Jako pierwszy o sytuacji informował reporter stacji RMF FM. Służby miał zaalarmować właściciel posesji, gdzie umieszczono elementy Starlinka.
Informację o interwencji potwierdził Interii rzecznik prasowy mazowieckiej PSP bryg. Łukasz Darmofalski. Polsat News ustalił w służbach, że zgłoszenie wpłynęło w środę o godz. 21.07. Na miejsce wysłano trzy zastępy straży pożarnej.
Wola Karbowska. Stacja bazowa Starlink w płomieniach
Jedna z hipotez wskazuje na podpalenie w Woli Karbowskiej rozdzielni, uszkodzony został też agregat prądotwórczy. Na miejscu służby stwierdziły pożar anten. Strażakom udało się ugasić ogień.
O incydencie powiadomiono Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Centralne Biuro Śledcze Policji – wynika z ustaleń RMF.
Baza Starlink w Woli Karbowskiej odpowiada za dostęp do internetu na obszarze Europy Środkowej i Wschodniej, m.in. w Ukrainie. Starlinki pełnią kluczowe rolę od początku pełnoskalowej inwazji Rosji, zarówno dla cywilów, jak i wojska.
Więcej informacji wkrótce.
-
Tragiczny pożar na Grochowie. W mieszkaniu znaleziono zwłoki
-
Pożar samochodu w tunelu na Zakopiance. Trasa była zablokowana