-
W Sejmie toczy się debata dotycząca projektu ustawy o zakazie używania telefonów komórkowych przez uczniów szkół podstawowych, który ma objąć prawie pięć milionów uczniów, ponad 500 tysięcy nauczycieli i ponad osiem milionów rodziców.
-
Projekt przewiduje zakaz używania telefonów przez uczniów podczas przerw i wszystkich zajęć dydaktycznych, z wyjątkami dotyczącymi zdrowia, bezpieczeństwa oraz sytuacji, gdy nauczyciel zdecyduje o ich wykorzystaniu w procesie nauczania.
-
Nowe regulacje mają wejść w życie od 1 września 2026 roku i są częścią szerszego pakietu ustaw mających na celu ochronę dzieci w internecie i naukę higieny cyfrowej.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
– To bardzo długo wyczekiwany projekt. Obejmie prawie pięć milionów uczniów, ponad 500 tysięcy nauczycieli i będzie wsparciem dla ponad ośmiu milionów rodziców – mówiła podczas środowego posiedzenia Sejmu Kinga Gajewska z Koalicji Obywatelskiej, która przedstawiła sprawozdanie komisji w tej sprawie.
Sejm debatuje nad zakazem telefonów komórkowych w szkołach
W dalszej części wystąpienia polityczka porównała zagrożenie, które płynie z niekontrolowanego użytkowania telefonów komórkowych do tego, które łączy się ze spożywaniem alkoholu i paleniem papierosów.
– Przez lata ludzkość traktowała alkohol i papierosy jak nieszkodliwy element codzienności. I dopiero, kiedy medycyna pokazała, jaki jest wpływ tych używek (…), to wtedy państwa wprowadziły jednoznaczne zakazy i ograniczenia, chroniąc właśnie dzieci. I dziś jesteśmy w bardzo podobnym momencie cywilizacyjnym – mówiła.
Jak wskazała, telefon komórkowy nie jest jedynie „niewinną zabawką”, a urządzeniem, które wpływa na rozwój mózgu, zdrowie psychiczne i funkcjonowanie dzieci. – Nadmierne korzystanie z ekranów przez najmłodszych zaburza ich rozwój poznawczy, osłabia koncentrację, pogarsza sen, zwiększa ryzyko lęku, depresji i prowadzi do uzależnień behawioralnych – argumentowała.
Smartfony w szkołach. Rząd z propozycją regulacji
Posłanka podkreśliła, że obowiązkiem państwa jest reagowanie, a projekt nie zakazuje technologii jako takiej, a jedynie ogranicza jej obecność „tam, gdzie dziecko ma się po prostu uczyć”.
Gajewska przytoczyła następnie szereg badań, wskazujących na powszechne używanie telefonów komórkowych i tabletów przez nawet bardzo małe dzieci i szkody, które przynosi to ich rozwojowi.
– Ten zakaz, wprowadzony w innych krajach, wskazuje na głęboko pozytywny oddźwięk – powiedziała, wskazując na lepsze wyniki uczniów w nauce, wyższy poziom aktywności fizycznej i mniej nękania w placówkach edukacyjnych.
Podkreśliła także znaczenie autonomii szkół, które do tej pory regulowały takie kwestie samodzielnie. – Apeluję o wprowadzenie ograniczeń wiekowych dla mediów społecznościowych – dodała.
Nadmierne korzystanie z telefonów w szkołach. Debata w Sejmie
Elżbieta Gapińska z KO podkreśliła tymczasem, że zakaz używania telefonów w szkołach podstawowych jest decyzją oczekiwaną przez środowisko szkolne. Wiesław Różyński, przedstawiciel PSL, stwierdził z kolei, że polska szkoła potrzebuje odgórnych, „stabilnych” regulacji w tej sprawie.
Dorota Olko także, w imieniu Lewicy, wyraziła poparcie dla ustawy, choć podobnie jak Stachowiak-Różecka wskazała na inne problemy, których same te regulacje nie rozwiążą, w tym m.in. media społecznościowe.
– Nie ma wątpliwości, że nadmierne korzystanie ze smartfonów i mediów społecznościowych przez dzieci jest szkodliwe – mówiła Karina Bosak z Konfederacji, apelując o edukację dzieci w tym zakresie. Również to ugrupowanie poparło projekt.
Ewa Szymanowska z Centrum podkreśliła z kolei, że regulacje tego typu są kluczowe dla dbania o rozwój dzieci.
Zakaz telefonów w podstawówkach. Rządowy projekt ustawy
We wtorek rząd przyjął pakiet projektów ustaw wzmacniających ochronę dzieci w internecie. Nowe regulacje mają ograniczyć nieletnim dostęp do nieodpowiednich dla nich treści, przyśpieszyć procedury usuwania treści nielegalnych oraz wprowadzić zakaz korzystania ze smartfonów przez uczniów szkół podstawowych.
To ostatnie z tych zagadnień jest przedmiotem debaty w Sejmie. Projekt obejmuje zakaz używania telefonów komórkowych przez uczniów w szkołach podstawowych w czasie przerw oraz wszystkich zajęć dydaktycznych.
Przewidziane są jednak wyjątki – dotyczące zdrowia i bezpieczeństwa, a także sytuacji, kiedy nauczyciel zdecyduje, że urządzenia będą wykorzystywane w procesie dydaktycznym lub wychowawczo-opiekuńczym.
Projekt ustawy zakazującej korzystania ze smartfonów uczniom w szkołach podstawowych stanowi, że zakaz wejdzie w życie w nowym roku szkolnym, od 1 września 2026 r. Rząd uzasadnia nowe przepisy pilną potrzebą uczenia dzieci higieny cyfrowej i zwiększania ich bezpieczeństwa w sieci.
-
Represje wobec aktywistów za rządów PiS. Raport ujawnia skalę naruszeń
-
Nici ze wspólnej listy? Zandberg: Razem nie będzie uśmiechniętą paprotką