-
RCB skierowało alert do mieszkańców województw podkarpackiego i lubelskiego w związku z rosyjskim atakiem powietrznym na Ukrainę.
-
Wojska polskiego lotnictwa operowały w odpowiedzi na atak dronów w obwodzie wołyńskim przy granicy z Polską, powodując przerwy w dostawie energii elektrycznej i obrażenia wśród cywilów na Ukrainie.
-
Rosja informowała o licznych atakach dronów na swoim terytorium, w tym w okolicach Moskwy, Jarosławia, Smoleńska i Riazania, gdzie doszło do eksplozji i pożarów.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa na platformie X opublikowało komunikat, że trwa „rosyjski atak powietrzny na terenie Ukrainy”.
W związku z tym alerty otrzymali odbiorcy przebywający na terenie województw podkarpackiego i lubelskiego.
W treści ostrzeżenia przekazano: „UWAGA! Rosyjski atak powietrzny na terenie Ukrainy. Sytuacja jest monitorowana. W przestrzeni RP operuje polskie lotnictwo. Oczekuj dalszych komunikatów”.
Atak na terenie Ukrainy. Polska poderwała myśliwce
Polska poderwała samoloty w związku z rosyjskimi atakami dronów na obwód wołyński na Ukrainie, który graniczy z Polską. Uderzenia pozbawiły prądu 370 000 osób, pociski trafiły w przedsiębiorstwo z zagranicznymi inwestycjami i zraniły dwie osoby – poinformował na Telegramie gubernator obwodu Roman Romaniuk.
Kolejnych pięć osób zostało rannych, gdy drony uderzyły w budynek mieszkalny w Humaniu, w środkowej Ukrainie – poinformowała na Telegramie krajowa policja.
Jak poinformował na antenie X prywatny dostawca energii DTEK, w stolicy Ukrainy Kijowie z powodu rosyjskich ataków wprowadzono przerwy w dostawie prądu.
Wojna na Ukrainie. Seria ataków odwetowych nocą w Rosji
Od godz. 23 mer Moskwy Siergiej Sobianin kilkakrotnie informował o dronach zmierzających w kierunku stolicy. Według jego relacji rosyjska obrona powietrzna zestrzeliła łącznie 59 bezzałogowców.
Rosyjskie władze nie przedstawiły pełnych informacji o skutkach ataku. W mediach społecznościowych mieszkańcy publikowali jednak zdjęcia i nagrania przedstawiające rozległe pożary.
Ataki objęły również inne regiony kraju. Gubernator obwodu rostowskiego Jurij Slusar przekazał, że drony uderzyły w rejony aksajski i czernikowski oraz miasto Batajsk.
„W wyniku upadku bezzałogowego statku powietrznego uszkodzone zostały obiekty produkcyjne i magazynowe. Wybuchł pożar” – poinformował Slusar.
Alarm w obwodzie jarosławskim. Doniesienia o eksplozjach
W obwodzie jarosławskim lokalne władze ogłosiły czerwony poziom zagrożenia w związku z atakiem bezzałogowców. Służba prasowa regionalnego oddziału rosyjskiego Ministerstwa Sytuacji Nadzwyczajnych poinformowała również o awaryjnym wstrzymaniu ruchu na drodze wylotowej z Jarosławia w kierunku Moskwy.
Z kolei rosyjskie media i mieszkańcy donosili o serii eksplozji oraz intensywnym działaniu systemów obrony powietrznej w Smoleńsku i Riazaniu. Skala zniszczeń oraz pełny bilans ataku nie zostały dotąd przedstawione w przytoczonych komunikatach.
-
Rosja zaatakowała Ukrainę. Alert RCB dla dwóch województw
-
Myśliwce w powietrzu. Rozesłano alert RCB do mieszkańców dwóch województw