-
Według informacji policji, woźna zaatakowana przez byłego ucznia szkoły w Leszczydole-Nowinach zmarła mimo podjętej reanimacji. Miała 37 lat.
-
W budynku szkoły doszło do ataku, podczas którego były uczeń zranił trzy osoby. Chłopiec został obezwładniony i zatrzymany przez policję.
-
Funkcjonariusze wskazują, że ostatnio zaobserwowano wymianę informacji na forach internetowych dotyczących planowania podobnych zdarzeń, a służby podkreślają znaczenie monitorowania zagrożeń w sieci.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Mazowiecka policja poinformowała o śmierci woźnej ze szkoły w miejscowości Leszczydół-Nowiny za pośrednictwem oficjalnego komunikatu, który pojawił się w sieci. Wynika z niego, że kobieta miała 37 lat.
Śmierć woźnej potwierdziła też na antenie Polsat News rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka. Jak ujawniła, kobieta została zraniona w szyję. – Policja natychmiastowo ujęła sprawcę tego ataku. Przy sobie miał trzy noże – powiedziała.
– Jeżeli chodzi o dyrektora i o nauczycielkę, którzy również zostali zranieni przez tego ucznia, są to rany powierzchowne, niezagrażające zdrowiu i życiu – podkreśliła.
Gałecka potwierdziła ponadto, że sprawcą ataku był 15-latek, który obecnie jest uczniem Centrum Edukacji Zawodowej i Ustawicznej w Wyszkowie. – Policja weryfikuje jego historię, czy był wcześniej notowany i oczywiście jakie miał motywy i pobudki, aby zaatakować pracowników swojej byłej szkoły – dodała.
Atak na Mazowszu. Prokuratura: Sprawą 15-latka zajmie się sąd
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce prok. Elżbieta Edyta Łukasiewicz przekazała w rozmowie z Polską Agencją Prasową, że sprawą 15-latka zajmie się wydział rodzinny i nieletnich Sądu Rejonowego w Wyszkowie. Jak zaznaczyła, śledczy na miejscu na bieżąco zabezpieczają ślady i dowody. Materiały zostaną przekazane do sądu.
Łukasiewicz wyjaśniła jednocześnie, że osoba, która skończyła 15 lat, może odpowiadać za swoje czyny jak dorosły. Decyzję w tej sprawie podejmie jednak sąd.
Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło w Szkole Podstawowej im. Jana Pawła II. Jako pierwszy o ataku informował Polsat News.
Leszczydół-Nowiny. Atak byłego ucznia na woźną, kobieta nie żyje
Rzeczniczka prasowa mazowieckiej policji podinsp. Katarzyna Kucharska zrelacjonowała w rozmowie z Interią, otwiera się w nowym oknie, że do budynku wszedł były uczeń placówki, który zranił trzy osoby – woźną, dyrektora oraz nauczycielkę.
– Dyrektor obezwładnił napastnika. Nastolatek został zatrzymany przez policję – powiedziała nam przedstawicielka komendy.
Szef MSWiA, otwiera się w nowym oknie Marcin Kierwiński podczas konferencji prasowej potwierdził, że sprawcą zdarzenia był 15-latek. Dyrektor Biura Komunikacji Społecznej insp. Katarzyna Nowak na antenie Polsat News poinformowała, że do ataku doszło z użyciem „niebezpiecznego narzędzia”.
Insp. Nowak podkreśliła przy tym, że to kolejne tego typu zdarzenie w ostatnim czasie. – W ciągu ostatniej doby doszło do trzech tragicznych zdarzeń. Jednym z nich był atak w Ostrołęce, gdzie 19-latek wtargnął do szkoły, zaatakował dziewięć osób i – jak oceniamy – mógł wcześniej planować zamach. Drugie zdarzenie miało miejsce w Sierpcu, gdzie w czwartek policjanci zatrzymali 17-latka podejrzewanego o planowanie ataku w szkole – mówiła.
– W przypadku Sierpca kluczowa była czujność dyrekcji, nauczycieli i uczniów. Informacja o uczniu, który miał mówić, że chce zrobić coś złego, trafiła do policji i została potraktowana poważnie. Dzięki temu 17-latek został zatrzymany, zanim doszło do tragedii – dodała.
Seria ataków w polskich szkołach. Policja wskazuje na fora internetowe
Funkcjonariuszka ujawniła przy tym, że w ostatnich miesiącach zaobserwowano przypadki, w których „młodzież na różnego rodzaju forach internetowych, także zamkniętych, wymienia się informacjami i przygotowuje do tego typu zdarzeń„.
– Część tych aktywności ma charakter międzynarodowy. Policja informowała wcześniej o zatrzymaniu osoby, która kontaktowała się z ludźmi związanymi z atakiem na szkołę w Turcji, otwiera się w nowym oknie – wyjaśniła.
Dyrektor Biura Komunikacji Społecznej podkreśliła, że w tym kontekście „ogromne znaczenie ma monitorowanie zagrożeń w internecie„. – To właśnie w sieci młodzi ludzie mogą trafiać na treści dotyczące przygotowywania zamachów czy konstruowania niebezpiecznych przedmiotów. Policjanci operacyjni i funkcjonariusze zajmujący się cyberprzestępczością mają w tym zakresie ogrom pracy – zaznaczyła.
Służby odnotowują też przypadki konstruowania bomb. – W jednym z takich przypadków zabezpieczony przedmiot, gdyby został wykonany zgodnie z przygotowanym planem, mógł mieć dużą siłę rażenia i stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia wielu osób – ujawniła insp. Katarzyna Nowak. Jak dodała, problemem jest również „dostęp młodzieży do narkotyków”.