-
Władimir Putin poinformował, że Rosja buduje na terytorium Ukrainy przy wspólnej granicy „strefę bezpieczeństwa” o długości 660 kilometrów.
-
Kwestia utworzenia „strefy bezpieczeństwa” po ukraińskiej stronie granicy według Putina nie będzie tematem negocjacji pokojowych z Ukrainą.
-
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow twierdzi, że 70 procent planowanej strefy o długości 660 kilometrów znajduje się obecnie pod kontrolą Rosji.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Rosja – na terytorium Ukrainy, wzdłuż wspólnej granicy – kontynuuje tworzenie „strefy bezpieczeństwa” – powiedział Władimir Putin. Jednocześnie oświadczył, że budowa przebiega „pomyślnie”.
Rosyjski przywódca odwiedził w piątek punkt dowodzenia Połączonej Grupy Sił. Ubrany był w wojskowy mundur, wysłuchał raportów dowództwa i skomentował sytuację na obszarach przygranicznych.
Rosja tworzy „strefę bezpieczeństwa” w Ukrainie. Putin stanowczo: Nie planujemy
Według Putina zadanie utworzenia „strefy bezpieczeństwa” po ukraińskiej stronie granicy siły rosyjskie otrzymały po operacji wojsk ukraińskich w obwodzie kurskim, która miała miejsce między sierpniem 2024 a marcem 2025 roku. Rosyjski obwód kurski graniczy z ukraińskim obwodem sumskim.
Putin podkreślał, że „strefa bezpieczeństwa” nie będzie przedmiotem ewentualnych negocjacji pokojowych z Ukrainą.
– Przed rosyjskimi siłami zbrojnymi postawiono zadanie nie tylko wyparcia przeciwnika z naszego terytorium, ale także utworzenia strefy bezpieczeństwa na przyległym obszarze. Zadanie to jest skutecznie realizowane – mówił Putin w telewizyjnej transmisji.
– Naszym celem jest zapewnienie absolutnego bezpieczeństwa terytoriów przygranicznych Rosji. Nie planujemy natomiast uczynienia tego przedmiotem ewentualnych rozmów pokojowych z Ukrainą – dodał.
660 kilometrów, 70 proc. pod kontrolą Rosji. Pieskow zdradził szczegóły
Ukraiński serwis glavcom.ua podkreśla, że przywódca Rosji nie przedstawił żadnych dowodów, potwierdzających deklarowane „powodzenie” i nie sprecyzował, o jakie konkretnie terytoria chodzi. Moskwa używa sformułowań „strefa bezpieczeństwa” lub „strefa buforowa” w odniesieniu do terytoriów wzdłuż granicy ukraińsko-rosyjskiej, gdzie rosyjskie siły zbrojne próbują rozszerzyć swoją kontrolę.
Jak informuje z kolei agencja Reutera, rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow twierdził, że planowana „strefa bezpieczeństwa” rozciąga się na długości 660 kilometrów, z czego 70 proc. znajduje się obecnie pod kontrolą Rosji. Cała granica między Ukrainą a Rosją ma długość około 1576 kilometrów.