-
Jurij Uszakow stwierdził, że Władimir Putin odebrałby telefon od Wołodymyra Zełenskiego, ale zaznaczył, że na osobiste spotkanie ukraiński przywódca powinien przyjechać do Moskwy.
-
Kreml sugeruje, że pierwsze rundy negocjacji pokojowych powinny odbyć się w formacie trójstronnym obejmującym Rosję, Ukrainę oraz Stany Zjednoczone.
-
Dmitrij Pieskow ocenił, że udział krajów europejskich w negocjacjach jest obecnie bezcelowy, dopóki Europa utrzymuje stanowisko o strategicznej porażce Rosji.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Uszakow podczas rozmowy z rosyjskim dziennikarzem został zapytany, czy Władimir Putin byłby chętny spotkać się i porozmawiać z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Według niego ukraiński przywódca powinien przybyć do Moskwy, jeśli chce się spotkać z Putinem.
– On przekazuje sygnały różnymi kanałami. Skoro naprawdę tak bardzo chce rozmawiać, niech przyjedzie – stwierdził.
Uszakow został również zapytany, czy rosyjski przywódca odebrałby telefon, gdyby Zełenski do niego zadzwonił.
– Myślę, że tak, oczywiście. Putin nigdy nie odmawiał rozmowy – odparł doradca prezydenta Rosji.
To kolejny raz kiedy Kreml twierdzi, że jest otwarty na rozmowy ze wszystkimi, zarówno z Ukraińcami, jak i politykami z Unii Europejskiej. Do jednej z takich rozmów doszło we wtorek, gdy z Putinem przez telefon rozmawiali prezydenci Finlandii Alexander Stubb i premier Norwegii Jonas Gahr Stoere.
Wojna na Ukrainie. Kreml o udziale Europy w negocjacjach pokojowych
Jurij Uszakow wypowiedział się również na temat negocjacji pokojowych i tego, czy udział w nich powinni brać również przedstawiciele Europy. – Logiczne jest, że przynajmniej pierwsze rundy negocjacji powinny odbywać się w formacie trójstronnym – stwierdził, czyli w formacie Rosja – Ukraina – USA.
W podobnym tonie wypowiedział się również rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, cytowany przez agencję Ria Nowosti. Według niego Europa nie powinna brać udziału w negocjacjach dopóki twierdzi ona, że Rosja poniosła strategiczną porażkę.
– To bardzo trudna sytuacja. Z jednej strony powinni zasiąść do stołu negocjacyjnego. Jednak dlaczego muszą tam być teraz, przy takim podejściu? To bezcelowe. Dlatego nie biorą udziału w negocjacjach – stwierdził.
Pieskow dodał, że Rosja widzi obecnie „dwóch liderów, którzy jako przedstawiciele swoich krajów postanowili porozmawiać, i praktycznie wszystkich pozostałych, a przede wszystkim Brukselę, którzy nadal mówią tylko o zadaniu Federacji Rosyjskiej strategicznej klęski”.
Sprawdź, jak przebiega wojna w Ukrainie. Czytaj nasz raport specjalny!
-
Putin czeka na telefon. Pieskow wskazał, z kim jest gotów porozmawiać
-
„Jeśli kupią bilety”. Kreml wyklucza liderów Europy z przełomowego spotkania