-
Ukraińskie media donoszą o ataku dronów na rafinerię ropy naftowej należącą do firmy Rosnieft w rosyjskim Riazaniu.
-
W mediach społecznościowych opublikowano nagrania przedstawiające serię eksplozji oraz kłęby dymu unoszące się nad obiektem.
-
Rafineria w Riazaniu ma zdolność przerobową około 17 milionów ton rocznie i zaopatruje rosyjskie wojsko w paliwa lotnicze oraz samochodowe.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Według informacji, przekazanych przez portal „Ukraińska Prawda”, ok. godz. 2 w nocy w Riazaniu i pobliskich miejscowościach ogłoszono alarm dronowy.
Zaraz po tym mieszkańcy zaczęli informować w mediach społecznościowych o licznych eksplozjach, akcji obrony lotniczej oraz odgłosach przelatujących dronów.
Wojna w Ukrainie. Kijów uderzył na rafinerię w Riazaniu
Według ustaleń analityków i kanałów monitoringu celem ukraińskiego ataku była rafineria ropy naftowej położona w tym mieście. Zakład, należący do państwowego giganta, firmy Rosnieft, ma zdolność przerobową na poziomie około 17 milionów ton surowca rocznie.
Rafineria, położona ok. 500 km od granicy z Ukrainą, produkuje benzynę, olej napędowy, paliwo lotnicze i inne produkty naftowe, również na potrzeby rosyjskiej armii. Należy do największych obiektów tego typu w Rosji.
W zakładzie produkuje się m.in. specjalnie przetworzone paliwo samochodowe na potrzeby wojska, a także paliwo do silników odrzutowych, w tym TS-1, wykorzystywane w wojskowych samolotach. Rafineria zaopatrza w ropę także Moskwę i obwód moskiewski.
Ukraina – Rosja. Skuteczne uderzenie ukraińskich dronów
W rosyjskojęzycznych mediach społecznościowych szybko zaczęły pojawiać się nagrania i zdjęcia, pokazujące moment ataku. Na jednym z nich widać pomarańczową łunę nad miastem i słychać głośno wyjące syreny alarmowe. Niebo na horyzoncie raz po raz rozjaśnia się od wybuchów.
Inny pokazuje serię wystrzelanych przez rosyjską obronę powietrzną pocisków. Kolejny obrazuje kłęby szarego dymu, które unoszą się nad rafinerią. W tle słychać serię wybuchów, które widać także na niebie. Część materiałów przedstawia także spanikowanych mieszkańców.
Atak nie został na razie potwierdzony ani przez stronę ukraińską, ani rosyjską. Uderzenia nie skomentowały także lokalne władze. Nie wiadomo, jaka dokładnie jest skala zniszczeń.
W ostatnich miesiącach rafineria w Riazaniu wielokrotnie była celem ukraińskich ataków. Według ustaleń agencji Reutera po uderzeniu z połowy października zakład wstrzymał działanie jednej ze swoich głównych jednostek destylacji ropy naftowej. Operacja wpisuje się w szerszy kontekst ataków Kijowa na rosyjską energetykę.
Źródła: Ukraińska Prawda, Kyiv Independent