-
W Kolumbii Brytyjskiej rozważane jest przedłużenie programu odstrzału wilków w celu ochrony zagrożonych stad renifera tundrowego, jednak ekolodzy uważają, że główną przyczyną spadku populacji karibu jest degradacja siedlisk, a nie drapieżnictwo.
-
Od 2015 roku zabito około 2800 wilków, a tylko w 2026 roku odstrzelono 301 osobników, przeznaczając na ten cel około 1,5 mln dolarów kanadyjskich.
-
Według części naukowców i ekologów, skuteczność redukcji liczby wilków jest nierówna i nie rozwiązuje długoterminowo problemów karibu, które wynikają z utraty siedlisk oraz działalności człowieka.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Jeśli program zostanie przedłużony, odstrzał wilków szarych będzie kontynuowany na 15 obszarach występowania karibu. W 11 z nich będzie prowadzony co roku, a w pozostałych czterech – co dwa lata.
Program budzi jednak sprzeciw części ekologów i naukowców. Ich zdaniem główną przyczyną spadku liczebności karibu nie są wilki, lecz utrata i degradacja ich naturalnych siedlisk.
Co tak naprawdę zabija renifery?
Stare lasy, w których karibu znajdują pożywienie i schronienie, są wycinane pod przemysł drzewny, kopalnie, drogi i rurociągi. Dodatkowym zagrożeniem są coraz częstsze pożary związane ze zmianą klimatu, mówią przyrodnicy.
Od początku programu odstrzału zabito około 2800 wilków, a tylko w 2026 roku odstrzelono 301 osobników, wydając na ten cel około 1,5 mln dolarów kanadyjskich. Każdej zimy z helikopterów eliminowane są całe watahy, a na niektórych terenach odstrzał obejmuje nawet 80-90 proc. lokalnej populacji wilków.
Władze prowincji przekonują, że działania przynoszą efekty. Według ich danych część stad karibu zwiększyła liczebność, a interwencje obejmujące odstrzał drapieżników i inne działania ochronne miały przyczynić się do wzrostu populacji o 52 proc. w porównaniu ze scenariuszem bez tych działań.
Naukowcy podkreślają jednak, że skuteczność odstrzałów jest nierówna. W niektórych trudno dostępnych obszarach liczba karibu rzeczywiście wzrosła, ale w innych redukcja wilków nie przyniosła wyraźnych rezultatów, ponieważ ich miejsce zajmowały inne drapieżniki.
Konsekwencje zabijania wilków dla całego ekosystemu
Ekolodzy zwracają również uwagę na konsekwencje zabijania wilków dla całego ekosystemu. Usuwanie dorosłych osobników może zaburzać strukturę watah i zmieniać zachowania innych drapieżników. Nie wiadomo też, jakie będą długofalowe skutki takiej ingerencji.
Według krytyków program odstrzału może być jedynie rozwiązaniem krótkoterminowym. Bez zatrzymania wycinki lasów, ograniczenia rozwoju infrastruktury i odbudowy zniszczonych siedlisk problem karibu nie zostanie rozwiązany.
Jako alternatywę wskazuje się m.in. zamykanie dróg leśnych, rekultywację terenów po wycince i rurociągach, odbudowę lasów oraz ochronę pozostałych obszarów, w których żyją karibu.
Spór dotyczy więc nie tylko tego, czy należy chronić karibu, ale przede wszystkim jak to robić – poprzez dalszą redukcję liczebności wilków czy poprzez ochronę i odbudowę siedlisk tego zagrożonego gatunku.
Inne drapieżniki polują na renifery, a nadmierne polowania prowadzone przez ludzi na niektórych obszarach przyczyniają się do spadku populacji. Od 2015 r. karibu uznaje się za gatunek narażony na wyginięcie.