-
Prezydent Ukrainy potwierdził przywrócenie pełnej sprawności systemu Starlink, który wcześniej miał problemy z obsługą terminali przy wysokich prędkościach ruchu.
-
Wołodymyr Zełenski poinformował o planowanym na listopad spotkaniu trójstronnym z udziałem USA, Rosji i Ukrainy, mającym na celu omówienie m.in. kwestii energetycznych.
-
Ukraiński przywódca zapowiedział szczyt w Brukseli z udziałem przedstawicieli USA, UE oraz NATO, podczas którego omawiane będą gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
– Otrzymujemy dane wywiadowcze dotyczące rosyjskich ataków balistycznych na Ukrainę. Ten system działa. Dziś działa w 100 procentach. Po raz pierwszy od dłuższego czasu, po tym emocjonalnym dialogu między nami a Amerykanami, znów zaczął u nas działać Starlink. (…) Starlinki zaczęły działać przy prędkości 420 km/godz. – powiedział Zełenski w wywiadzie telewizyjnym wyemitowanym w niedzielę wieczorem.
Zełenski powiadomił też, jak opisuje Reuters, że z USA zaczęły napływać też kluczowe dane wywiadowcze, w których Kijów ostrzegany jest przed zbliżającymi się rosyjskimi atakami rakietowymi.
Wojna w Ukrainie. Zełenski ogłasza przełom po tąpnięciu w relacjach z USA
Sygnały dotyczące problemów ze Starlinkiem i jego wojskową wersją Starshield zaczęły pojawiać się 14 października.
Połączenie z terminalami zanikało podczas ruchu powyżej 160 km/godz. Rosyjskie drony odrzutowe poruszają się tymczasem z prędkością około 320-380 km/godz.
Doniesienia o ograniczeniu funkcjonowania Starlinków pojawiły się po oświadczeniu prezydenta USA Donalda Trumpa, który 9 października ogłosił porozumienie z przywódcą Rosji Władimirem Putinem w sprawie powrotu rosyjskiego oleju napędowego na rynki światowe.
Zełenski: Będzie spotkanie przedstawicieli USA, Ukrainy i Rosji
Zełenski mówił w wywiadzie także o planowanym na listopad spotkaniu trójstronnym USA-Rosja-Ukraina.
– Omawiano (jako miejsce spotkania – red.) Abu Zabi, ale może to być także inne miejsce na Bliskim Wschodzie lub w Europie, ta czy inna stolica. Uzgodniliśmy jednak – i mamy potwierdzenie od Amerykanów, że Putin również im to potwierdził – że w listopadzie odbędzie się spotkanie naszych zespołów w formacie trójstronnym: Ameryka, Rosja i Ukraina – powiedział.
Zełenski zaznaczył, że dla Ukrainy ważne są przede wszystkim wyniki, jakie mogą przynieść te rozmowy.
– Dla nas najważniejszym wynikiem jest możliwość spotkania w formacie trójstronnym na szczeblu przywódców. A także możliwość poruszenia takich kwestii jak zawieszenie broni w odniesieniu do infrastruktury energetycznej lub na morzu, aby można było eksportować zboże i importować towary potrzebne Ukrainie do życia – powiedział Zełenski.
Prezydent Ukrainy stawia warunki ws. rozmów pokojowych
Zełenski zastrzegł, że ewentualne gwarancje bezpieczeństwa dla jego państwa nie mogą być dyktowane przez stronę rosyjską. – Ograniczenie liczebności naszej armii i neutralność Ukrainy nie są omawiane. Kwestia terytoriów (ewentualnych ustępstw terytorialnych – red.) to czerwona linia, która może być omawiana tylko na szczeblu przywódców – oświadczył.
Zełenski zapowiedział też, że we wtorek lub środę w Brukseli odbędzie się jego spotkanie ze stroną amerykańską, przedstawicielami UE i sekretarzem generalnym NATO.
Sprawdź, jak przebiega wojna w Ukrainie. Czytaj nasz raport specjalny!
– Amerykanie przedstawili nam krótką informację, a teraz chcą już szerzej rozmawiać o bezpieczeństwie, gwarancjach, UE i jej udziale. Chcą spotkania już w tym tygodniu w Brukseli. Amerykanie, Ukraina, UE na szczeblu przewodniczącego oraz NATO na szczeblu sekretarza generalnego. Nie wiem, czy ktoś jeszcze dołączy do tego grona w Brukseli, bo tam znajdują się siedziby NATO i Unii Europejskiej. Takie spotkanie planujemy już na wtorek lub środę – powiedział Zełenski.
Źródło: Reuters
-
„Nigdy tego nie powiedziałem”. Media: Zełenski dostał srogą reprymendę
-
Zełenski o możliwym zakończeniu walk. Wskazał warunek zawieszenia broni