-
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty ponownie apelował o pamięć dla polskich żołnierzy, odnosząc się do wypowiedzi sekretarza wojny USA Pete’a Hegsetha, który nie uwzględnił strat innych niż amerykańskie podczas wojny w Afganistanie.
-
Włodzimierz Czarzasty wyraził swoje niezadowolenie z braku reakcji prezydenta Karola Nawrockiego na wypowiedzi Donalda Trumpa i Pete’a Hegsetha dotyczące polskich żołnierzy.
-
Podczas konferencji marszałek Sejmu skomentował propozycję trójstronnego spotkania Rosji, USA i Chin w sprawie Ukrainy i skrytykował brak udziału w nim przedstawicieli Ukrainy oraz Unii Europejskiej.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Włodzimierz Czarzasty zwrócił się we wtorek do Pete’a Hegsetha, sekretarza wojny USA. Marszałka Sejmu oburzyło to, że amerykański polityk nie dostrzegł śmierci żołnierzy innych niż amerykańscy podczas wojny w Afganistanie. Marszałek podkreślił, że najpierw w podobny sposób poległych wojskowych z innych krajów zignorował Donald Trump.
– Uwagi pana Hegsetha dotyczą Afganistanu. Przypomnę, że w Afganistanie zginęło 44 polskich żołnierzy. Przypomnę wreszcie, że raz już za pierwszym razem, kiedy nie dostrzegł śmierci polskich żołnierzy i udziału Polski na misjach pan prezydent Trump, zwróciłem na tę sprawę uwagę – powiedział Czarzasty.
Marszałek Sejmu zwrócił się do Hegsetha. „Upominam się”
– Po raz kolejny upominam się o pamięć dla polskich żołnierzy. Po raz kolejny zwracam się do przedstawicieli Stanów Zjednoczonych, żeby nie robili takich rzeczy i żeby nie opowiadali słów, które są złe dla rodzin polskich żołnierzy i dla polskiej dumy narodowej – mówił marszałek Sejmu.
Włodzimierz Czarzasty, korzystając z okazji, odniósł się także do braku reakcji prezydenta Karola Nawrockiego na wspomnianą kwestię.
– Zarówno za pierwszym razem po skandalicznej wypowiedzi pana prezydenta Trumpa, jak i za drugim razem po, moim zdaniem też skandalicznej, wypowiedzi ministra Hegsetha nie słyszałem w tej sprawie protestu ze strony prezydenta RP. Uważam za uwłaczające polskim żołnierzom, że nie jest pan w stanie upomnieć się o ich godność i o godność ludzi, którzy zginęli – ocenił Czarzasty.
Włodzimierz Czarzasty o „drugiej Jałcie”
Podczas wtorkowej konferencji marszałek Sejmu podjął także temat trójstronnego spotkania Rosji, USA i Chin. Propozycję wysunął Kreml, a w poniedziałek przystał na nią Donald Trump, mówiąc dziennikarzom, że chętnie weźmie udział w takim spotkaniu.
– Xi, Putin i Trump mieliby się spotkać i decydować o przyszłości Ukrainy. Robienie spotkania w tym gronie moim zdaniem jest skandalem. Niezaproszenie do tego spotkania przedstawicieli Ukrainy przede wszystkim oraz Unii Europejskiej uważam, że jest skandalem – powiedział Czarzasty.
– Protestuję, żeby to nazywać „drugą Jałtą”, bo w Jałcie nie było Hitlera. Był bandytą i mordercą i człowiekiem, który wymordował ludzi, a w tej tak zwanej „drugiej Jałcie” jest zaproszony Putin. Jest więc dosyć znaczna różnica między jedną Jałtą a drugą, potencjalną – wyjaśnił marszałek Sejmu.
Czarzasty w tej sprawie również skierował słowa do Karola Nawrockiego. – Nie słyszę pana głosu. Niech pan się nie boi, niech pan godnie reprezentuje naród polski w tej sprawie. Niech pan zajmie w tej sprawie stanowisko, bo jak na razie jego brak stawia w niezręcznej sytuacji nas, Polaków – podsumował.