-
Radosław Sikorski ironicznie skomentował spotkanie Władysława Kosiniaka-Kamysza ze Sławomirem Mentzenem, porównując je do wcześniejszej rozmowy szefa MON z Donaldem Trumpem.
-
Szef PSL przedstawił projekt tzw. resetu konstytucyjnego, który zakłada wymianę całego składu Trybunału Konstytucyjnego przy zachowaniu większości 3/5 głosów w parlamencie.
-
Do skutecznego uchwalenia zmian w konstytucji wymagana jest większość 2/3 głosów w Sejmie oraz bezwzględna większość w Senacie, co wymaga poparcia formacji opozycyjnych.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Radosław Sikorski, pytany o sytuację wokół TK, mówił, że wygląda ona tak, że policja zabezpiecza budynek publiczny, a do TK próbują się wedrzeć ci, którzy nie uznają legalnego wyboru sędziów przez Sejm.
Szef polskiej dyplomacji zauważył, że przed TK mają miejsce „sprzedaż zegarków i występy kabaretowe„.
Sikorski ocenił, że sytuacja w TK się normuje po długo trwającej sytuacji, gdy sprawy nie były rozpatrywane, a sędziowie zarabiali ponad 40 tys. miesięcznie za nicnierobienie.
– Szacunek wobec Sejmu wymaga, by wybrani przez Sejm sędziowie byli traktowani w sposób godny i który odzwierciedla decyzje suwerena, który działa poprzez swoją reprezentację w Sejmie – zauważył.
Spotkanie Kosiniaka-Kamysza z Mentzenem. Sikorski ironizuje o „kuszeniu Tuska”
Szefa polskiej dyplomacji spytano też o spotkanie wicepremiera i szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza z jednym z liderów Konfederacji Sławomirem Mentzenem.
W czwartek Mentzen i Kosiniak-Kamysz opublikowali na swoich profilach na platformie X wspólne zdjęcie. Lider Konfederacji opatrzył je opisem „idzie ku dobremu„. Szef PSL napisał: „wszyscy dziś o tym… jak minął dzień? Bardzo pracowicie„.
Wcześniej w czwartek Kosiniak-Kamysz przedstawił projekt ustawy o zmianie konstytucji, nazwany „resetem konstytucyjnym„. Zwrócił się też o jego poparcie do formacji opozycyjnych, które deklarowały chęć zmiany konstytucji, czyli do Konfederacji i Rozwoju Plus.
– Myślę, że skoro pan Kosiniak-Kamysz oparł się kuszeniu przez Donalda Trumpa, to tym bardziej oprze się kuszeniu przez pana posła Mentzena – ironizował Sikorski, nawiązując do marcowego spotkania szefa MON z Trumpem.
„Reset konstytucyjny” według PSL. Projekt zakłada wymianę całego składu TK
Przedstawiony przez szefa PSL projekt zakłada, że Zgromadzenie Narodowe na umotywowany wniosek Krajowej Rady Sądownictwa mogłoby większością co najmniej 3/5 ustawowej liczby członków (336 parlamentarzystów) uznać trwałą niezdolność TK do wykonywania jego zadań. Następnie taką samą większością, w jednym głosowaniu, wybrałoby nowy 15-osobowy skład Trybunału – po pięciu sędziów na trzy, sześć i dziewięć lat.
Kandydatów wskazywałby marszałek Sejmu po zasięgnięciu opinii m.in. I prezesów SN i NSA oraz za uprzednią zgodą prezydenta. W dniu wyboru nowego składu wygasłyby kadencje dotychczasowych sędziów TK, którzy przeszliby w stan spoczynku.
Do wniesienia projektu potrzeba podpisów co najmniej 92 posłów; klub PSL liczy 32 posłów, a lider ludowców liczy na wsparcie Polski 2050 oraz zaapelował o podpisy do pozostałych koalicjantów, a także Konfederacji i Rozwoju Plus.
Do uchwalenia zmiany konstytucji potrzebna jest większość 2/3 głosów w Sejmie i bezwzględna większość w Senacie.