Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Zniknęła bez śladu i postawiła na nogi setki osób. Nietypowe zachowanie

Przez Pokój Prasowy20 czerwca, 20263 min odczytu

  • Diablica tasmańska Mary zaginęła na dwa tygodnie po ucieczce z parku dzikich zwierząt na Złotym Wybrzeżu, angażując w poszukiwania wielu specjalistów i wykorzystując zaawansowane środki jak drony czy psy tropiące.

  • Mary odnaleziono około dwóch kilometrów od miejsca ucieczki, w ciężkim stanie wymagającym natychmiastowej opieki weterynaryjnej.

  • Badania wykazały u Mary zapalenie mózgu, a zespół weterynaryjny prowadzi specjalistyczne leczenie, które przyniosło pierwsze pozytywne efekty.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Po aż dwóch tygodniach pełnych zwrotów akcji historia Mary wreszcie doczekała się szczęśliwego finału. Młoda diablica tasmańska została odnaleziona żywa w buszu niedaleko australijskiego parku Paradise Country w Oxenford na Złotym Wybrzeżu. Zwierzę przez kilkanaście dni skutecznie wymykało się, mimo że jego trop wielokrotnie pojawiał się w okolicy. Jak poinformował portal Pulse Tasmania, Mary znajdowała się niecałe dwa kilometry od miejsca ucieczki.

Tajemnicza ucieczka z parku dzikich zwierząt


Mary, dwuletnia diablica tasmańska, uciekła 2 czerwca z ośrodka Paradise Country w stanie Queensland w Australii. Zwierzę przebywało w specjalnej strefie kwarantanny po niedawnym przybyciu do parku wraz z inną diablicą o imieniu Mavka. Opiekunowie zauważyli jej zniknięcie podczas porannej kontroli. Nagrania monitoringu pokazały później, że około godziny 4 rano Mary swobodnie poruszała się po terenie obiektu. Według pracowników parku najbardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem była „nienaturalnie wysoka” próba skoku, dzięki której zwierzę pokonało zabezpieczenia wybiegu.

To bardzo nietypowe zachowanie, ponieważ Mary jest wyjątkowo nieśmiała i zwykle unika aktywności



Diabły tasmańskie to ostatnie z drapieżnych torbaczyaussieflash123RF/PICSEL


Drony, psy tropiące i ślady w buszu


Poszukiwania rozpoczęły się natychmiast po stwierdzeniu zaginięcia. W akcji uczestniczyło kilkudziesięciu opiekunów i specjalistów od dzikiej przyrody. Wykorzystano psy tropiące, kamery termowizyjne, drony oraz humanitarne pułapki. Przez wiele dni nie udawało się jednak schwytać Mary.

Przełom nastąpił po tym, jak mieszkańcy okolicy zarejestrowali zwierzę na przydomowych kamerach monitoringu. Diablica została zauważona około dwóch kilometrów od parku. Poszukiwacze odnajdywali również odchody oraz pozostałości po upolowanych zwierzętach, co wskazywało, że Mary radzi sobie w naturalnym środowisku. Diabły tasmańskie są bardzo zmotywowane jedzeniem, dlatego najlepszą metodą ich schwytania są pułapki z przynętą. Ostatecznie Mary została znaleziona w ciężkim stanie ok. 2 km od Parku Paradise Countru.

Jak podaje Pulse Tasmania „Po odnalezieniu Mary była w niestabilnym stanie i wymagała natychmiastowej opieki weterynaryjnej”.

Finał akcji i walka o zdrowie Mary


Ostatecznie Mary odnaleziono wieczorem 16 czerwca w zalesionym terenie w pobliżu Kopps Road. Zwierzę było wyczerpane i wymagało natychmiastowego transportu do specjalistycznego szpitala weterynaryjnego. Park Paradise Country opublikował filmik z informacjami o stanie zdrowia Mary.

Zespół lekarzy weterynarii przeprowadził w nocy badania i wyniki badań diagnostycznych ujawniły, że przyczyną choroby Mary jest zapalenie mózgu. Obecnie wdrażany jest ukierunkowany plan leczenia, który ma pomóc jej w powrocie do zdrowia


Specjaliści podkreślają, że choć stan zwierzęcia jest krytyczny, to pozostaje stabilny i pojawiły się pierwsze pozytywne sygnały. Mary po raz pierwszy od rozpoczęcia leczenia samodzielnie zaczęła jeść. Weterynarze pozostają ostrożnymi optymistami, a dedykowany zespół specjalistów zapewnia jej całodobową opiekę i monitorowanie.

Czym jest diabeł tasmański?


Diabeł tasmański (Sarcophilus harrisii) to największy współcześnie żyjący mięsożerny torbacz na świecie. Gatunek występuje naturalnie na Tasmanii, a z kontynentalnej Australii zniknął około 3 tysiące lat temu.

Zwierzę słynie z charakterystycznych, bardzo głośnych odgłosów, silnych szczęk i padlinożernego trybu życia. Dorosłe osobniki mogą osiągać masę nawet kilkunastu kilogramów. Obecnie diabeł tasmański jest gatunkiem zagrożonym, głównie z powodu groźnej, zakaźnej choroby nowotworowej atakującej pysk zwierzęcia.


Torbacze z zębami i diabły jak z piekła. Co wiesz o zwierzętach Australii? [QUIZ]

Diabeł tasmański to drapieżny torbacz

Czytaj Dalej

Wiąz syberyjski rośnie jak szalony. Żywopłot zasłoni ogród przed sąsiadami

Dlaczego cebula wyciska z nas łzy? Prosty i szybki sposób ochroni oczy

Oto, co się dzieje ze zwierzętami podczas upałów. Tracą głowę

Niektóre rosną kilkadziesiąt lat. Reporterka weszła do leśnego przedszkola

Odmładzanie komórek to nie fikcja. Korzenie terapii sięgają Nobla z 2012 r.

Wielkie wysypisko w lesie. Leśnicy proszą mieszkańców o pomoc

Niepokojąca choroba przenoszona przez kleszcze. Przechodzi na nas z zajęcy

Śmiertelny wypadek w Central Parku. To wróży koniec dorożek w Nowym Jorku

Susły stworzyły archiwum epoki lodowej. Niebywałe odkrycie w norach

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.