-
Donald Trump podczas wiecu wyborczego w Kansas stwierdził, że Stany Zjednoczone wspierają Europę mimo jej słabości, ale mogą ją opuścić, jeśli nie znajdzie właściwej drogi.
-
Trump skrytykował państwa NATO za odmowę wsparcia USA w konflikcie z Iranem oraz podkreślił wysokie wydatki Ameryki na obronę sojuszników.
-
Podczas przemówienia wskazał zamieszki we Francji i przypisał je niechęci migrantów do asymilacji, podkreślając równocześnie, że podobne wydarzenia mogą spotkać Stany Zjednoczone.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
– Wspieramy Europę mimo jej wad, słabości i miejmy nadzieję, że tymczasowego zagubienia. Jeśli jednak szybko nie znajdzie ona właściwej drogi, to nie będziemy mieli innego wyboru, jak ją opuścić – powiedział Trump.
Skrytykował również państwa NATO za to, że nie pomogły USA w wojnie z Iranem. – Gdy poprosiliśmy o pomoc z Iranem, nie potrzebowaliśmy jej. Sprawdzałem ich jednak. Poprosiliśmy o pomoc, której nie potrzebowaliśmy, ponieważ wydajemy tak dużo pieniędzy na NATO. Chciałem sprawdzić, czy nam pomogą, a oni powiedzieli coś, czego nigdy nie zapomnimy – stwierdził amerykański prezydent.
– Wydajemy setki miliardów dolarów rocznie na NATO, by ich chronić. Ale gdy zapytałem, czy pomogą, odpowiedzieli „nie” – dodał.
Trump krytykuje Europę. Jako przykład podał Francję
Podczas wiecu przed wyborami połówkowymi zorganizowanego w Kansas Donald Trump wielokrotnie krytykował Europę, a zwłaszcza Francję, w której trwają antyrządowe protesty i zamieszki. W trakcie demonstracji tysiące osób zostało aresztowanych, a ulice miast zmieniły się w pole walki z policją. – Jeśli chcecie zobaczyć, jaka jest stawka tych wyborów, to popatrzcie na Francję – stwierdził.
Amerykański przywódca powiedział również, że zamieszki w Europie są wywoływane przez migrantów, którzy nie chcą się asymilować i „nienawidzą chrześcijaństwa oraz cywilizacji zachodniej”.
Według prezydenta USA podobny los może czekać Amerykę, jeśli nadchodzące wybory połówkowe wygrają demokraci. – Gdy widzicie płonące wieże kościelne we Francji, pamiętajcie, że tego dla Ameryki chcą radykalni demokraci. Tego oczekują – powiedział.
– Chcą otworzyć granice i zamknąć nasze elektrownie. Chcą odpuszczać przestępcom, zmieniać płeć waszym dzieciom, konfiskować wasze pieniądze i wbijać flagę Palestyny w samym centrum waszego pięknego stanu, a jednocześnie bezcześcić naszą piękną amerykańską flagę. Nie pozwolimy na to – dodał.
-
„Wzbogaci nasz talerz”. Trump „zapowiada” powstanie 51. stanu USA
-
Trump mówi o zniszczeniu Los Angeles i San Diego. „Niewielka cena”