Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Świat

Wyrok dla Polaka w Niemczech. Nieumyślne spowodowanie śmierci w Monachium

Przez Pokój Prasowy12 marca, 20262 min odczytu

W skrócie

  • Sąd w Monachium skazał Rafała P. na pięć lat i trzy miesiące więzienia za spowodowanie śmierci mężczyzny w Starym Ogrodzie Botanicznym we wrześniu 2024 roku.

  • Motywem śmiertelnego ataku była kłótnia o zapalniczkę, tytoń oraz podejrzenie, że poszkodowany nagrywał sprawcę telefonem.

  • Najważniejszym dowodem w sprawie było nagranie z monitoringu, a Rafał P. przyznał się do winy; wyrok nie jest prawomocny.

Wielka Izba Karna Wyższego Sądu Krajowego orzekła w środę karę pięciu lat i trzech miesięcy więzienia dla Polaka, Rafała P., za śmiertelny atak na 57-latka w Starym Ogrodzie Botanicznym w Monachium, do którego doszło we wrześniu 2024 roku.

Sędzia uznał, że śmierć poszkodowanego była tragiczna i wynikła z błahego powodu, jednak Polak nie działał z zamiarem zabójstwa. Ponadto stwierdzono, że 31-latek nie był „zabójcą kung-fu”, jak opisywały go media, i nie znał sztuk walki. Za śmiertelną kłótnią stały papierosy i niefortunnie wyciągnięty telefon.

Polak skazany za śmiertelny atak w Niemczech. Sąd ujawnił motyw


Według ustaleń sądu mężczyźni spotkali się w Starym Ogrodzie Botanicznym w Monachium 25 września 2024 roku. Doszło między nimi do kłótni o zapalniczkę i tytoń. Gdy poszkodowany został uderzony w tył głowy, postanowił wyjąć telefon i zrobić zdjęcie.

Polak stwierdził, że poszkodowany go nagrywa, więc w przypływie złości wymierzył mu kopnięcie frontowe, trafiając mężczyznę w szczękę. Śledczy ustalili, że nie był to atak z pełną siłą i miał przede wszystkim powstrzymać 57-latka przed rzekomym nagrywaniem agresora.

„Oskarżony działał z zamiarem spowodowania uszczerbku na zdrowiu, ale bez zamiaru zabójstwa” – uzasadniono w orzeczeniu wyroku skazującego. Z tego powodu Rafał P. została skazany nie za morderstwo, a doprowadzenie do śmierci.

Ofiara zmarła na skutek zatrzymania oddechu, mimo podjętej próby reanimacji przez zespół ratownictwa medycznego. Sekcja zwłok nie wykazała obrażeń czaszki ani mózgu.

Niemcy. Uderzył mężczyznę i uciekł. Zdradziło go nagranie z monitoringu


Najważniejszym dowodem w procesie sądowym było nagranie z kamery monitoringu, która zarejestrowała kopnięcie. W toku śledztwa ustalono również, że Polak w chwili popełnienia przestępstwa był pijany i oddalił się z miejsca zdarzenia.

We wrześniu 2024 roku policja prowadziła poszukiwania Rafała P., udostępniając jego zdjęcie. Pod uwagę brano m.in. to, że mężczyzna ucieknie do Polski.

Oskarżony przyznał się do winy. Wyrok nie jest jednak prawomocny – odwołanie może zostać złożone w ciągu siedmiu dni. Do tego czasu mężczyzna pozostanie w areszcie.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Bułgaria. Podpalenie anten Starlinka pod Sofią. Sąd zgodził się na ENA

Ulewy i powodzie w Hiszpanii. DANA najsilniejsza od dekad

„WSJ”: Sojusz Trumpa z Putinem zagraża USA. Dziennikarze wzywają do rozliczeń

Wojna na Ukrainie. Europa nie jest zdolna zastąpić USA. Trzy kluczowe sfery

Litwa: Mamy dowody na to, że dron przekroczył polską granicę

Wojna na Ukrainie. Rosjanin zmienił stronę. Przejmujące przesłanie do ojca

Polskie ofiary wojny bez odszkodowań. Niemiecki dziennik apeluje do rządu

Wojna na Ukrainie, Zełenski ws. Patriotów. Zapłacili, dostaw brak

Morze Bałtycki. Awaria tankowca przewożącego rosyjską ropę

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.