-
Kapibara, największy współczesny gryzoń związany ze środowiskiem wodnym, została znaleziona na pustyni Atacama.
-
Na pustyni Atacama odkryto szczątki przodka kapibary – Cardiatherium, datowane na 8,8 miliona lat, obok resztek krokodyli i ryb słodkowodnych.
-
Dowody geologiczne i skamieniałości sugerują, że ponad 8 milionów lat temu w regionie dzisiejszej Atacamy istniały duże zbiorniki wodne i bogata roślinność.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Nie ma na świecie bardziej suchego miejsca niż chilijska pustynia Atacama. Specyficzne jest położenie tego miejsca, odciętego od wód pacyficznych górami Cordillera de la Costa (Kordyliera Nadbrzeżna), a od reszty kontynentu – Andami. W efekcie nie przedziera się tu wilgoć z żadnej strony.
W najbardziej suchych częściach pustyni opady spadają poniżej 1 mm rocznie, co znaczy, że nie pada w ogóle. W niektórych miejscach występują okresy, w których deszcz nie pada przez wiele lat, nawet cztery razy w całym stuleciu – co pokazują badania NASA.
Nie jest to duża pustynia, a jednak ekstremalna. Życie tu nie jest łatwe dla żadnego organizmu, czy rośliny, czy zwierzęcia. Wymaga specjalnych przystosowań. Tym bardziej zaskakujące jest to, że na tej pustyni znaleziono… kapibarę.
Kapibara żyła kiedyś na pustyni Atacama
Szczątki wielkiego gryzonia datowane są na 8,8 miliona lat. To zresztą najstarsze skamieniałości kapibar i dowód na ich istnienie, jaki kiedykolwiek znaleziono w Chile, a także jedna z najstarszych skamieniałości kapibar, jakie kiedykolwiek znaleziono na świecie.
W tym wypadku mówimy o Cardiatherium, przodku współczesnych kapibar, który zamieszkiwał Amerykę Południową od 9 do 6,5 miliona lat temu. Szczątki wielkiego gryzonia znajdowano dotąd w Argentynie (tam najwięcej), Brazylii, Peru, Urugwaju i Wenezueli. Ta dawna kapibara była podobna do obecnych, acz niektóre gatunki osiągały nawet ponad 90 kg wagi. Inne zaś były mniejsze, kilkunastokilogramowe.
Cardiatherium pokazuje, że duże gryzonie takie jak kapibary i ich przodkowie byli niegdyś szerzej rozprzestrzenieni w Ameryce Południowej, gdzie wypełniały często luki i nisze pozostawione przez inne ssaki tu słabiej obecne. Pokazuje także, że niekoniecznie dawne kapibary żyły na pustyniach. Odwrotnie, to pustynia nie była taka sucha.
Kapibara w takim miejscu to jakiś absurd
„Znalezienie zęba kapibary w jednym z najsuchszych regionów Ziemi to po prostu dziwactwo” – mówi Priscilla Martinez z Uniwersytetu Arizony. Wiele wskazuje jednak na to, że Atacama przed ponad 8 milionami lat nie była tylko suchą pustynią. To znaczy, szacunki są takie, że jest nią od 40 milionów lat i wówczas zapewne także była, ale najwidoczniej w pewnych obszarach dzisiejszej Atacamy znajdowały się enklawy zupełnie innego życia.

Obok szczątków kapibary znaleziono tu bowiem także szczątki krokodyli oraz ryb słodkowodnych. Musiała zatem tu stać woda, w której żyły wodne i ziemnowodne zwierzęta. Naukowcy odkryli w skałach również drobne cząsteczki krzemionki, zwane fitolitami.
Są to wyraźne oznaki obecności roślin, które chłonęły wodę gruntową. Znajdowały się koło odkopanych szczątków kapibary, a zatem musiała ona żyć w środowisku pełnym roślin. A Atacama musiała być miejscem występowania wielkich obszarów słodkiej i trwałej wody, może jezior albo bagnisk.
Pisze o tym „Scientific Reports”, gdzie czytamy o, otwiera się w nowym oknie diametralnych zmianach, jakie musiały zajść na pustyni Atacama w ciągu ostatnich ośmiu lat. One spowodowały, że zniknęły stąd enklawy wodnego życia pełnego roślin, trzcin, kapibar, krokodyli i ryb. Atacama zmieniła się całkowicie w pustynię. „Dziś hiperpustynna Atakama ostro kontrastuje z półwodnym środowiskiem kapibar, które występują jedynie na mokradłach na wschód od Andów. Nie zawsze tak było.” – piszą badacze.