Marcin Kierwiński wyjaśnił, że do zatrzymania w Sierpcu doszło w środę, równolegle ze zdarzeniem, do którego doszło w Ostrołęce.
– Wczoraj akurat tak się zdarzyło, że mieliśmy do czynienia z jedną, niestety tragiczną sytuacją w Ostrołęce. Ale równolegle policja, dzięki bardzo dobrej współpracy z lokalnym środowiskiem nauczycieli, zatrzymała 17-latka w miejscowości Sierpc, który na terenie szkoły mówił, że planuje zrobić coś niebezpiecznego – powiedział szef MSWiA.
Sierpc. 17-latek planował atak w szkole. Został zatrzymany przez policję
Minister wyjaśnił, że u 17-latka „znaleziono dwa noże zapakowane do tego, aby przeprowadzić tego typu atak”. – Na zabezpieczonych nośnikach elektronicznych znaleziono wszystkie informacje, czego szukał w internecie ten młody człowiek. Szukał informacji, jak właśnie zorganizować tego typu krwawe wydarzenie – ujawnił.
Zatrzymanie potwierdziła Policja Mazowsze, która opublikowała oficjalny komunikat w tej sprawie. Wynika z niego, że do Komendy Powiatowej Policji w Sierpcu zgłosił się nauczyciel z miejscowej szkoły, który przekazał policjantom niepokojące informacje otrzymane od uczniów.
„Z jego relacji wynikało, że uczeń tej szkoły wśród rówieśników przekazywał, że planuje w środę 7 października 'zrobić coś złego w szkole'” – czytamy w komunikacie.
Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Sierpcu „zareagowali natychmiast”. W godzinach porannych w środę „weszli do mieszkania nastolatka i zatrzymali go”.
Policjanci potwierdzili, że podczas przeszukania „zabezpieczono saszetkę należącą do 17-latka, w której znajdowały się dwa noże”.
„Śledczy zabezpieczyli również jego telefon komórkowy, w którym natrafiono na wyszukiwanie informacji dotyczących planowanego ataku” – podała mazowiecka policja.
Obecnie 17-latek przebywa w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych KPP w Sierpcu. „Policjanci kontynuują czynności procesowe, w tym przesłuchania świadków” – poinformowali funkcjonariusze.
Wkrótce więcej informacji.