Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Ranny pies leżał na środku drogi. Zatrzymał się tylko jeden pojazd

Przez Pokój Prasowy7 października, 20262 min odczytu


  • Policjanci z Nowego Dworu Gdańskiego podczas patrolu w Ostaszewie zauważyli rannego owczarka niemieckiego leżącego na drodze.

  • Funkcjonariusze udzielili zwierzęciu pierwszej pomocy, a na miejsce przyjechała opiekunka, która poszukiwała psa.

  • Pies trafił do weterynarza, gdzie konieczna była amputacja łapy, a właścicielka przesłała policjantom podziękowania.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Owczarek był w fatalnym stanie. Pies leżał na drodze i nie mógł się ruszyć z powodu otwartego złamania przedniej łapy. Dodatkowo krwawił i z każdą chwilą coraz mocniej. Wszystko to najprawdopodobniej wydarzyło się na skutek potrącenia. Przy psie nie było jednak nikogo.

„Nie bądźmy obojętni. Czasami jedna reakcja i kilka minut naszego zaangażowania mogą zdecydować o czyimś życiu” – zwraca uwagę policja.

Pies ze złamaną łapą leżał na ulicy


Policjanci Zespołu Patrolowo-Interwencyjnego przejeżdżali obok i od razu podjęli interwencję, zauważywszy, że zwierzę doznało poważnych obrażeń. „Pies miał między innymi otwarte złamanie przedniej łapy, z której intensywnie krwawił. Wszystko wskazywało na to, że mógł zostać potrącony przez samochód” – przekazała policja.

Policjanci zatrzymali się i udzielili psu pomocy. Najpierw zatamowali krwawienie, opatrzyli ranną kończynę i okryli psa kocem termicznym. Gdy funkcjonariusze pomagali psu, na miejsce przyjechała opiekunka psa, który, jak powiedziała, był przez nią poszukiwany od pewnego czasu. Owczarek wcześniej uciekł z posesji, a kobieta jeździła po okolicy, próbując go odnaleźć.

Trzeba było amputować złamaną łapę


Opiekunowie zawieźli od razu psa do całodobowej placówki weterynaryjnej. Lekarze podjęli walkę o jego życie. Psa udało się uratować, ale obrażenia były na tyle poważne, że konieczna była amputacja jednej z łap.

Kilka dni później do Komendy Powiatowej Policji w Nowym Dworze Gdańskim wpłynęły podziękowania od właścicielki zwierzęcia. Kobieta w wiadomości podziękowała policjantom za pomoc i zaangażowanie w ratowanie jej psa.

„Jeżeli widzimy rannego psa lub inne zwierzę, które może znajdować się w stanie zagrożenia życia, nie pozostawiajmy go bez pomocy. W miarę możliwości należy zabezpieczyć miejsce, nie narażając przy tym własnego bezpieczeństwa, oraz powiadomić odpowiednie służby lub skontaktować się z najbliższą placówką weterynaryjną” – przekazała policja.

Porzucone lub potrącone zwierzęta na drogach to częsty problem wymagający szybkiej reakcji. Zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt, kierujący pojazdem, który potrącił zwierzę, ma obowiązek zapewnić mu stosowną pomoc lub powiadomić służby, co w tym wypadku zostało zignorowane.

Czytaj Dalej

W egipskim Sfinksie znaleźli przedziwnego krokodyla. Co on tam robił?

Mały robaczek budzi teraz postrach. Pluskwiak ma tajną broń

Krakowskie zoo żegna jednego z ulubionych podopiecznych. Miał 14 lat

Gdzie teraz są polskie bociany i żurawie? Można to podejrzeć

Pożądana i piękna. Okazuje się, że ta puszysta trawa jest inwazyjna

Przepiękny polski ptak lata tam i z powrotem jak w amoku. Co się dzieje?

Ta roślina ogrodowa zachwyca jak egzotyczny kwiat. Teraz można ją sadzić

Niedźwiedź wszedł do restauracji. Teraz serwują w niej danie na jego cześć

Zwierzę z trąbą ma pomóc w walce z pożarami. Świetnie się nadaje

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.