-
Papież podczas modlitwy Anioł Pański wyraził wdzięczność za możliwość odbycia podróży apostolskiej do Hiszpanii i podziękował konkretnym osobom oraz wspólnotom.
-
Podczas powrotu papieża z Teneryfy doszło do incydentu na lotnisku związanego z awarią samolotu, w wyniku czego król Hiszpanii udostępnił swój samolot papieżowi.
-
Leon XIV podkreślił znaczenie ostatnich beatyfikacji męczenników, nawiązując do ich wierności Chrystusowi i doświadczonych prześladowań.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Zwracając się do tysięcy wiernych przybyłych na Plac Świętego Piotra na południową modlitwę Anioł Pański, papież powiedział:
– Wyrażam przede wszystkim wdzięczność Panu Bogu za podróż apostolską, którą pozwolił mi odbyć do Hiszpanii. Dziękuję narodowi hiszpańskiemu, który przyjął mnie z wielkim entuzjazmem i pobożnością. W sposób szczególny wdzięczny jestem Jego Wysokości królowi.
Papież dodał: – Dziękuję serdecznie biskupom, wszystkim wspólnotom, które odwiedziłem i całemu Kościołowi w Hiszpanii.
Pielgrzymka papieża do Hiszpanii. Incydent tuż przed powrotem, interweniował król
W ostatnich chwilach wizyty papieża na Teneryfie, gdy Leon XIV był już na pokładzie samolotu, który miał zabrać go do Rzymu, doszło do incydentu. Zdarzenie relacjonowała dla PAP obecna na pokładzie polska dziennikarka Sylwia Wysocka:
„Kiedy samolot zaczął przygotowywać się do kołowania w kierunku pasa startowego, nagle podjechały pod maszynę schody. Ku swojemu zdumieniu wysłannicy mediów zobaczyli, że w kierunku samolotu idzie król Filip VI, a następnie papież opuszcza pokład. Obaj weszli ponownie do budynku lotniska, w którym nieco wcześniej przeprowadzili prywatną rozmowę”.
Okazało się, że maszyna nie wystartuje ze względu na awarię silnika. Ostatecznie król Filip VI udostępnił papieżowi swój samolot, by mógł odbyć podróż zgodnie z planem.
Leon XIV o beatyfikacji Polaków: Byli ofiarami prześladowań
Podczas niedzielnego przemówienia Leon XIV odnotował też beatyfikacje, jakie ostatnio miały miejsce; między innymi ogłoszenie błogosławionymi zabitych podczas drugiej wojny światowej dziewięciu polskich salezjanów męczenników: Jana Świerca oraz jego ośmiu towarzyszy. Beatyfikacja odbyła się 6 czerwca w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie. Tego samego dnia w Czechach ogłoszono błogosławionymi księży Vaclava Drbolę i Jana Bulę, ofiary komunistycznego reżimu.
Papież podkreślił: – Wszyscy zostali beatyfikowani jako męczennicy, bo byli ofiarami prześladowań ze strony reżimów totalitarnych z powodu ich wierności Chrystusowi.
Papież: Jezus kocha i cierpi za nas oraz z nami
W rozważaniach przed modlitwą papież przywołał słowa z Ewangelii według świętego Mateusza: Chrystus „widząc tłumy ludzi, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni”.
– Syn Boży, który stał się naszym bratem, patrzy na ludzi, patrzy na ludzkość; widzi ucisk, który przygniata, i przemoc, która odbiera siły. Widzi rany zadane przez wojny pustkę konsumpcjonizmu. Widzi twarze zasłonięte maskami, rodziny rozbite przez zło i młodzież zwodzoną fałszywymi ideałami – mówił Leon XIV.
Dodał: –Jezus widzi i kocha. Kocha i cierpi za nas oraz z nami. Jego litość wyraża nie tylko braterską bliskość, ale wolę odkupienia.
Podkreślił, że zadaniem uczniów Jezusa jest to, by „nieść boże pocieszenie cierpiącym, nieść miłość tam, gdzie jest nędza, nadzieję tam, gdzie panuje przygnębienie, wiarę tam, gdzie panuje zwątpienie”.