Najtragiczniejszym wydarzeniem był śmiertelny wypadek na Rysach, w którym zginął 50-letni mężczyzna, a jego towarzyszka doznała ciężkich obrażeń – przekazał PAP zastępca naczelnika TOPR Mieczysław Ziach.
Kilkadziesiat interwencji TOPR w górach
Jak podkreślił ratownik, początek długiego weekendu był wyjątkowo trudny z powodu wypadku na Rysach. Kobieta, która spadła razem z mężczyzną z dużej wysokości została w ciężkim stanie przetransportowana do Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie.
Ratownik zaznaczył, że nieprawdziwe okazały się wcześniejsze informacje prokuratury, że turysta, który zginął na Rysach, nie miał założonych raków. Mężczyzna poruszał się w rakach, jednak podczas transportu jego ciała musiały być one zdjęte i umieszczone w plecaku.
Do kolejnego groźnego zdarzenia doszło w niedzielę również na Rysach. Kobieta, po upadku w ośnieżonym żlebie Rysa, została przetransportowana śmigłowcem do zakopiańskiego szpitala. Tym razem upadek z wysokości nie skończył się ciężkimi obrażeniami.
-
Niesamowite nagranie góralki z Polski robi furorę. „Zwykły dzień w Tatrach”
-
Odkrycie w Tatrach. Znany bóbr z Morskiego Oka wcale nie jest osamotniony
Nadal śnieg w górskich żlebach
Pozostałe interwencje dotyczyły głównie mniej groźnych zdarzeń, np. utknięcia turystów w trudnym terenie, skręcenia kończyn czy transportów osób ze schronisk z dolegliwościami przewodu pokarmowego.
Jednym z bardziej charakterystycznych zdarzeń było nocne utknięcie dwójki turystów schodzących z Giewontu. Po zejściu z kopuły szczytowej w kierunku Doliny Małej Łąki nie byli oni w stanie kontynuować wędrówki, ponieważ nie posiadali koniecznych w górach latarek czołowych, a drogę próbowali oświetlać telefonami komórkowymi. Około godz. 22 poprosili o pomoc ratowników TOPR, którzy bezpiecznie sprowadzili ich na dół.
Według ratowników długi weekend przyciągnął w Tatry wielu turystów, a najpopularniejsze szlaki były oblegane. TOPR przypomina, że powyżej około 1700 m n.p.m., zwłaszcza w miejscach zacienionych i w żlebach, nadal zalegają płaty śniegu. Dotyczy to m.in. szlaków prowadzących na Rysy i Szpiglasowy Wierch.
Wybierając się w wyższe partie gór, należy posiadać doświadczenie w poruszaniu się w warunkach zimowych oraz odpowiedni sprzęt, w tym raki, czekan i kask.