych co czwarte dziecko w Polsce przychodzi na świat w związku nieformalnym. – W związkach nieformalnych rodzą się dzieci. Związki nieformalne wychowują dzieci. (…) Więc jest hańbą i głupotą to, co pan opowiada. To nie są tylko przepisy. To są opowieści o życiu – podkreśliła.

– Projekt ustawy, o którym dzisiaj rozmawiamy, odpowiada na współczesne wyzwania i potrzeby, bo liczba osób, które żyją w związkach nieformalnych, z roku na rok po prostu rośnie. Odpowiada też na postulaty społeczności LGBT. To jest ustawa, która wzmacnia rodzinę, która wzmacnia obywateli i obywatelki Polski, która te rodziny ochrania i która tym samym realizuje zapisy Konstytucji RP – podsumowała.

„Ściek dehumanizacji”. Przemówienie Żukowskiej w Sejmie


Głos w debacie zabrała również Anna Maria Żukowska, przewodnicząca KPP Nowej Lewicy. Posłanka weszła na mównicę z flagą społeczności LGBT+, jak wyjaśniła – przekazaną jej przez Magdalenę Biejat, która wcześniej otrzymała ją podczas debaty prezydenckiej od Rafała Trzaskowskiego. Ten, jak przypomniała, w trakcie wydarzenia chciał ją schować.

W swoim wystąpieniu Żukowska podkreśliła, że osoby LGBT+ są częścią społeczeństwa i życia publicznego. – Wśród nas są osoby, które są członkami, członkiniami, osobami członkowskimi społeczności LGBT+. Ja jestem jedną z nich, ale nie jestem jedyna – powiedziała z mównicy.

Żukowska zaznaczyła, że część osób jest już publicznie „wyoutowana”, inne natomiast wciąż ukrywają swoją orientację. – Inne siedzą nadal w szafie i chcemy im dać możliwość, żeby nie czuły, że muszą tam nadal być – mówiła. Dodała, że takie osoby mogą być obecne również w Sejmie i Senacie.

Posłanka ostro skrytykowała działania poprzedniego rządu wobec społeczności LGBT+. – To, co działo się przez ostatnie lata rządów Prawa i Sprawiedliwości, to był ściek dehumanizacji. To było nie do zniesienia, co robiliście. Działo nam się upokarzanie, pokazywanie nas jako coś, czym można straszyć – podkreśliła.

Żukowska zwróciła się również do posła Warchoła. – Panie pośle, czy pan tak naprawdę żyje w pełni i w zgodzie z naturą? – zapytała. – Bo wydaje mi się, że ma pan wadę wzroku. Skoro natura przewidziała, że ma pan wadę wzroku, to po co pan nosi okulary? Macie zakutą argumentację. Nie rozumiecie, że żyjemy w XXI wieku. Są nowe standardy cywilizacyjne. Państwo jest po to, tu się zwracam do Konfederacji, żeby obywatelom życie ułatwiać, nie utrudniać, żeby było łatwiej, żeby było mniej formalności – dodała.

„W ten sposób może pan mówić do kolegów”. Spięcie Mulawy i Niedzieli


Głos zabrał też poseł Konfederacji Krzysztof Mulawa, który zwrócił się do ambasadorów. – Jestem dobrze wychowaną osobą, przynajmniej chcę taką być, więc na początku zwrócę się do naszych gości: drodzy ambasadorowie: w Polsce poradzimy sobie ze stanowieniem prawa, dziękujemy za waszą obecność, nie musicie pilnować – oświadczył.

– Jeżeli chcecie promować dewiantów na ścianach swoich ambasad, macie do tego prawo, ale z polskim prawem poradzimy sobie sami – dodał.

Mulawę upomniała wicemarszałek Sejmu Dorota Niedziela. – Panie pośle… słowa, których pan użył, są niegodne parlamentarzysty. Nie tu i nie teraz. W ten sposób może pan sobie mówić do swoich kolegów, nie w parlamencie. Bardzo pana proszę o przyzwoite zachowanie i wystąpienie – powiedziała, prosząc, by ten nie obrażał gości.

Projekt ustawy o statusie osoby najbliższej. Co zawiera?


Przypomnijmy, że zgodnie z projektem osoby żyjące w związkach nieformalnych będą mogły zawrzeć przed notariuszem umowę cywilnoprawną, która następnie zostanie zarejestrowana w urzędzie stanu cywilnego i dzięki której zyskają możliwość kształtowania wzajemnych praw i obowiązków.

Oznacza to, że będą mogły razem rozliczać PIT, zyskają też dostęp do informacji i dokumentacji medycznej partnera, będą także uprawnione do dziedziczenia testamentowego. Przepisy mają zwiększyć też ochronę osób w związkach niesformalizowanych, niezależnie od płci.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Akcja służb w pobliżu Trybunału Konstytucyjnego. Donald Tusk reaguje

Trybunał Konstytucyjny. Kaczyński pisze o „siłowym ataku”, policja reaguje

Platformy cyfrowe. Krzysztof Gawkowski żąda usuwania kont dzieci

Wojna na Ukrainie. Polska poderwała myśliwce, wydano alert

Gęsta mgła w Polsce kolejnej nocy. IMGW wydał nowe ostrzeżenia

Medycyna pracy po nowemu. Elektroniczne zaświadczenia od października 2026

Prokurator wszedł do TK. Święczkowski reaguje, zawiadomił Nawrockiego

Grzegorz Braun straci immunitet? Waldemar Żurek złożył wniosek do PE

Dzień Matki. Robert Dowhan proponuje zmianę daty święta. Złożył interpelację

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.