-
Najnowsze badania wykazały, że najstarsze zwierzęta mogły pojawić się nawet 200 milionów lat wcześniej niż dotychczas sądzono.
-
Teoria Snowball Earth sugeruje, że Ziemia była skuta lodem nawet przez 300 milionów lat, a życie mogło przetrwać pod lodem lub lokalnie.
-
Analiza zegara molekularnego i śladów chemicznych wskazuje, że ostatni wspólny przodek wszystkich zwierząt mógł istnieć między 746 a 791 milionów lat temu.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
To by znaczyło, że mówimy już nie o okresie ediakarskim, który niewątpliwie stanowił czas rozwoju najstarszych zwierząt, jeszcze bardzo prymitywnych. Musimy się cofnąć o 100-200 milionów lat, aż do kriogenu, gdy być może cała Ziemia zamarzła.
Okres ediakarski to ważny moment w dziejach Ziemi, jeden z najważniejszych. To ostatni okres neoprotezoiku, który trwał od 635 do 541 mln lat temu. Powstały wtedy organizmy, jakich na Ziemi wcześniej nie było. Ediakar nastąpił po kriogenie, czyli przerażającym wręcz okresie w dziejach Ziemi, gdy cała została ona skuta lodem, prawdopodobnie aż po równik. Występowanie monstrualnych lodowców i zlodowaceń stwierdzono wówczas na wszystkich kontynentach, także tych, które znajdowały się na równiku.
Ziemia została skuta lodem o grubości nawet 1 km, o czym pisaliśmy w Zielonej Interii., otwiera się w nowym oknie Tę epokę określa się mianem Snowball Earth, czyli kuli ziemskiej zamienionej w kulę śniegu. Nie jest to metafora daleka od prawdy. Ziemia zamarzła wówczas tak daleko, że rzeczywiście przypominała śniegową kulę obracającą się w Kosmosie. Zamarzła na długie 300 milionów lat. Twórcą tego pojęcia „Ziemi jako kuli śnieżnej” był John Kirschvink.
„Science Advances” podaje wyniki badań, otwiera się w nowym oknie przeprowadzonych m.in. w Azji, w Chinach i Mongolii. Pozwolił na nie zegar molekularny, który porównuje różnice genetyczne między żyjącymi gatunkami i cofa je do momentu rozejścia się przodków różnych grup zwierząt. I z tych badań wynika, że najstarsze, jednoznaczne skamieniałości zwierząt rzeczywiście pochodzą z ediakaru i liczą około 574 milionów lat. Niemniej ślady chemiczne pozostawione przez gąbki w starszych skałach sugerują, że zwierzęta istniały co najmniej 650 milionów lat temu, chociaż nie odkryto żadnych skamieniałości z tego okresu.
Szczątki najstarszych zwierząt o miękkim ciele nie zachowały się
Najwcześniejsze zwierzęta były prawdopodobnie bardzo małe, o miękkich ciałach, bez jakichkolwiek twardych części jak muszle, nie mówiąc oczywiście o kościach. Pozostawienie przez takie zwierzęta jakichkolwiek śladów po sobie jest niemal niemożliwe. Nie ma zatem opcji znalezienia takich szczątków, pozostają szacunki. Można określić pułap czasowy najwcześniejszego powstania zwierząt i po porównaniu stanowisk fauny ediakarskiej z Chin i Mongolii oraz jeszcze starszych stanowisk Australii, na Svalbardzie i w Arizonie naukowcy wskazują pułap czasowy dla istnienia ostatniego wspólnego przodka wszystkich zwierząt między około 746 a 791 milionami lat temu, z marginesem błędu wynoszącym od około 27 do 54 milionów lat.
W opracowaniu badań czytamy, że „fauna ediakarska z Weng’an w Chinach oraz taka też fauna z Kheseen w Mongolii pozwalają na wysnucie wniosku o istnieniu fauny preediakarańskiej z nawet środkowego kriogenu”. To 800 do 700 milionów lat temu, o wiele wcześniej niż wszelkie znane ślady i skamieniałości. To także czas potężnego zlodowacenia Ziemi, które jednak mogło nie zatrzymać istnienia życia i pozwoliło mu przetrwać np. głębiej w oceanach. A może nie było tak potężne i śmiercionośne, jak myślimy.
Możliwe też, że wielkie zlodowacenie Ziemi z okresu kriogenu mogło przyczynić się do dywersyfikacji pierwszych zwierząt. Spowolniło, ale nie zatrzymało ewolucji. Życie było w stanie przetrwać nawet w tak trudnych warunkach, jakie wtedy panowały.
