Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Lokalne

Syreny alarmowe w Zamościu – ewakuacja urzędu miasta. Co z mieszkańcami?

Przez Pokój Prasowy29 września, 20263 min odczytu

Kilka minut po godz. 17 w poniedziałek na Lubelszczyźnie znów zawyły syreny. Sygnał dźwiękowy poprzedzony był także wysłaniem alertu RCB – wiadomo było, że to nie są ćwiczenia.

Alarm zastał radnych Rady Miejskiej w Zamościu na sali plenarnej, w trakcie obrad. Obecny na sali prezydent Rafał Zwolak oraz dyrektor Departamentu Bezpieczeństwa otrzymali wiadomość kilka minut przed wszystkimi.

– Natychmiast zarządzono ewakuację. W zasadzie byliśmy w bezpiecznym miejscu na chwilę przed uruchomieniem syreny alarmowej – tłumaczy w rozmowie z Interią Jacek Bełz, rzecznik Urzędu Miasta w Zamościu.

Syreny alarmowe w Zamościu. W sieci zawrzało


Ewakuację przeprowadzono bardzo sprawnie. Kilkadziesiąt osób zgodnie z wytycznymi MSWiA zeszło na niższe piętra zamojskiego ratusza do pomieszczeń bez okien i z grubymi ścianami.

– Część radnych i dyrektorów wydziałów znalazła się na parterze, część na pierwszym piętrze. Wszyscy zostali zabezpieczeni i po około 15-20 minutach, po odwołaniu alarmu, wróciliśmy do obrad – informuje Bełz.

W sieci zawrzało od skrajnych komentarzy. Jedni zarzucają służbom, że niepotrzebnie straszą obywateli. Syreny alarmowe według nich zostały włączone przedwcześnie. Inni z kolei narzekają, że Polska nie radzi sobie z neutralizowaniem dronów. Jeszcze inni uważają, że żadnego zagrożenia nie było i nie ma.

„Co ja mam robić?” Zamościanie pytają o procedury


Przy okazji wizyty w Zamościu postanowiliśmy porozmawiać z mieszkańcami na temat poniedziałkowych alarmów i procedur ewakuacyjnych.

– Jakie procedury? – pyta w rozmowie z Interią pan Jarosław (imię zmienione).

– Proszę pana, jestem kierowcą w miejskiej komunikacji. Jak zawyły syreny, to realizowałem kurs. Proszę mi wyjaśnić, co ja mam robić? – dopytuje.

– Zgodnie z wytycznymi to ja powinienem zatrzymać autobus tak, jak jadę, wyjść, wygonić wszystkich pasażerów i udać się do najbliższego budynku, pytać, czy mają miejsce schronienia. To się nie trzyma kupy. A co z pasażerami? – mówi nam.

Zgodnie z udostępnioną przez MSWiA instrukcją reagowania w razie zagrożeń atakiem z powietrza, sytuacja ta opisana jest jako rzeczywiście konieczność zostawienia pojazdu w miejscu bezpiecznym, pozwalającym na przejazd służb ratunkowych i opuszczenie go.

– Nie wyobrażam sobie tego – mówi krótko pan Jarosław, dopytany o ten zapis.

Odpowiedź leży w wewnętrznych procedurach. Miejski Zakład Komunikacji w Zamościu ma oczywiście procedurę ewakuacyjną, ale dotyczy ona pracowników znajdujących się na terenie zakładu.

Instrukcje MSWiA to za mało


Panu Jarosławowi wtóruje większość zapytanych przez nas osób.

– Jestem kosmetyczką, mam swój zakład. Mam gabinet i niewielkie pomieszczenie gospodarcze. Wszystko z oknami. Nie spełniam żadnych norm bezpieczeństwa? – dopytuje pani Izabela.

Kobieta prowadzi działalność w wynajętym lokalu o powierzchni około 40 metrów kwadratowych. Jest duża witryna i niewielkie pomieszczenia gospodarcze z toaletami.

– Jeśli jest u mnie na przykład jednocześnie trzy-cztery klientki, do tego trzy pracownice i ja, to gdzie my niby się mamy podziać? Mam pytać sąsiadów? – dodaje.

Wszystkie te rozmowy prowadzą do jednego smutnego wniosku. Ludzie nie wiedzą, co mają robić.

Można wydawać kolejne instrukcje, publikować broszury i informacje. Nic jednak nie zastąpi szkoleń i przeprowadzania testowych ewakuacji. I dotyczy to absolutnie wszystkich, niezależnie od tego, czym się zajmują.

Z Zamościa dla Interii Łukasz Dubaniewicz

Czytaj Dalej

Dachowa pod Poznaniem. Potrącił trzy osoby, nie żyje jego 35-letni brat

Wybory w Krakowie: Nie będzie debaty przed drugą turą wyborów

Osowiec. Wypadek szkolnego autobusu. Są ranni

Lubelszczyzna. Rosyjskie drony straszą mieszkańców. „Nogi miękną”

Pogrzeb księdza Stanisława Zbojnowicza. Uroczystości żałobne w Grzęsce

Ustka. Nadbałtyckie plaże w czarnej substancji, urząd wydał ostrzeżenie

Lipno. Ojciec wspiął się na ogrodzenie. To runęło na córkę

Referendum w Warszawie. Rafał Trzaskowski skomentował klęskę inicjatywy

Puszczykowo. Zbrodnia pod Poznaniem. Sierhij T. skazany

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.