Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

50 mln drzew w ramach narodowego sadzenia. Teraz grożą wycinki

Przez Pokój Prasowy23 lutego, 20262 min odczytu

Cała Polska była w szoku po tym, co wydarzyło się w nocy z 16 na 17 lipca 2017 r. Przez okolice Rytla przetoczył się huragan – łamał drzewa jak zapałki, wyrywał je z korzeniami, niszczył domy. Siła nawałnicy była śmiercionośna, w jej wyniku zginęło 6 osób, w tym 2 harcerki na obozie w Suszku. Szkody wywołane przez huragan określono jako całkowite.

Na terenie zrównanego z ziemią lasu posadzono młode drzewa. Ruszono z wielką akcją społeczną – mieszkańcy zakasali rękawy i we współpracy z aktywistami, przyrodnikami zasadzili aż 50 mln młodych drzewek. Teraz część z nich może pójść pod topór.

W rejonie, który został zniszczony działa firma produkująca płyty drewnopochodne. Strefa gospodarcza wokół tartaku wynosi 10 ha. Zakład zamierza powiększyć obszar – w pierwotnej wersji planu ogólnego gminy gmina Czersk (to na jej terenie leży Rytel) uwzględniła powiększenie strefy gospodarczej wokół tartaku o dodatkowe 30 ha.

Jak donosi „Gazeta Wyborcza”, plan ten nie został zaakceptowany przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Gdańsku, gdyż „w niedostatecznym stopniu uwzględniał uwarunkowania dotyczące terenów cennych przyrodniczo, które znajdują się w granicach administracyjnych gminy Czersk”. Doszło też w styczniu do spotkania burmistrza z niezadowolonymi mieszkańcami, którzy bronili Borów Tucholskich i młodego lasu.


Park Narodowy Bory TucholskieADAM LAWNIKEast News


I wilk jest syty, i owca cała


Protesty przyniosły skutek – 9 lutego br. Daniel Szpręga, burmistrz Czerska ugiął się i zmniejszył obszar planowanej strefy gospodarczej z 30 do 15 ha. Jednak zauważa, że duży zakład daje wiele miejsc pracy i trzeba sprawę zrównoważyć.

Obniżył oświetlenie w zakładzie i skierował je w inną stronę, aby nie było widać łuny. Skonstruował ścianę z bali, by izolować hałas. Zoptymalizował powierzchnię, którą chcą wykorzystać


wyliczał w rozmowie z Wyborczą burmistrz ilu zmian dokonał dyrektor zakładu Kronospan.

Teren jest zarządzany przez Lasy Państwowe


Jednak to Lasy Państwowe zarządzają terenami, które miałaby objąć powiększona strefa gospodarcza. Jak na razie zajęły żadnego oficjalnego stanowiska.

Oficjalnie nie dostaliśmy z urzędu miejskiego żadnej informacji na temat zmian w projekcie planu ogólnego. Będziemy mogli się wypowiedzieć, gdy do nadleśnictwa taki projekt wpłynie. Obecnie ten obszar to grunty leśne należące do Skarbu Państwa, które są w zarządzie Lasów Państwowych


powiedział portalowi Adrian Talaśka, rzecznik prasowy Nadleśnictwa Rytel.

Idziemy do lasu! Ale najpierw sprawdź się w 10 pytaniach [QUIZ]

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Nie wszystkie odlatują wraz z nadejściem chłodu. Te ptaki z nami zostaną

Ni to zając, ni to sarna. To nietypowe zwierzę jest zawrotnie szybkie

Na Galapagos żyją ptasie wampiry. Skąd wziął się ich zwyczaj?

Pies się boi, choć tego nie widać. Dziesięć sygnałów lęku

Czerwony sok na zęby? Tak, te owoce mają zaskakujące właściwości

Koniec spacerów po słowackich Tatrach na pół roku. Ostatni dzwonek

Tropikalne zwierzęta uciekają na północ. Wszystko przez jedno zjawisko

200 krajów dyskutowało o postępującym niszczeniu przyrody. Marne efekty

Znaleziono ślad psiej łapy sprzed 3700 lat. Można się wzruszyć

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.