Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Świat

Francja. Godzina policyjna. Opustoszałe ulice i patrolujący helikopter

Przez Pokój Prasowy20 października, 20262 min odczytu


  • Premier Francji Sebastien Lecornu poinformował, że dzięki godzinie policyjnej noc była spokojna i zapowiedział możliwość wprowadzenia podobnych środków następnej nocy.

  • W nocy z poniedziałku na wtorek wprowadzenie godziny policyjnej objęło m.in. Paryż, Bordeaux i Niceę, a służby monitorowały przestrzeganie ograniczeń.

  • W trakcie ostatnich zamieszek doszło do ataków na policjantów, plądrowania sklepów i zniszczeń sięgających setek milionów euro, a aresztowano około 2,5 tysiąca osób.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

W związku z trwającymi od kilku dni zamieszkami we Francji władze zdecydowały o wprowadzeniu godziny policyjnej w części kraju w nocy z poniedziałku na wtorek. Ograniczenia w przemieszczaniu się wprowadzono m.in. w Paryżu, Bordeaux czy Nicei.

Francja pogrążona w chaosie. Śmigłowiec patrolował Paryż


Godzina policyjna była egzekwowana przez służby obecne na ulicach. W mediach społecznościowych opublikowano również nagrania, na których widać policyjny śmigłowiec z silnym reflektorem, który krąży nad centrum Paryża, by namierzać osoby nie stosujące się do ograniczeń.

Francuskie władze poinformowały, że godzina policyjna przyniosła skutek, a w nocy nie odnotowano w kraju żadnych poważnych incydentów. „Godziny policyjne sprawiły, że noc przebiegła spokojnie. Dziś w nocy również zostaną one zarządzone tam, gdzie będzie to potrzebne” – poinformował premier Sebastien Lecornu za pośrednictwem platformy X.

Zamieszki we Francji. Tysiące splądrowanych sklepów


We Francji od kilku dni trwają antyrządowe protesty, najpierw młodzieży i nauczycieli przeciwko sytuacji w edukacji, a następnie przeciwko rosnącym kosztom życia. Z czasem przerodziły się one jednak w zamieszki w całym kraju.

W sobotę agresywne tłumy atakowały policjantów, niszczyły budynki publiczne i plądrowały sklepy. Według wstępnych szacunków w trakcie zamieszek ucierpiało ok. 3 tys. firm. Skala zniszczeń ma sięgać setek milionów euro. W Limoges doszło do spalenia XIX-wiecznego ratusza.

Na nagraniach publikowanych w mediach społecznościowych widać było ludzi wybijających szyby w sklepach i wdzierających się do środka, by rabować towar. W związku z zamieszkami aresztowano ok. 2,5 tys. osób.

W kolejnych dniach w wielu regionach nadal było niespokojnie. W poniedziałek w okolicach Paryża policja aresztowała 13 zamaskowanych osób, które włamały się do centrum handlowego, by je splądrować.

  • Francja pogrążona w chaosie. Policja straciła kontrolę, Macron podjął decyzję
  • „Zamknijcie granice”. Paryż jak „po wojnie”, Trump reaguje

Czytaj Dalej

Wojna na Ukrainie. Ewakuowali rannego żołnierza dronem. „Historyczna misja”

Czarzasty skrytykował Hegsetha. Chodzi o żołnierzy, „upominam się o pamięć”

USA. Donald Trump grozi opuszczeniem Europy. „Nie będziemy mieli wyboru”

Kanada. Wstępne wyniki głosowania. Mieszkańcy Alberty jasno zdecydowali

Granica polsko-ukraińska. Możliwe kontrole po stronie Polski

Wojna na Ukrainie. Ukraina czeka na ruch USA. Bezczynność ws. pocisków Patriot

Francja. Godzina policyjna w Paryżu, zapowiedź kolejnych protestów

Peru. Chwile grozy na lotnisku, seria incydentów. Samolot stanął w ogniu

Watykan. Leon XIV rozmawiał z Wołodymyrem Zełenskim. Wystosował apel

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.