Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Polska

Spięcie posłanki z Hołownią. „Mam wątpliwości”

Przez Pokój Prasowy8 lutego, 20244 min odczytu

– Moje emocje koncentrują się wokół tego, żebyśmy dzisiaj uchwalili dobre prawo – zaznaczył Szymon Hołownia, który przybliżył, czym zajmie się Sejm podczas dwudniowych obrad.

Marszałek Sejmu odniósł się także do projektów uchwał złożonych przez PiS, w których znalazło się ostrzeżenie przed „zamachem stanu”, troska o los Trybunału Konstytucyjnego oraz potępienie „tortur” stosowanych wobec Mariusza Kamińskiego. Dodał, że nadał im numery druków i zostały skierowane do pierwszego czytania do komisji sprawiedliwości.

Sejm. Spięcie na konferencji Szymona Hołowni. „Ja też musiałem wejść podziemiem”

Jedna z posłanek PiS – Urszula Rusecka – zapytała, dlaczego uniemożliwiano im wejście do Sejmu głównym wejściem. – Jesteśmy w parlamencie po to, aby pracować. W związku z tym, dlaczego parlamentarzyści stoją przed wejściem głównym, parlamentarzyści, którzy mają mandaty. Straż Marszałkowska powiedziała, że na pana polecenie nie wpuszcza głównym wejściem. Czy wygasi pan mandaty kolejnym parlamentarzystom PiS? – mówiła.

– Mamy jasną i konkretną sytuację, z którą trzeba się pogodzić. (…) Nigdy w życiu nie przyszło mi przez myśl, aby pozbawiać jakiegokolwiek z posłów mandatu, ja nie mam do tego kompetencji. Przyznam się pani, że pojawiła się w moim sercu zasiana przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego wątpliwość, jak traktować parlamentarzystów, skoro Sejm nie istnieje – mówił Hołownia. Posłanka PiS kilkukrotnie próbowała mu przerwać wypowiedź.

– Zacząłem się wahać, wypłacać wynagrodzenia czy nie? Wszystko pójdzie na konto waszego prezesa. To on powiedział, że nie ma Sejmu – dodał marszałek Hołownia. Podkreślił, że „chce, aby posłanka była pewna, że zawsze ma wstęp do parlamentu, jako posłanka na Sejm RP”.

Rusecka nie odpuszczała i zapytała Szymona Hołownię, dlaczego musiała dostać się do Sejmu podziemnym wejściem, a nie głównym. – Jeżeli to panią uspokoi, to ja też wchodziłem dzisiaj do Sejmu podziemnym wejściem od strony hotelu sejmowego, włos mi z głowy nie spadł. Chcę powiedzieć jasno, że jeśli chodzi o porządek parlamentu, za który odpowiadam wraz z Kancelarią Sejmu, to się – niestety – będzie wiązało czasem z utrudnieniami – mówił.

Szymon Hołownia dodał, że „nie robią tego po to, aby się zemścić, ale po to, aby nikomu nie stała się krzywda”.

Szymon Hołownia: W Sejmie nie ma miejsca na warcholstwo

Na konferencji prasowej padło także pytanie o słowa, jakie padły w kierunku Straży Marszałkowskiej przed Sejmem – Jarosław Kaczyński mówił o rozliczeniu funkcjonariuszy. Dziennikarz zapytał także, jak marszałek Sejmu wyobraża sobie uczestnictwo Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika w dzisiejszych obradach.

– Nie będą uczestniczyć, nie ma co do tego żadnych wątpliwości. W tej sytuacji nic się nie zmieni. W Sejmie nie ma miejsca na polityczne chuligaństwo, warcholstwo i próby hańbienia, zaczepiania, profanowania munduru Straży Marszałkowskiej. Ona (Straż Marszałkowska – red.) jest formacją, która jest profesjonalna i która ma orzełka na swoich czapkach, w związku z czym wypełnia swoje funkcje w imieniu Polski – tłumaczył.

Co więcej, Hołownia podkreślił, że „Straż Marszałkowska może być pewna, że marszałek Sejmu, prezydium, kancelaria Sejmu stoją za nią murem i będą stać za każdym funkcjonariuszem i funkcjonariuszką„.

Sejm. Doszło do przepychanek ze Strażą Marszałkowską

W środę o godz. 10:00 w Sejmie rozpoczęły się kolejne obrady. Podczas pierwszego dnia obrad posłowie zajmują się m.in. obywatelskim projektem ustawy dotyczącym renty wdowiej, w myśl którego osoba, której zmarł małżonek, mogłaby zachować np. emeryturę lub rentę, otrzymując dodatkowo 50 proc. renty rodzinnej po zmarłym małżonku. Inny wariant zakłada otrzymanie pełnej renty po małżonku i 50 proc. swojego dotychczasowego świadczenia.

W harmonogramie posiedzenia znalazł się też rządowy projekt nowelizujący ustawę dotyczącą pomocy obywatelom Ukrainy.

Jeszcze przed rozpoczęciem posiedzenia politycy PiS Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik pojawili się przed Sejmem z zamiarem uczestniczenia w środowych obradach izby. W asyście posłów PiS starali się wejść do budynku parlamentu. 

We wtorek w programie „Gość Wydarzeń” na antenie Polsat News Mariusz Kamiński przekazał, że nadal uważa się za posła. Zapowiedział wówczas, że wraz z innymi członkami swojego klubu podejmie „pewne działania”, aby zostać wpuszczonym na salę plenarną. 

Podobnie deklarował Maciej Wąsik, który w serwisie X przekazał, że „jest posłem”. „Stwierdził to Sąd Najwyższy. Wyrok SO z 20 grudnia nie wywołuje skutku prawnego w postaci utraty wybieralności. Do zobaczenia w Sejmie” – napisał.

Czytaj Dalej

Gdzie jest burza? Nawałnice idą przez Polskę, nagrano lej kondensacyjny

Sondaż wyborczy. KO liderem, PiS rośnie w siłę. W Sejmie sześć partii

Amerykańscy żołnierze w Polsce. Tusk o wizycie Nawrockiego w USA

Komisja Wenecka przyjęła opinię. Chodzi o prezydencki projekt ws. sądownictwa

Parada Równości w Warszawie. Czarzasty z apelem do Nawrockiego

Ukraina. Wołodymyr Zełenski planuje przyjazd do Polski? Nowe doniesienia

Trzeba będzie podać PESEL podczas zakupów? Nowe prawo na horyzoncie

Zbigniew Ziobro komentuje wyrok sądu. Odpowiedział na wpis Giertycha

śledztwo ws. Pegasusa. Funkcjonariuszka CBA usłyszała zarzuty. Komunikat prokuratury

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.