Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Lokalne

Sobótka. Niezwykłe odkrycie. Odnaleziono średniowieczną kłódkę z Bizancjum

Przez Pokój Prasowy5 maja, 20263 min odczytu

  • Brązowy fragment średniowiecznej bizantyjskiej kłódki w kształcie konia odkryto w Sobótce na obszarze dawnego targowiska.

  • Analizę znaleziska przeprowadził dr hab. Marek Florek, który potwierdził jego bizantyjskie pochodzenie i datowanie na XII lub XIII wiek.

  • Obiekt zostanie poddany konserwacji i planowane jest przekazanie go do muzeum.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii

Odkrycia dokonali członkowie Nadwiślańskiej Grupy Poszukiwawczej Stowarzyszenia „Szansa” z Annopola. Odkrycie miało miejsce na terenie gruntów rolnych w miejscu dawnego wczesnośredniowiecznego targowiska. Odnaleziony fragment kłódki przedstawia stylizowanego konia z otwartym pyskiem.

– Sobótka to jedna z najstarszych wsi w Polsce, jej początki sięgają XI wieku. Wiedząc, że istniało tam kiedyś wczesnośredniowieczne targowisko, postanowiliśmy przebadać tę miejscowość, aby spróbować je umiejscowić i wzbogacić lokalną historię – powiedział prezes stowarzyszenia Wojciech Rudziejewski-Rudziewicz.

– W poszukiwaniu śladów dawnego handlu wybraliśmy kilka działek na gruntach rolnych. Początkowo prowadziliśmy prace wokół kościoła, jednak później przesunęliśmy je o kilkaset metrów dalej, i to właśnie tam natrafiliśmy na to niezwykle ciekawe znalezisko, zabytek nietuzinkowy – ozdobną kłódkę pochodzącą z Bizancjum – dodał.

Świętokrzyskie. Niezwykłe znalezisko na dawnym szlaku handlowym


Kłódka pierwotnie składała się z dwóch symetrycznych części. Wewnątrz znajdował się żelazny mechanizm blokujący. Do dziś przetrwały jedynie jego skorodowane resztki. Analizy zabytku dokonał dr hab. Marek Florek z sandomierskiej delegatury Urzędu Ochrony Zabytków. Ekspert uznał artefakt za średniowieczny wyrób bizantyjski. Według naukowca kłódka powstała najpewniej w XII lub XIII wieku. Podobne przedmioty produkowano w Bizancjum, a później na Rusi. Tradycja ich wytwarzania wywodzi się jeszcze ze starożytnego Rzymu.

Znalezisko mogło być pamiątką z wypraw krzyżowych do Jerozolimy przywiezioną przez rycerza z regionu sandomierskiego. Dr hab. Florek zwrócił uwagę, że książę Henryk Sandomierski wraz z hufcem swoich rycerzy w latach 1153-1154 wyprawił się do Jerozolimy, a istnieją przesłanki, że wcześniej, w 1147 r., uczestniczył w drugiej krucjacie.

W latach 1162-1163 do Ziemi Świętej pielgrzymował również Jaksa z Miechowa. Historyk wskazuje także na udział rycerzy z Ziemi Sandomierskiej w trzeciej wyprawie krzyżowej. Jedynym znanym z imienia uczestnikiem tych wypraw jest Wielisław, zwany „Jerozolimczykiem”. Postać ta widnieje jako świadek w dokumencie Kazimierza Sprawiedliwego z 12 kwietnia 1189 r. wystawionym w Opatowie. Inna możliwość zakłada, że zabytek zgubił pielgrzym.

Sobótka – wieś o średniowiecznych korzeniach. Kolejne odkrycia w miejscu dawnego dworu i karczmy


Średniowieczne kłódki w kształcie zwierząt to rzadkie wyroby elitarne, najprawdopodobniej tworzone na indywidualne zamówienie. Najbliższymi analogiami do egzemplarza znalezionego w Sobótce są datowane na XII w. dwie kłódki bizantyjskie znajdujące się w zbiorach muzeum Uniwersytetu Harvarda w Cambridge (USA). Niemal identyczny zabytek datowany ogólnie na średniowiecze znajduje się w zbiorach prywatnych w Niemczech, prezentowany przez LOT-ART Gallery. Dalsze odpowiedniki odkryto m.in. w Koryncie, Smyrnie (obecny Izmir), Karamanie.

Wieś Sobótka (gmina Ożarów; pow. opatowski) istniała już w XI wieku. Jej nazwa według popularnej opinii ma pochodzić od „sobótek” – ognisk palonych w czasie pogańskiego święta obchodzonego w czasie wiosennego zrównania dnia z nocą. W rzeczywistości – zdaniem dr. hab. Florka – podobnie jak w przypadku nazw innych miejscowości lub ich części, pochodzi od soboty, dnia, w którym odbywały się tam targi. Od 1257 roku miejscowość była własnością Klasztoru Klarysek w Zawichoście.

Znaleziska dokonano blisko miejsca, gdzie dawniej stały dwór i karczma. – Mamy szczęście do nietypowych odkryć. W tym samym miejscu znaleźliśmy wcześniej złotą zausznicę. Nasza kolekcja obejmuje również monety z XVI wieku, biżuterię, medaliony oraz przedmioty z epoki brązu, takie jak zapinki i fibule – zwrócił uwagę Rudziejewski-Rudziewicz.

Zabytek zostanie poddany profesjonalnej konserwacji oraz opisaniu naukowemu. Docelowo kłódka ma trafić do jednego z muzeów.

  • Nie tylko Andrzej Poczobut. Ukraina oburzona, grzmi po decyzji Polski
  • Odkrycie na Wołyniu. Odnaleziono kolejne szczątki ofiar

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Morskie Oko. Spłonęło auto fundacji DIOZ, aktywiści oskarżają górali

Zamość. Syreny alarmowe zawyły przez pomyłkę. Rzecznik wojewody tłumaczy

Wypadek w Krakowie. Policja wskazała możliwą przyczynę śmiertelnego potrącenia pieszych

Narkowy. Tragiczny wypadek, dwie osoby nie żyją, lądował śmigłowiec LPR

Boćki. Mężczyzna potrącił czteroletniego syna. Na jaw wychodzą nowe fakty

Kraków. Auto wjechało w pieszych na chodniku. Dwie osoby nie żyją

Morskie Oko. Dwie demonstracje, a pomiędzy policja. Jeden zatrzymany

Głogów Małopolski. Dwie osoby zginęły w tragicznym wypadku

Łódzkie. Sześć kobiet rannych w wybuchu gazu w budynku OSP

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.