Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Polska

PSL ma pomysł na Trybunał. Konstytucjonalista zaskoczony: To groźne

Przez Pokój Prasowy5 listopada, 20263 min odczytu

– Deeskalacja sytuacji wokół Trybunału Konstytucyjnego jest konieczna, aby przywrócić obywatelom niezależny sąd konstytucyjny – podkreślił wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, informując, że partia, której jest szefem, wychodzi z propozycją „resetu”, otwiera się w nowym oknie.

O jej ocenę poprosiliśmy konstytucjonalistę z Uniwersytetu Jagiellońskiego, który pomysł ludowców uważa za groźny. Dlaczego?

– To nie jest projekt jednorazowego resetu, lecz propozycja wpisania do konstytucji mechanizmu, który pozwoli politykom – pod warunkiem uzyskania odpowiedniej większości w Zgromadzeniu Narodowym – na wysadzenie Trybunału Konstytucyjnego w każdej chwili – uważa dr Marcin Krzemiński z katedry Prawa Konstytucyjnego Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Jak dodaje: „proponowane rozwiązanie nie stanowi jednorazowej normy, lecz dodaje Zgromadzeniu Narodowemu stałą kompetencję do stwierdzania niezdolności Trybunału Konstytucyjnego do działania w przyszłości”.

Konstytucjonalista przyznaje, że jest zaskoczony i mocno zaniepokojony tym „groźnym rozwiązaniem” zaproponowanym właśnie przez PSL.

– Zgodnie z tymi założeniami, gdyby Trybunał zamierzał uznać określoną regulację za niekonstytucyjną lub zbliżałoby się orzeczenie niekorzystne dla większości parlamentarnej, Zgromadzenie Narodowe mogłoby w takim wypadku po prostu usunąć skład Trybunału – wyjaśnia.

Konstytucjonalista: Reset wokół Trybunału powinien być jednorazowy


– Decydowanie się na reset w sytuacji, w której trudno jednoznacznie określić, kto jest prawidłowo umocowanym sędzią, a kto nie – choć według mojej oceny w tej chwili mamy 14 sędziów i jedną osobę niebędącą sędzią – miałoby sens. Wówczas jednorazowe podziękowanie wszystkim i powołanie nowego składu mogłoby stanowić sposób na usunięcie istniejących wątpliwości – mówi Interii dr Marcin Krzemiński. 
Jednocześnie podkreśla, że „warunkiem koniecznym jest jednak to, by było to działanie jednorazowe”.

– Tymczasem obecny projekt PSL daje Zgromadzeniu Narodowemu możliwość odesłania sędziów w każdej chwili, o ile znajdzie się odpowiednia większość. W tej formie propozycja ta jest zupełnym nieporozumieniem – uważa konstytucjonalista.

Wskazując, że wprost godzi w zasadę trójpodziału władzy.

– Trybunał Konstytucyjny ma kontrolować władze polityczne, tymczasem projekt wprost przyznaje władzy politycznej prawo do kontrolowania samego Trybunału – uważa.

Jak rozwiązać spór wokół TK? Czyli co proponuje PSL


Polskie Stronnictwo Ludowe uważa, że aby rozwiązać aktualny spór wokół Trybunału, należy doprowadzić do zmian w Konstytucji RP.

– Zgromadzenie Narodowe (wspólnie obradujący posłowie i senatorowie – red.) uchwałą co najmniej 3/5 głosów ustawowej liczby członków, na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, powinno wygasić kadencję wszystkim sędziom, jednocześnie potwierdzając prawidłowość ich wyboru na sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Sędziowie Ci przejdą w stan spoczynku – proponuje szef ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz.

Jak sugeruje, w kolejnych krokach, na mocy zmian w konstytucji należy dokonać wyboru nowych sędziów Trybunału.

„Nowi sędziowie powinni zostać wybrani przez Zgromadzenie Narodowe, na wniosek Marszałka Sejmu wskazującego kandydatów, po zasięgnięciu opinii Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz ogólnokrajowych organów samorządów prawniczych, za uprzednią zgodą Prezydenta Rzeczypospolitej” – wylicza wicepremier.

Wybór sędziów miałby być dokonywany przez Zgromadzenie Narodowe większością co najmniej 3/5 głosów ustawowej liczby członków Zgromadzenia. Skład TK – jak dotychczas – miałby liczyć 15 sędziów, ale ich kadencje mają trwać 3, 6 i 9 lat.

Ślubowanie zaś wybrani sędziowie składaliby nie przed prezydentem, lecz Zgromadzeniem Narodowym.

– Tylko taki reset konstytucyjny daje szansę na odbudowę zaufania do Trybunału i zagwarantowanie spokoju społecznego – przekonuje Władysław Kosiniak-Kamysz.

„Trybunał Konstytucyjny to dziś instytucja zombie”


Konstytucjonalista zgadza się z liderem ludowców co do jednego: zmiany, które pozwolą wyjść z obecnego kryzysu, są potrzebne.

– Trybunał Konstytucyjny to dziś „instytucja zombie”. Niby istnieje, podejmuje pewne działania, ale nie realizuje swoich zadań ustrojowych, a jedynie zatruwa cały system – mówi dr Marcin Krzemiński.

– Nie ma wątpliwości, że dziś istnieje społeczna zgoda co do konieczności zmian w TK. Natomiast daleko jesteśmy od konsensusu, jak tę zmianę przeprowadzić w sposób uczciwy – kwituje.
Jolanta Kamińska-Samolej, otwiera się w nowym oknie (kontakt do autorki: [email protected])

Czytaj Dalej

Trybunał Konstytucyjny. Kosiniak-Kamysz z propozycją, nowy plan PSL

Pogoda rozsieje gęste mgły. Alert IMGW w 10 województwach

Sondaż. Donald Tusk powinien przestać być premierem? Polacy ocenili

Ryszard Linard-Bogucki otrzyma ponad milion złotych odszkodowania

Trybunał Konstytucyjny. Jarosław Kaczyński zapowiada powstanie zespołu

Elektrownia Ostrołęka i reset konstytucyjny PSL. Żurek zabrał głos

Akcja ABW. Siemoniak: Mieli działać na rzecz Rosji, sześć osób zatrzymanych

Spór o Trybunał Konstytucyjny. Najnowszy sondaż: Spadek KO, PiS w górę

Dezinformacja. Wiceminister o walce z rosyjską narracją. „Podatny grunt”

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.