Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Świat

Turcja. Systemy S-400 za 2,5 mld dolarów na złom. W tle gra o F-35

Przez Pokój Prasowy18 sierpnia, 20263 min odczytu


  • Turcja musi zrezygnować z rosyjskich systemów S-400, aby móc kupić amerykańskie myśliwce F-35, jednak próba sprzedania tego sprzętu do Zjednoczonych Emiratów Arabskich się nie powiodła.

  • Sprzęt S-400 o wartości około 2,5 mld dolarów może zostać zezłomowany, ponieważ nie znaleziono chętnego na jego odkupienie.

  • Administracja Donalda Trumpa oraz członkowie NATO podkreślają, że dopóki Turcja nie pozbędzie się systemów S-400, zakup F-35 pozostaje niemożliwy.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Najnowsze informacje dotyczące negocjacji Turcji i Zjednoczonych Emiratów Arabskich w sprawie sprzedaży rosyjskich systemów S-400 przekazał amerykański serwis Semafor.

Jak podkreślono, pozbycie się przez Ankarę rosyjskiego uzbrojenia jest warunkiem koniecznym do możliwości zakupu z USA myśliwców F-35.

Turcja chce kupić F-35. USA postawiły warunek w sprawie S-400


Jedyną nadzieją dla Turków była odsprzedaż systemów S-400 do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, jednak państwo to samo jest zainteresowane kupnem myśliwców F-35 od Amerykanów. Efekt: fiasko w negocjacjach z Turcją.

Dla Ankary to spory problem. Jak zauważa Semafor, jeżeli nie ma komu sprzedać zakupionego w 2017 roku sprzętu, Turcja będzie musiała oddać na złom systemy S-400 o wartości około 2,5 mld dolarów.

To z kolei, jak wskazuje portal, ogromna strata wizerunkowa nie tylko dla władz w Ankarze, ale także dla Kremla.

Turcja odda systemy S-400 na złom? Wielki problem dla Ankary


Jak zauważają dziennikarze, Turcja swoje systemy S-400 zakupiła w 2017 roku, jeszcze za pierwszej kadencji Donalda Trumpa. Kraj już wówczas ubiegał się o możliwość zakupienia myśliwców F-35 od Stanów Zjednoczonych.

Zakupy w Rosji budziły jednak obawy członków NATO. Włączenie rosyjskich systemów S-400 do struktur Sojuszu mogłoby dać Rosjanom wgląd w technologię nowoczesnych myśliwców, a przez to wpłynąć na ich „niewykrywalność” dla rosyjskich radarów.

Mimo oburzenia liderów państw Paktu Północnoatlantyckiego oraz uwag ze strony USA systemy S-400 trafiły do Turcji w 2019 roku. Ich koszt oszacowano na około 2,5 mld dolarów.

I od początku był to problem. Raz, że systemów S-400 nie włączono w struktury państw NATO ze względu na brak kompatybilności, dwa – USA nałożyły na Turcję potężne sankcje wraz z zakazem sprzedaży Ankarze myśliwców F-35, wyłączeniem jej z ich budowy, a także wprowadzono szereg ograniczeń wobec tureckiego przemysłu obronnego.

W efekcie rosyjskie rakiety pozostały w bazach, a systemów S-400 nigdy w pełni nie włączono do sieci obronnej Turcji.

Systemy S-400 w Turcji. Ankara czeka na decyzję Trumpa


Teraz, gdy negocjacje z ZEA skończyły się fiaskiem, Turcja zdana jest na łaskę Donalda Trumpa i jego administracji.

– Dopóki Turcja będzie miała S-400, nie będzie mogła nabyć F-35 – przekazał w rozmowie z portalem republikański senator Rick Scott. Jak dodał, spotyka się on często z doradcami prezydenta USA i „nie usłyszał nic” o dalszych krokach w sprawie Ankary i ewentualnego zakupu przez nią myśliwców 5. generacji.

Semafor przypomina jednocześnie o słowach Donalda Trumpa, który na szczycie NATO w Turcji miał zasugerować, że pozwoli on państwu na zakup F-35 oraz zniesie sankcje nałożone w 2019 roku.

O słowach tych w niedawnym wywiadzie dla Al-Dżaziry przypomniał także prezydent Receep Tayip Erdogan. – Oczekujemy, że Trump spełni swoją obietnicę dotyczącą myśliwców F-35 – mówił turecki polityk.

Jednocześnie ze strony amerykańskiej płynie wciąż ten sam przekaz. – Na tym etapie nie pozbyli się jeszcze S-400, więc sprawa utknęła w martwym punkcie – podkreśla przewodniczący senackiej Komisji Spraw Zagranicznych Jim Risch.

Źródło: Semafor

  • Uszkodzili sprzęt za setki milionów dolarów. Pierwszy taki atak Iranu

Czytaj Dalej

Departament Obrony USA uruchamia nowy program. Wielkie wsparcie dla żołnierzy

Włochy. Spotorno w Ligurii. Zakonnice walczą z władzami o plażę

Wojna na Ukrainie. Satelity zmieniły reguły gry na froncie walki z Rosją

Wojna na Ukrainie. Ukraińcom skończyły się pociski do Patriotów

Wojna na Ukrainie. Gen. wywiadu wojskowego o planach Putina i ataku na NATO

Burza w USA. Donald Trump i Biały Dom zaatakowali dziennikarkę CNN

Hiszpania zmaga się z suszą. Dziesiątki gmin bez wody, w akcji cysterny

Rosja. Setki dronów wystrzelonych w kierunku Moskwy. „Największy atak”

Sondaż. Trump z rekordowo niskim poparciem wśród obywateli USA

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.