-
Samolot z 21 osobami rannymi w wypadku autokaru na Węgrzech wylądował w Rzeszowie, gdzie poszkodowani otrzymają wsparcie medyczne i psychologiczne.
-
Do wypadku autokaru doszło w niedzielę na autostradzie M3 na Węgrzech, w wyniku czego zginęło 12 osób, 10 jest w stanie bardzo ciężkim, a 37 pasażerów doznało lekkich obrażeń.
-
Trwa procedura konsularna związana z wystawianiem aktów zgonu i identyfikacją ciał ofiar. Odpowiednie służby pozostają w kontakcie z ambasadą w Budapeszcie i władzami lokalnymi w sprawie transportu ciał.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
21 poszkodowanych w wypadku autokaru na Węgrzech w poniedziałek wieczorem wróciło do Polski. Samolot wyleciał z Budapesztu, po drodze miał międzylądowanie w Debreczynie, skąd zabrał pacjentów.
Maszyna przed godz. 20 dotarła do Rzeszowa. Tu pokład opuścili wszyscy poszkodowani. Samolot poleci dalej do Warszawy.
Przedstawiciele resortu zdrowia wcześniej informowali o 22 pacjentach, którzy w poniedziałek wieczorem powrócą do kraju. Wiceszef MSZ Wojciech Zajączkowski po godz. 17 przekazał dziennikarzom, że na pokładzie samolotu znajdzie się 21 poszkodowanych. MSZ doprecyzowało, że jeden z pacjentów zdecydował się na powrót z rodziną.
„Samolot specjalny z 21 poszkodowanymi w wypadku polskiego autokaru na Węgrzech właśnie wylądował w Rzeszowie. Poszkodowani otrzymają niezbędną pomoc medyczną i psychologiczną” – napisał na X rzecznik rządu Adam Szłapka.
Wypadek autokaru na Węgrzech. Co z ciałami ofiar?
Do wypadku doszło w niedzielę około godz. 1 na autostradzie M3, w rejonie miejscowości Mezoekeresztes. Autokarem podróżowało 59 obywateli Polski, wracających z pielgrzymki w Medziugorie w Bośni i Hercegowinie.
Wskutek zdarzenia 12 osób zginęło, a 10 trafiło w bardzo ciężkim stanie do szpitali na Węgrzech. Wszystkie ofiary śmiertelne to dorośli mieszkańcy woj. podkarpackiego. Pozostałych 37 pasażerów odniosło lekkie obrażenia.
Wiceminister zdrowia Katarzyna Kacperczyk podczas konferencji w poniedziałek, odpowiedziała na pytanie dotyczące transportu ciał ofiar wypadku.
– Uruchomiona została procedura konsularna. Obecnie trwa zarówno wystawianie aktów zgonów, jak również identyfikacja pozostałych ciał. (…) Jesteśmy w kontakcie zarówno z placówką, z ambasadą w Budapeszcie, która koordynuje tę sprawę, ale też w kontakcie z wojewodą podkarpacką i władzami lokalnymi, bo też są potrzebne odpowiednie zgody na transport – poinformowała.
-
Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Ruch prokuratury
-
Wypadek autokaru na Węgrzech. Przejmująca chwila w urzędzie wojewódzkim