Zeszłej nocy ukraińskie siły systemów bezzałogowych zaatakowały 13 podstacji energetycznych na Krymie – osiem z nich zniszczono na okupowanym Krymie, a pozostałe pięć na południowych i wschodnich terytoriach okupowanych – poinformował dowódca mjr Robert Browdi, ps. „Madiar”.
Celem uderzeń były również cztery rosyjskie jednostki na Morzu Czarnym – dwa tankowce tzw. floty cieni, masowiec oraz żuraw pływający.
Zeszłej nocy udało się zneutralizować łącznie 59 celów przeciwnika. Jak podkreślił dowódca mjr Browdi, wszystkie cele służyły do wspierania rosyjskich działań wojennych w Ukrainie.
Niespokojna noc w Ukrainie. Takiego ataku nie było od początku wojny
Tej samej nocy Rosja dopuściła się potężnego uderzenia w Kijów. W ciągu około 40 minut w stolicę Ukrainy wystrzelono około 40 pocisków balistycznych typu Iskander, Cyrkon i S400. Według portalu ZN.UA to największa liczba pocisków balistycznych użytych przeciwko stolicy w czasie całej wojny.
Lokalne władze informują o dwóch ofiarach śmiertelnych. Na razie nie potwierdzono liczby osób rannych. Serwis Suspilne wskazuje na co najmniej siedem osób, z kolei służby ratunkowe podają, że zginęła jedna osoba, a 15 zostało rannych.