Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Tapinoma magnum w Europie. Te mrówki są wyjątkowo groźne

Przez Pokój Prasowy28 maja, 20263 min odczytu


  1. Te groźne mrówki coraz częściej pojawiają się w europejskich domach

  2. Jak rozpoznać dużą mrówkę gruczołową?

Te groźne mrówki coraz częściej pojawiają się w europejskich domach


Duża mrówka gruczołowa, czyli Tapinoma magnum, jeszcze kilkanaście lat temu była kojarzona głównie z krajami basenu Morza Śródziemnego, między innymi Włochami, Grecją i Hiszpanią. Dziś gatunek coraz wyraźniej przesuwa się jednak na północ Europy, co zaczynają odczuwać także Niemcy. Dziennik „Die Welt” w maju 2026 roku przypomniał, że pierwsze potwierdzone stanowiska tych mrówek wykryto tam już niemal dekadę temu w rejonie Badenii-Wirtembergii, a w kolejnych latach owady zaczęły szybko pojawiać się również w Hesji i Nadrenii-Palatynacie. Wiosną 2026 roku niemieckie służby środowiskowe informowały o kolejnych ogniskach w Szlezwiku-Holsztynie, między innymi w Wedel oraz Wulfsdorf koło Scharbeutz.

Eksperci podkreślają, że rozprzestrzenianiu gatunku sprzyjają coraz łagodniejsze zimy, intensywny handel międzynarodowy oraz transport roślin ozdobnych, sadzonek i ziemi ogrodniczej między krajami Europy. Problem nie dotyczy wyłącznie ogrodów i chodników, ponieważ Tapinoma magnum dobrze odnajduje się też w pobliżu budynków oraz infrastruktury technicznej. Niemieckie media opisywały przypadki z miasta Kehl, gdzie ogromne zbiorowiska mrówek pojawiały się przy instalacjach elektrycznych i skrzynkach rozdzielczych, co prowadziło do przegrzewania się urządzeń, zwarć oraz problemów z internetem.

Według relacji Deutschlandfunk Nova owady potrafią tworzyć ogromne kolonie liczące setki tysięcy, a nawet miliony robotnic, przez co ich usunięcie staje się wyjątkowo trudne. Samorządy w południowych Niemczech testują już specjalne metody zwalczania, między innymi wykorzystanie gorącej piany i wrzątku pod ciśnieniem, ponieważ standardowe środki owadobójcze często okazują się niewystarczające. Na razie nie ma potwierdzonych informacji o trwałych populacjach Tapinoma magnum w Polsce, jednak tempo rozprzestrzeniania się tego gatunku w Niemczech pokazuje, że ryzyko jego pojawienia się rośnie, szczególnie w zachodnich regionach kraju.

Jak rozpoznać dużą mrówkę gruczołową?


Rozpoznanie Tapinoma magnum nie zawsze jest proste, ponieważ na pierwszy rzut oka owady przypominają zwykłe czarne mrówki spotykane w polskich ogrodach i przy chodnikach. Robotnice mają zazwyczaj od 2 do 4 mm długości, ale charakterystyczne jest to, że w jednej kolonii mogą wyraźnie różnić się wielkością. To dlatego obok siebie poruszają się zarówno drobniejsze, jak i większe osobniki, co rzadziej występuje u rodzimych gatunków. Niemieckie służby zwracają też uwagę na sposób przemieszczania się owadów, ponieważ mrówka gruczołowa nie tworzy jednej, trudnej do zauważenia ścieżki, lecz szerokie, wielopasmowe „autostrady” złożone z tysięcy osobników.

Największym problemem jest skala kolonii, ponieważ Tapinoma magnum potrafi jednocześnie zajmować chodniki, ogrody, okolice fundamentów, tarasy oraz przestrzenie przy instalacjach technicznych. W niemieckich miastach obserwowano liczne kopczyki ziemi pojawiające się przy szczelinach kostki brukowej, krawężnikach, skrzynkach elektrycznych i pod nawierzchniami dróg, jednak widoczne na powierzchni ślady stanowią zwykle jedynie niewielką część znacznie większego systemu gniazd.

Mrówki tego gatunku rozprzestrzeniają się przede wszystkim razem z transportem roślin, ziemi ogrodniczej i materiału szkółkarskiego. Owady mogą ukrywać się w bryłach korzeniowych, doniczkach, paletach z roślinami, workach z podłożem, a nawet w sprzęcie ogrodniczym wcześniej przechowywanym na terenach objętych inwazją. Dlatego przed posadzeniem nowych roślin warto dokładnie obejrzeć nie tylko liście i doniczkę, ale również ziemię oraz korzenie po wyjęciu z pojemnika, szczególnie jeśli rośliny pochodzą z importu lub zostały kupione w marketach sprowadzających asortyment z Europy Zachodniej.

  • Tajemnicze obręcze na drzewach pod gniazdami ptaków. Co się dzieje?
  • Odkrycie podczas budowy S7. W polskich górach znaleziono ekstremalny okaz

Czytaj Dalej

Ubrania będzie można oddać w sklepie. Małymi krokami nadchodzą spore zmiany

Ostatnie koty szablozębne miały problemy. Smilodon chorował

Nowy rekord w Morzu Śródziemnym. To może wszystko zmienić

Jedna z najdłuższych rzek Europy wysycha. Blisko historycznego rekordu

Ośmiornice mają pomóc ludziom w walce z inwazją krabów

Rekordowy marlin pręgowany złapany przez wędkarza. Co tu robił?

Ktoś zastrzelił rysicę. Osierociła młode, teraz wszyscy ich szukają

Dziki kot w dolnośląskim lesie. To jednak puma, jest nagranie

Na ciężarówkach, statkach i w samolotach. Tak opanowały świat

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.