Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Rozwój elektryków wyhamował? Przeciwnie, wciskamy gaz do dechy

Przez Pokój Prasowy18 marca, 20262 min odczytu

W skrócie

  • W Polsce pod koniec grudnia 2025 r. odnotowano ponad 130 tys. zarejestrowanych pojazdów elektrycznych.

  • Rządowy program „NaszEauto” wpłynął na wzrost liczby samochodów elektrycznych, jednak obecnie środki z programu zostały wyczerpane.

  • Dealerzy oferują upusty na samochody elektryczne, ponieważ zostały im auta na placach po zakończeniu programu dopłat.

Program „NaszEauto” to następca „Mojego Elektryka” – to rządowe programy dopłat do zakupu, leasingu lub wynajmu długoterminowego nowych samochodów elektrycznych. Główne plusy tych inicjatyw to stosunkowo wysokie dofinansowania (nawet do 40-50 tys. zł z premią za złomowanie). Ale czy to wystarczające wsparcie dla rozwoju elektromobilności w Polsce?

Co dalej z e-mobility w Polsce?


Końcem grudnia 2025 r. w Polsce odnotowano ponad 121 tys. samochodów osobowych o napędzie elektrycznym plus 11,7 tys. elektrycznych samochodów dostawczych i ciężarowych.

– To jest gigantyczny skok. Całość parku samochodów elektrycznych to ok. 130 tys. Do średnich wyników unijnych jednak nieco nam jeszcze brakuje – mówi Paweł Rygas.

Rok 2025 był rekordowy, bo na polskie drogi wyjechało ok. 55 tys. nowych samochodów elektrycznych – to w listopadzie zarejestrowano taką rekordową liczbę. Tym samym liczba elektryków w ciągu roku uległa podwojeniu. Obecnie według ekspertów z branży moto w Polsce mamy ok. 132 tys. zarejestrowanych samochodów elektrycznych.

 Chińczycy zrobili wejście smoka. Od momentu pandemii mieliśmy gigantyczny wzrost średnich samochodów


mówi Paweł Rygas z Interii Moto

Wyczerpanie budżetu „NaszEauto”


Na taki stan rzeczy wpłynął m.in. rządowy program dopłat „NaszEauto”. Ale niedawno nastąpiło jego wstrzymanie – środki się wyczerpały.

– Skończyły się pieniądze z programu, ale część dealerów została z samochodami na placach. W niektórych salonach widzimy mocne upusty, nawet do 35 tys. zł. Z jednej strony nie ma już unijnych, państwowych pieniędzy, ale dealerzy nie chcą zostać z pełnymi placami – dodaje Paweł Rygas z Interii Moto.

Program skonstruowany był w ten sposób, że poza bazową kwotą wsparcia zapewniano również dwa rodzaje premii dodatkowej. Jedna to premia za złomowanie, druga za niski dochód.

W najbliższym czasie podobny program jak „NaszEauto” raczej się nie pojawi. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, zarządzający programem podał, że do 15 stycznia 2026 r. złożono ponad 34 tys. wniosków o dopłatę na łącznie blisko 1,08 mld zł. Budżet programu wynosił ok. 1,2 mld zł.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Wyjątkowe spotkanie w drodze na Rysy. Niedźwiedź na wysokości 2351 metrów

Cuchnący olbrzym kwitnie we Wrocławiu. Tłumy odwiedzają go nawet nocą

Lasy w Polsce miały być pod większą ochroną. Przyrodnicy rozczarowani

Zaskakujące odkrycie. Na terenie Polski o ekologię dbano tysiące lat temu

Wystrzały z broni podczas wesela. Łowczy okręgowy odwołany z PZŁ

Larwy wkręcające się w ciało wróciły po 60 latach. Jest plan eksterminacji

Wykopali dinozaura i przecierali oczy. W kamieniu odcisnęło się coś jeszcze

Zaskakujący skutek upałów. Popularne warzywa znikną z Polski lub zdrożeją

Koty także zapadają na demencję. To szansa na leczenie ludzi

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.