-
Do Sądu Najwyższego skierowano dwa wnioski o uchylenie immunitetów prokuratorów Beaty Sobieraj-Skoniecznej i Michała Ostrowskiego w związku z podejrzeniem utrudniania kontroli NIK dotyczącej systemu Hermes.
-
Według Prokuratury Krajowej prokuratorzy mieli doprowadzić do niewydania kontrolerom NIK faktury oraz podać nieprawdziwe podstawy prawne odmowy, co miało umożliwić ukrycie informacji o zakupie systemu.
-
System Hermes zakupiono w 2020 roku za 15 mln złotych, a w 2024 roku zdecydowano o nieprzedłużeniu licencji ze względu na uznanie transakcji za bezzasadną.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
O sprawie poinformowała w piątek Prokuratura Krajowa. Jak wyjaśnił w oświadczeniu rzecznik PK, prok. Przemysław Nowak, złożenie wniosków o uchylenie immunitetów jest niezbędne do pociągnięcia prokuratora do odpowiedzialności karnej, w tym do przedstawienia mu zarzutów.
W oświadczeniu podano, że prokurator z WSW PK uzyskał materiał dowodowy „dostatecznie uzasadniający podejrzenie popełnienia przez Beatę Sobieraj-Skonieczną i Michała Ostrowskiego, wspólnie i w porozumieniu, przestępstwa polegającego na doprowadzeniu w okresie od 1 do 14 lutego 2023 r. do udaremnienia czynności kontrolnych NIK”.
Kontrola NIK w PK. Prokuratorzy stracą immunitety?
Miało do tego dojść „poprzez spowodowanie nieudostępnienia kontrolerom faktury dotyczącej utrzymania systemu Hermes oraz wprowadzenie ich w błąd co do istnienia podstaw prawnych wyłączających dostęp do tego dokumentu”.
Prokuratura Krajowa doprecyzowała, że Beata Sobieraj-Skonieczna, jako Zastępca Prokuratora Krajowego upoważniona do reprezentowania Prokuratury Krajowej „podczas kontroli NIK, miała podjąć decyzję o nieudostępnieniu faktury kontrolerom, nie dopełniając w ten sposób ciążących na niej obowiązków służbowych”.
Natomiast Michał Ostrowski, jako dyrektor Departamentu do Spraw Przestępczości Gospodarczej PK, miał „przekroczyć swoje uprawnienia służbowe poprzez sporządzenie i skierowanie pisma zawierającego nieprawdziwe stanowisko o braku prawnej możliwości udostępnienia faktury z uwagi na tajemnicę postępowań przygotowawczych”.
W ocenie prokuratora odmowa udostępnienia faktury była bezpodstawna, ponieważ – jak wyjaśniono – dokument dotyczył wydatków budżetowych na utrzymanie systemu informatycznego, a nie „analiz kryminalnych sporządzanych w konkretnych postępowaniach przygotowawczych”.
„Nie istniały zatem podstawy do wyłączenia go z kontroli z powołaniem się na tajemnicę tych postępowań” – podkreślono.
W oświadczeniu dodano, że zgromadzony materiał dowodowy wskazuje również na podejrzenie, że celem nieudostępnienia faktury było „ukrycie przed kontrolerami NIK informacji o zakupie i funkcjonowaniu systemu Hermes w Prokuraturze Krajowej, w szczególności o jego nabyciu z pominięciem procedury przetargowej”.
Oprogramowanie Hermes dla PK
W 2020 r. Prokuratura Krajowa kupiła izraelskie oprogramowanie Hermes służące do zbierania i analizowania informacji z otwartych źródeł, darknetu i z baz danych wyciekowych.
Prokurator Jacek Bilewicz w 2024 r., jako p.o. prokuratora krajowego, uznał zakup za bezzasadny i nie przedłużył licencji na korzystanie z programu. – Koszt systemu wyniósł 15 mln złotych – podkreślił w ubiegłym roku przed komisją śledczą ds. Pegasusa.