-
Rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało o zestrzeleniu 1214 ukraińskich dronów nad blisko dwudziestoma obwodami kraju w trakcie ubiegłej nocy.
-
Mer Moskwy Siergiej Sobianin przekazał, że w stronę rosyjskiej stolicy skierowano 613 jednostek, z których większość została zneutralizowana przez obronę powietrzną.
-
Szczątki dronów uszkodziły zakład chemiczny należący do Baszkirskiej Kompanii Sodowej w Sterlitamaku, kluczowego dostawca materiałów dla rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej poinformowało, że minionej nocy zestrzelono 1214 ukraińskich dronów. Obiekty zostały przechwycone nad blisko dwudziestoma obwodami, w tym m.in. nad obwodami briańskim, białogrodzkim, woroneskim, samarskim i regionem moskiewskim.
Moskwa zaatakowana dronami. Zestrzelono 600 jednostek
„Zneutralizowano” także większość dronów, którymi od środy atakowano rosyjską stolicę – podał w komunikacie mer Moskwy Siergiej Sobianin.
Moskwa miała zostać zaatakowana 613 dronami. Nie wiadomo, jakie zniszczenia spowodowały upadki części z nich. Władze nie informują także o ewentualnych ofiarach.
Jak podaje portal Meduza, na trzech moskiewskich lotniskach (Domodiedowo, Wnukowo i Żukowskie) wprowadzono nad ranem ograniczenia dotyczące lotów. Dwie godziny później porty wróciły do normalnego trybu pracy. Według rosyjskiej agencji TASS dwa samoloty lecące z Turcji do Moskwy zawróciły z powodu utrudnień w Rosji.
Uszkodzenia zakładu w Sterlitamaku
W Sterlitamaku, drugim co wielkości mieście w Baszkortostanie, szczątki zestrzelonych dronów spowodowały niewielkie szkody w jednym z zakładów produkcyjnych – przekazał w mediach społecznościowych mer tego miasta Emil Szajmardanow.
Według ustaleń „The Moscow Times” zakład ten należy do Baszkirskiej Kompanii Sodowej i jest jednym z największych kompleksów chemicznych w Rosji. Choć władze informują o „niewielkich” zniszczeniach, mieszkańcy mieli słyszeć wybuchy, po których nad obiektem uniósł się słup dymu.
Zakład jest jedynym w Rosji dostawcą chlorku tereftaloiloilu – kluczowego składnika wykorzystywanego do produkcji kamizelek kuloodpornych, hełmów oraz elementów ochrony pancernej dla sprzętu wojskowego i lotnictwa – wyjaśnia „MT”.
Źródła: Reuters, „The Moscow Times”, Meduza
-
Przełom po interwencji Melanii Trump, ujawnia kulisy. „Putin bardzo chciał”
-
Niepokojące odkrycie ukraińskiego wywiadu. Wiadomo, co robią Rosjanie