Rzecznik MSZ przekazał, że spotkanie Bosacki-Budanow odbyło się w piątek. Rozmowa została zorganizowana na wniosek strony ukraińskiej. W delegacji Ukrainy znaleźli się także zastępcy Budanowa – Iryna Wereszczuk oraz Serhij Kysłycia.
– Wiceminister Bosacki przedstawił polskie stanowisko, podkreślając, że decyzja prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego wywołała ból i oburzenie w społeczeństwie polskim, które wspiera broniącą się Ukrainę od początku rosyjskiej agresji. Zaznaczył, że wzajemne relacje muszą być budowane na podstawie prawdy historycznej, szacunku dla ofiar i dialogu – przekazał rzecznik MSZ.
Spotkanie Bosackiego z Budanowem. Tematem rozmów relacje polsko-ukraińskie
W trakcie spotkania poruszono także kwestie związane z sytuacją na froncie wojny rosyjsko-ukraińskiej. Dyskusja dotyczyła aktualnego przebiegu działań zbrojnych, możliwych scenariuszy rozwoju sytuacji oraz warunków ewentualnych rozmów pokojowych.
Mimo różnic dotyczących kwestii historycznych obie strony potwierdziły strategiczny charakter współpracy polsko-ukraińskiej. Bosacki i Budanow zgodzili się, że ścisła współpraca Warszawy i Kijowa pozostaje kluczowa dla bezpieczeństwa regionu w obliczu trwającej agresji Rosji przeciwko Ukrainie.
Współpracownik Zełenskiego spotka się z Szefem MON. UPA tematem rozmów Polski i Ukrainy
Szef kancelarii prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow spotka się także z polskim ministrem obrony narodowej Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem. Rozmowę polityków zaplanowano na sobotę w godzinach przedpołudniowych – poinformował w piątek rzecznik MON Janusz Sejmej.
Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zaapelował w tym tygodniu do władz Ukrainy o ponowne rozważenie decyzji o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia bohaterów UPA.
Jak podkreślił, w wystąpieniu przesłanym ukraińskim mediom, państwowa gloryfikacja UPA jest dla Polaków „nie do przyjęcia”. Szef MON przyznał, że dla części Ukraińców formacja ta może być symbolem walki z sowieckim zniewoleniem, jednak dla Polaków pozostaje przede wszystkim symbolem zbrodni popełnionych na ludności cywilnej podczas rzezi wołyńskiej.
Polska reaguje na decyzję Ukrainy. W tle kontrowersje wokół „bohaterów UPA”
Niedawno prezydent Ukrainy nadał jednej z jednostek Sił Zbrojnych swego kraju imię „Bohaterów UPA”. Jak wskazał, uczynił to „w celu przywrócenia historycznych tradycji narodowego wojska oraz uwzględniając wzorowe wykonywanie powierzonych zadań podczas obrony integralności terytorialnej i niepodległości Ukrainy”.
Decyzja spotkała się z krytyczną reakcją polskich polityków. Prezydent Karol Nawrocki podkreślił, że jest oburzony. Stwierdził, że decyzja prezydenta Ukrainy dostarcza „najlepszego materiału i wiele tlenu rosyjskiej propagandzie”. Zapowiedział też, że w poniedziałek, 8 czerwca, odbędzie się posiedzenie Kapituły Orderu Orła Białego i zaproponował, aby jednym z punktów było odebranie prezydentowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego.
Więcej informacji wkrótce.