Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Polska

Polexit rozgrzewa polityków. PiS, Tusk i walka o Unię Europejską

Przez Pokój Prasowy23 marca, 20265 min odczytu

  • Donald Tusk ponownie poruszył temat polexitu, łącząc go z prezydenckim wetem do ustawy o pożyczce SAFE i wskazując na zagrożenie wyjścia Polski z Unii Europejskiej.

  • Politycy PiS deklarują, że nie planują opuszczać Unii, podkreślają chęć jej reformowania od środka i wskazują, że eurosceptycyzm w partii nie oznacza poparcia dla polexitu.

  • PiS zapowiada uruchomienie własnej kontrofensywy w sprawie Unii Europejskiej, kiedy uzna, że temat zaczął partii szkodzić.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii

Temat polexitu powrócił do debaty publicznej tuż po głośnym wecie prezydenta Karola Nawrockiego do ustawy wdrażającej program europejskiej pożyczki na zbrojenia SAFE.

W reakcji na weto Donald Tusk stwierdził, że „najbliższe wybory zdecydują o tym, czy Polska pozostanie w Europie i kto chce nas z niej wyprowadzić”. „Musimy wspólnie zastopować politycznych szaleńców” – napisał w mediach społecznościowych.

Później zamieścił kolejny, jeszcze mocniejszy wpis na ten temat.

„Polexit to dzisiaj realne zagrożenie! Pragną go obie konfederacje i większość PiS. Nawrocki jest ich patronem. Rozwalić Unię chcą: Rosja, amerykańska MAGA i prawica europejska z Orbanem na czele. Dla Polski byłaby to katastrofa. Zrobię wszystko, żeby ich powstrzymać” – zapowiedział premier.

Prezydenckie weto w sprawie SAFE i temat polexitu


Temat polexitu pojawia się w polskiej debacie publicznej regularnie, najczęściej przy okazji kampanii wyborczej. Donald Tusk traktuje go jak sprawdzony oręż w walce z PiS. Teraz, skoro PiS zaprezentował kandydata na premiera, Tusk uznał, że weszliśmy w tryb kampanijny, stąd powrót do polexitu.

Zwłaszcza że sklejenie prezydenckiego weta z polexitem jest z perspektywy rządzących wygodne, bo ustawia w jednym szeregu PiS, prezydenta Karola Nawrockiego, Konfederację i Brauna.

– Premier chce upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Przykleić nam łatkę tych, co chcą wyprowadzić Polskę z Unii, jednocześnie ustawić w roli sojuszników Brauna, a przy okazji jeszcze zmusić nas do rywalizacji z obiema Konfederacjami na eurosceptycyzm – uśmiecha się jeden z polityków PiS, z którymi rozmawiamy.

  • „Polityczny WF”: Polexit. Jak prawica zmienia zdanie o UE?

Jak przyznaje nasz rozmówca, na pierwszy rzut oka może się wydawać, że PiS będzie miał potężny problem, bo z jednej strony partia chce przecież odzyskać wyborców Konfederacji i Brauna, a ci są mocno eurosceptyczni, a z drugiej nie chce zniechęcić swoich własnych wyborców, którzy mają co do Unii wiele zastrzeżeń, ale wychodzić z niej nie chcą.

– Tusk kalkuluje w ten sposób, że kiedyś PiS mógł ten temat łatwo obśmiać i powiedzieć, że to bzdura. Teraz, gdy musimy rywalizować z Konfederacją i Braunem, nie jest to już takie proste, więc Tusk liczy, że będziemy lawirować i gubić się w narracjach – tak widzi to nasz rozmówca z PiS.

– Jednocześnie premier gra na mobilizację własnych wyborców, żeby nie byli uśpieni. Strasząc Czarnkiem i radykalizacją PiS, która prowadzi do polexitu, chce nas zagonić do prawego narożnika, gdzie czeka już Braun. To się nie uda – dodaje.

PiS twierdzi, że nie obawia się tematu polexitu


PiS jeszcze w kampanii prezydenckiej robiło wewnętrzne badania dotyczące stosunku Polaków do Unii. Wynikało z nich dość jasno, że ten stosunek się zmienia, a zdecydowana większość badanych (ponad 70 proc.) opowiadała się za tym, że Polska powinna rozpychać się w Unii, niezależnie od zdania innych. Podobna większość badanych (też powyżej 70 proc.) była przeciwko oddawaniu Unii kolejnych kompetencji.

– Dlatego nie boimy się przesadnie tego tematu. Od lat mówimy, że chcemy reformować Unię od środka, a nie z niej wychodzić i tego się trzymamy. Zdecydowana większość ludzi jest tego samego zdania, a nastroje, jeśli się będą zmieniać, to raczej w kierunku eurosceptycznym niż euroentuzjastycznym. A to jest większy problem dla Tuska niż dla nas – podkreśla nasz rozmówca.

I przywołuje choćby to, co mówią publicznie na temat polexitu czołowi politycy PiS.

– To jest bzdura, Prawo i Sprawiedliwość opowiadało się za wejściem do Unii Europejskiej. Jedynym poważnym politykiem, który dzisiaj mówi o polexicie, od wielu lat nim straszy, jest Donald Tusk – mówił niedawno w Polsat News europoseł PiS Adam Bielan.

  • „Nie jest najtrudniejszym rywalem”. Plan Konfederacji na PiS i Czarnka

Także kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek natychmiast odciął się od pomysłu wychodzenia Polski z Unii, jednocześnie podkreślając, że w jej ramach chce walczyć o większą suwerenność Polski.

– Likwidacja polskiej państwowości to dziś realne zagrożenie! Pragną tego Ursula von der Leyen i jej podwładny Donald Tusk – stwierdził Czarnek. – Zrobię wszystko, żeby nasza Ojczyzna była suwerenna, z silną pozycją pozwalającą zreformować Unię Europejską – dodał.

Będzie kontrofensywa w sprawie polexitu?


Wśród posłów PiS, jak słyszymy, pojawiają się nastroje eurosceptyczne, ale nie idzie za nimi chęć opuszczania Unii.

– Na razie nie ma tematu polexitu, formułowanego przez polityków. Jest za to wzrost sceptycyzmu co do konkretnych działań Unii czy Komisji, czemu zwłaszcza po historii z KPO trudno się dziwić – opowiada jeden z polityków.

Nastroje w partii dobrze oddaje wpis posła Andrzeja Śliwki, zamieszczony w serwisie X jako odpowiedź na grożący polexitem wpis premiera Tuska.

Śliwka, zwracając się do „eurokratów pokroju Donalda Tuska, Ursuli von der Leyen czy Fransa Timmermansa” pisze o tym, że rosnące w wielu krajach nastroje eurosceptyczne są naturalną konsekwencją ich działań i decyzji „podejmowanych ponad głowami obywateli, bez realnego mandatu społecznego”.

„Europa powinna być wspólnotą suwerennych państw i wolnych narodów, a nie projektem oligarchicznym zarządzanym przez brukselskie elity. Europę trzeba odzyskać dla obywateli, ponieważ dziś coraz więcej Europejczyków ma poczucie, że została im odebrana” – podsumował poseł Śliwka z PiS.

PiS ma zresztą własny pomysł na kontrofensywę w sprawie polexitu, którą zamierza uruchomić, gdy uzna, że temat zaczyna jej szkodzić.

– Zaczniemy rozliczać Donalda Tuska z jego zobowiązań wobec Brukseli. Tusk myśli starymi schematami, a my w odpowiednim momencie pokażemy mu, że lepiej rozumiemy zmieniającą się rzeczywistość, także w kontekście Unii – zapowiada jeden z naszych rozmówców.

– Na pierwszy ogień niech się pan premier wytłumaczy ze swojego stanowiska, że chce członkostwa Ukrainy w Unii. Wiadomo, jakie są nastroje społeczne. Jak ktoś chce grać tematem Unii, to niech się upewni, czy sam ma dobre karty – podsumowuje.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Ochrona zdrowia, propozycje zmian pod lupą. Balicki: Rozczarowujące

Rezolucja PE w sprawie Ukrainy i UPA. Fala politycznych komentarzy

Rezolucja PE ws. decyzji Zełenskiego. Spływają polityczne komentarze

Minister zdrowia Sobierańska-Grenda zostaje. Eksperci: Donald Tusk zachował się sprytnie

Nowe przepisy. Kiedy umowa zlecenie lub B2B może zostać uznana za etat?

System ochrony zdrowia. Minister zdrowia zapowiada zmiany. „Jasny sygnał”

Ukraina. Przemysław Czarnek ostrzega.”Jawne rozbrajanie”

Sprawa „dwóch wież”. Prokuratura odpowiada Romanowi Giertychowi

Kto zarabia na samotności? „Znalezienie partnera przestało być celem”

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.