Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Polska

Szymon Hołownia mediatorem między PSL i Lewicą. Znamy kulisy

Przez Pokój Prasowy11 kwietnia, 20244 min odczytu

Tuż po ogłoszeniu wyników wyborów samorządowych, w koalicji rządzącej wybuchła dyskusja dotycząca rezultatów lewicy oraz głośnego sporu aborcyjnego między ekipą Włodzimierza Czarzastego i Trzecią Drogą. Była gorąca, ale skończyło się na przeprosinach. Ostatecznie, Anna Maria Żukowska, szefowa sejmowego klubu Lewicy w środę wręczyła bukiet goździków marszałkowi. „Dziękuję za dobre spotkanie” – napisał w mediach społecznościowych Hołownia.

Z jakiego powodu Żukowska zdecydowała się na przeprosiny? Pierwotnie projekty aborcyjne koalicji rządzącej miały trafić do Sejmu przed wyborami, ale Szymon Hołownia zdecydował, że parlamentarzyści pochylą się nad nowymi rozwiązaniami dopiero w czwartek, 11 kwietnia. Rozzłościło to posłankę, która jeszcze na początku marca poleciła marszałkowi „wy…”.

– Jestem zła, sfrustrowana i w gniewie. Tak jak wiele innych kobiet, które już mają dosyć czekania na zmiany w prawie aborcyjnym – na antenie RMF FM tłumaczyła szefowa klubu Lewicy. – Nie chodzi o to, czy takie ma poglądy, czy tak zagłosuje pan Hołownia. Niech zagłosuje, właśnie o to chodzi, żebyśmy się wszyscy dowiedzieli, kto ma ostatecznie jakie poglądy – mówiła.

Jak podkreślała, miała zamiar przeprosić marszałka Sejmu, kiedy „wszystkie projekty” (aborcyjne koalicji – red.) będą procedowane.

Kłótnia w koalicji. „Nie dajmy się zwariować”

– Rozmawialiśmy o tym, żeby przywrócić głos kobiet w tej dyskusji. I o tym, że to jednak nie Lewica nie jest koncyliacyjna, tylko koalicyjny dla Polski 2050 PSL – przekazała Interii szefowa klubu Lewicy. – Marszałek zapewnił, że cały czas podejmuje próby przekonywania kolegów do głosowania za skierowaniem wszystkich projektów do komisji. Po ludzku, była to półgodzinna, dobra rozmowa – podkreśliła.

Koncyliacyjność Lewicy jest powszechnie znana od kilku tygodni. Ludzie, którzy nie chcą im przyklasnąć w ich pomysłach, stają się wrogami.

~ Krzysztof Paszyk, szef klubu parlamentarnego PSL-Trzecia Droga

Na czym polega brak koncyliacyjności ludowców? Parlamentarzystka wskazała nam na ostatnie wypowiedzi Władysława Kosiniaka-Kamysza, który tuż po wyborach nie oszczędzał lewicy. Jak stwierdził, słaby wynik formacji miał być właśnie wynikiem sporu między koalicjantami. Położenia nacisku na światopogląd i aborcję w kampanii wyborczej.

– Nie dajmy się zwariować. Koncyliacyjność Lewicy jest powszechnie znana od kilku tygodni – śmieje się Krzysztof Paszyk, szef klubu PSL w Sejmie. – Ludzie, którzy nie chcą im przyklasnąć w ich pomysłach, stają się wrogami. Przerzucanie odpowiedzialności na nas nie wygląda poważnie – stwierdził.

Jak powiedział Interii Paszyk, PSL przedstawiał swoje poglądy na aborcję już w ubiegłym roku, przed wyborami do Sejmu. W projekcie zaproponowanym przez ludowców, Polska miałaby powrócić do założeń znanych z czasów kompromisu aborcyjnego. – Niczego nie zmieniamy, Lewica zaczęła chocholi taniec po wyborach. Zdaje się, że teraz musi się wytłumaczyć – uważa szef klubu PSL.

Spotkanie, które odmieni koalicję?

Marszałek Szymon Hołownia nie chciał zdradzić Interii swoich wrażeń po spotkaniu z szefową sejmowej Lewicy. Jego współpracownicy nie kryją jednak radości ze słów Anny Marii Żukowskiej. – Stanowisko przewodniczącej cieszy, bo jako klub będą się go teraz trzymać. Pierwszy raz od 28 lat projekty liberalizujące aborcję przejdą do drugiego czytania – mówi jedno z naszych źródeł.

Zdaje się również, że po wyborach samorządowych PSL przychylniej patrzy na projekty lewicy: jeden zakłada częściową depenalizację usuwania ciąży i pomoc dla danej pacjentki, drugi umożliwia terminację do 12. tygodnia.   

– Odbyliśmy dyskusję na temat aborcji. Dominującym poglądem jest ten, aby dać szansę wszystkim projektom, debatować. Sądzę, że zachowamy się w sposób, który to umożliwi. Najgorsze jest wytwarzanie atmosfery niecierpliwości, emocji – przekazał Interii Krzysztof Paszyk.

Co o sprawie mówią działacze Polski 2050? Są zadowoleni, bo w ich opinii Szymon Hołownia osiągnął swój cel.

– Byliśmy przekonani, że przed 8 marca i pierwszą turą wyborów samorządowych Lewica nie chciałaby poprzeć dalej projektu aborcyjnego Trzeciej Drogi. Gdyby Szymon Hołownia nie podjął takiej decyzji, najpewniej wszystkie (projekty koalicji – red.) trafiłyby do kosza – słyszmy. – Rozmowy trwały jakiś czas, teraz nasi partnerzy zmienili zdanie. Chcą, aby ustawa trafiła do drugiego czytania. To duży krok, o to chodziło marszałkowi w przesunięciu procedowania projektów aborcyjnych – przekazał nam bliski współpracownik marszałka.

Zgodnie z harmonogramem prac Sejmu, posłowie mają debatować o aborcji sześć godzin. Do głosowań i ewentualnego skierowania projektów do komisji ma dojść w piątek, 12 kwietnia.  

Czytaj Dalej

Jakub Iwaniec. Sędzia pozbawiony immunitetu. W tle kolizja auta z drzewem

Wichury w południowej Polsce. Alerty IMGW w trzech województwach

Szef BBN reaguje na ruch władz Lwowa. „To godzi w pamięć Polaków”

Andrzej Domański wicepremierem? Donald Tusk: Złożę wniosek do prezydenta

Jarosław Kaczyński ukarany przez komisję. Chodzi o słowa z miesięcznicy

Janusz Kowalski uderzył w Donalda Tuska, doczekał się riposty. „Januszku”

Ustawy aborcyjne. Sejm zagłosował, różne wyniki głosowań

Francja, protesty. MSZ Polski reaguje, wydano apel. „Stosuj się do poleceń”

Maciej Berek opublikował zaskakujące zdjęcie. Wszedł do siedziby TK

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.