-
Dorosła samiczka pudu południowego jest nadal bardzo mała, a urodzona w warszawskim zoo ważyła 1 kg jako młode zwierzę.
-
Ogłoszono konkurs na imię dla samiczki pudu, do którego napłynęło 50 tysięcy zgłoszeń, a wybrane imię to Sasanka.
-
Pudu południowy żyje na małym obszarze w Ameryce Południowej, jego populacja wynosi około 10 tysięcy, a gatunek objęty jest programem ochrony w Chile.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Najmniejszy z jeleniowatych? Ktoś może wskaże sarnę, gdyż ona rzeczywiście jest najmniejsza w polskich warunkach i osiąga 35 kg. Ktoś przypomni sobie o kanczylach, które błędnie nazywamy „myszojeleniami” (to nieprawidłowe tłumaczenie Google z angielskiego). Najmniejsze kanczyle, takie jak kanczyl jawajski uzyskują 2 kg wagi, ale warto pamiętać, że kanczyle nie są już zaliczane do jeleniowatych. Ani zatem to mysz, ani jeleń.
Natomiast najmniejszym przedstawicielem jeleniowatych jest maleństwo zwane pudu, czyli zwierzę żyjące w lasach Ameryki Południowej. Tam jeleniowate ewoluowały niezależnie od tego, co działo się z nimi w Europie i przybrały niezwykle ciekawe formy, także te najmniejsze. Pudu północny, znany także jako pudu szatanek to zwierzę o wadze zaledwie 3 do 6 kg. To są gabaryty zająca, a nie sarny, jelenia czy łosia.
Pudu południowy jest tylko nieznacznie większy. Gdy dorośnie, osiąga zawrotną wagę 6 do 13 kg. Na razie jednak maleńka samiczka pudu południowego z warszawskiego zoo ma 1 kg i jest iście kieszonkowa.
Pudu z Warszawy stała się wielkim hitem internetu
Gdy przyszła na świat, skradła ludziom serca i jej zdjęcia stały się hitem internetu. Mała samiczka pudu wzbudziła ogromne zainteresowanie, pokazywały ją telewizje, pisały media, zdjęcia szalały na Instagramie i Facebooku. Na fali tej popularności zoo w Warszawie ogłosiło konkurs na imię dla pudu.
Skala tego konkursu przebiła wszelkie oczekiwania. Napłynęło aż 50 tys. zgłoszeń! To jakiś rekord. Post konkursowy dotarł do 4 miliona odbiorców na całym świecie. Nie tak łatwo było zatem wybrać, ale decyzja zapadła. Samiczka pudu będzie nosiła imię Sasanka.
Litera S była warunkiem, bo w tym roku zwierzęta z zoo w Warszawie dostają imiona na tę literę. Po kolei – rok temu urodziła się w ogrodzie samiczka pudu i została nazwana Rosa, a rok wcześniej kolejna – Pralinka.
Jak pisze zoo, Sasanka trzyma się swojej mamusi Juany, ale jednocześnie lada chwila się usamodzielni, ponieważ już po około dwóch miesiącach pudu południowe przestają pić mleko mamy, a po trzech ich urocze cętki zaczynają znikać, natomiast futro staje się jednolicie ciemnobrązowe.
Pudu południowy żyje na bardzo małym obszarze na pograniczu Argentyny i Chile. Potrzebuje pierwotnych lasów andyjskich, które są wycinane. Na małe pudu polują też psy, a inwazyjne gatunki jak dziki i europejskie jelenie niszczą środowisko tego zwierzęcia. Na razie zostało około 10 tys. tych pudu, ale przyszłość gatunku nie jest pewna. Chile już prowadzi program ochronny tego niedużego jeleniowatego.