-
W Ugandzie potwierdzono pierwszy przypadek zakażenia wirusem Marburg, co potwierdziła też Światowa Organizacja Zdrowia (WHO).
-
Uganda zmaga się jednocześnie z epidemią Eboli, podczas gdy w sąsiednim Kongu liczba zakażeń Ebolą wynosi 1406, ze śmiertelnością nieco ponad 31 procent.
-
W Kongo testowane są nowe terapie przeciwko wirusowi Ebola, w tym przeciwciało monoklonalne MBP134 i lek Remdesivir.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Informację o pierwszym potwierdzonym przypadku zakażenia wirusem Marburg przekazały w środę władze Ugandy, następnie w czwartek została ona potwierdzona także przez Światową Organizację Zdrowia (WHO).
Do wykrycia zakażenia doszło podczas rutynowych prac nadzorczych w jednym z ognisk eboli. Jak podkreślili urzędnicy, żadna z osób, które miały kontakt z zakażonym nie wykazuje objawów choroby. Nie ma też innych aktywnych zakażeń.
Wirus Marburg w Ugandzie, ebola w Kongu
Marburg, powodujący poważne i trudne w leczeniu gorączki krwiotoczne, to nie jedyny wirus, który szaleje obecnie w Ugandzie. Państwo to zmaga się także z epidemią eboli – w kraju odnotowano 20 zakażeń i dwa przypadki śmiertelne. Ta jest jednak najsilniejsza w pobliskim Kongu, gdzie bilans ofiar wzrósł do 438.
Jak informuje kongijski Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego, łącznie potwierdzono do tej pory 1406 zakażeń, co oznacza wysoki wskaźnik śmiertelności na poziomie nieco ponad 31 procent.
Choroba ciągle się rozprzestrzenia. W ostatnim czasie zarejestrowano pierwszy przypadek zakażenia w Kisangani, położonej w odległości niemal 600 kilometrów od centrum epidemii stolicy prowincji Tshopo.
Wirus pojawił się także w sąsiadujących z północnowschodnią prowincją Ituri, gdzie ebola zebrała największe żniwo, Kiwu Północnym i Południowym.
Afryka walczy z wirusem ebola. Testy nowych form leczenia
Wybuch epidemii w Kongo i Ugandzie wywołał rzadki szczep wirusa ebola bundibugyo, na który nie ma zatwierdzonego lekarstwa ani szczepionki. Lokalne władze ze wsparciem WHO testują jednak kolejne formy potencjalnie skutecznej terapii.
– Dzisiaj rozpoczęły się badania kliniczne dwóch środków, obejmujące włączenie do badania pierwszego pacjenta – przekazał w czwartek dyrektor generalny Światowej Organizacji Zdrowia Tedros Adhanom Ghebreyesus.
Testy weryfikują działanie przeciwciała monoklonalnego MBP134 oraz leku przeciwwirusowego remdesivir, stosowanych indywidualnie i wspólnie.
Ebola to rzadka, ale ciężka i często śmiertelna choroba zakaźna. Przeniesienie wirusa następuje przez bezpośredni kontakt z krwią, wydzielinami i wydalinami osoby zakażonej. Chory staje się zakaźny dopiero po wystąpieniu objawów.
Źródła: AFP, Reuters
-
Makabryczne odkrycie na działce. Policja przekazała nowe informacje
-
Afryka nową Rosją dla Europy