-
Nowo odkryty gatunek węża z lasów Nowej Gwinei został nazwany na cześć Slasha, gitarzysty zespołu Guns N’ Roses.
-
Lielaphis slashi różni się genetycznie oraz fizycznie od innych przedstawicieli swojego rodzaju i zamieszkuje nocą okolice dużych drzew w poszukiwaniu drobnych kręgowców.
-
Siedliska tego węża są zagrożone przez uprawę kawy i górnictwo, co podkreśla wagę opisywania nowych gatunków dla zrozumienia i ochrony ekosystemów.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Na pomysł takiego nazwania węża wpadła Sara Ruane, zastępczyni kuratora działu herpetologii w Field Museum w Chicago. To ona opisała nowogwinejskiego gada, a opis możemy znaleźć w „Zootaxa”.
– Guns N’ Roses to jeden z moich ulubionych zespołów odkąd byłem w pierwszej klasie – powiedziała Sara Ruane. I dodała, że było to w podobnym czasie, gdy jeszcze w szkole podjęła decyzję, że w przyszłości chce być herpetologiem i badać gady. A nazwanie nowego węża Lielaphis slashi, co nawiązuje do Slasha czyli gitarzysty Guns N’ Roses, to nie tylko fanaberia i ekstrawagancja. Slash znany jest bowiem ze wsparcia dla placówek naukowych badających węże.
Slash z Guns N’ Roses uważa się za miłośnika gadów
Sam nazwał się miłośnikiem gadów. „Jestem niezmiernie zaszczycony i wzruszony, że Lielaphis slashi z Nowej Gwinei otrzymał moje imię. To naprawdę ekscytujące, nigdy bym nie przypuszczał, że nadejdzie ten moment” – mówi Slash na stronie chicagowskiego muzeum.
Jak czytamy w „Zootaxa”, rodzaj Lielaphis to grupa 19 średniej wielkości węży lądowych, głównie naziemnych i niejadowitych. Należą do rodziny połozowatych. Występują głównie na Nowej Gwinei, pozostają słabo zbadane. W ogóle fauna nowogwinejska wciąż stanowi pewną zagadkę dla naukowców, nie tylko fauna węży tej drugiej co do wielkości wyspy świata.
Nocne węże Nowej Gwinei są wciąż słabo poznane
Nowogwinejskie węże ziemne z rodzaju Lielaphis prowadza nocny tryb życia. Najbardziej aktywne są tuż po zachodzie słońca, zwłaszcza w pobliżu dużych drzew, u których podnóża szukają pożywienia – drobnych kręgowców. Najczęściej to nieduże jaszczurki takie jak scynki, do których łapania wąż ma specjalnie przystosowane, hakowate zęby w tyle pyska. Pozwalają mu przytrzymać śliską zdobycz.
Na Nowej Gwinei można spotkać także kilka jadowitych gatunków węży, które wyglądają podobnie jak one. Dlatego dopiero badania genetyczne pozwoliły ustalić, że mamy do czynienia z nowym gatunkiem.
Lielaphis slashi różni się genetycznie od innych podobnych węży tego samego rodzaju – mówi Tianqi Huang z Field Museum w Chicago. – Połączenie cech fizycznych, takich jak różnice w liczbie łusek w porównaniu z innymi gatunkami, oraz dowodów genetycznych doprowadziło nas do wniosku, że jest to zupełnie nowy gatunek. Wykorzystaliśmy również modelowanie ekologiczne, aby wykazać, że preferowane siedlisko tego węża różni się od siedlisk jego krewniaków”.
I te siedliska nowego gatunku są poważnie zagrożone przez uprawę kawy i górnictwo. „Właśnie dlatego opisanie gatunków, które tam żyją, jest tak ważne. Każdy gatunek powinien zostać rozpoznany, abyśmy mogli lepiej zrozumieć, jak funkcjonują ekosystemy i jak wszystko wpisuje się w środowisko. Nie możemy chronić zwierząt ani innych żywych organizmów, o których nie mamy pojęcia” – mówi Sara Ruane na stronie chicagowskiego muzeum.