-
Badania międzynarodowego zespołu wykazały, że ptaki reagują większym lękiem wobec kobiet niż mężczyzn.
-
Zrealizowano szeroko zakrojone obserwacje 37 gatunków ptaków w miejscach o silnej obecności ludzi, przy udziale badaczy z kilku krajów, w tym z Polski.
-
Wyniki sugerują, że ptaki szybciej uciekają przed kobietami, a źródła tych zachowań mogą mieć podłoże ewolucyjne związane z dawnymi interakcjami ludzi i ptaków.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Badania były zarazem niezwykle proste, ale szeroko zakrojone. Objęły aż 37 gatunków ptaków. Brali w nich udział przyrodnicy z Francji, Niemiec, Hiszpanii, Włoch, Stanów Zjednoczonych, Czech i Polski.
– Sam je przeprowadzałem na terenie Polski i Niemiec – mówi prof. Piotr Tryjanowski z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Przeprowadzała je także doktorantka tego uniwersytetu Marta Nowak. Wśród badaczy był też Daniel Blumstein z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles, uważany za światowy numer 1 w badaniu zachowań lękowych u ptaków.
Właśnie te zachowania były sprawdzane w miejscach związanych z częstą obecnością człowieka, a zarazem stanowiących naturalne środowisko, np. parkach, skwerach miejskich. Tam badany był tzw. dystans ucieczki, czyli zachowania ptaków wobec człowieka, ich reakcje lękowe, itd.
Kobiety i mężczyźni badali ptaki osobno
– Badania prowadzili osobno mężczyźni, osobno kobiety. Nigdy razem. Potem się zamieniali, zamieniali też miejsca. Wreszcie całość była porównywana – tłumaczy prof. Piotr Tryjanowski.
Naukowiec podkreśla kompleksowość tych badań, które teraz mają wielu autorów z wielu miejsc świata. – Wolę takie rozwiązanie niż skupianie się na jednym gatunku czy jednym miejscu. Szeroka analiza i szerokie badania dają nam lepszy obraz, a takich obserwacji brakuje – dodaje. – To przyszłość, bo jednoosobowych odkryć w nauce będzie coraz mniej. Połączenie sił i wniosków daje nam perspektywy i ciekawe wnioski.
W tym wypadku są one wręcz szokujące. Okazało się bowiem, że ptaki zdecydowanie bardziej nerwowo reagują na kobiety i o wiele bardziej się ich lękają. Jak przyznaje czeska badaczka Yanina Benedetti z Czeskiego Uniwersytetu Nauk Przyrodniczych w Pradze: jako kobieta byłam tym kompletnie zdumiona.
Dlaczego ptaki bardziej boją się kobiet?
Nie ma jednak wątpliwości, że kobiety działają na ptaki mocniej i budzą ich obawy. „People and Nature” pisze o tych badaniach, że „płeć ma znaczenie”. Samce ptaków były bardziej skłonne do ryzyka w kontakcie z ludźmi niż samice, ale – co zaskakujące – ptaki generalnie uciekały szybciej, gdy zbliżały się do nich kobiety niż mężczyźni.
Różnica ta była spójna w populacjach we wszystkich pięciu badanych krajach europejskich i w wypadku wszystkich badanych gatunków ptaków takich jak dzięcioły, sójki, kosy, rudziki, zięby, szpaki, wrony, sroki, nawet kaczki. – I w zasadzie nie wiemy, dlaczego – przyznaje Federico Morelli z Uniwersytetu w Turynie we Włoszech.
Są jednak pewne hipotezy i to bardzo interesujące. Spodziewalibyśmy się bowiem, że to raczej mężczyźni jako samce mogą wydać się ptakom groźniejsi. – Szybciej chodzą, są więksi i często agresywniejsi – zauważa prof. Piotr Tryjanowski.
Tymczasem tu jest inaczej. Na mężczyzn mocno reagują ssaki, co wiąże się z bodźcami zapachowymi, ale ptaki opierają się na wzroku i słuchu. Powody muszą być inne.

– Powinniśmy bardzo poważnie rozważyć hipotezę sięgającą korzeniami czasów, gdy ludzie byli łowcami i zbieraczami – uważa prof. Piotr Tryjanowski. – Założyliśmy, że polowania i zdobywanie żywności było zadaniem męskim. Zachowania ptaków wskazują jednak na coś innego i ich lęki przed kobietami mogą być ściśle związane z tamtą epoką.
Mężczyźni przed tysiącami lat mogli polować na dużą zwierzynę, np. spore ssaki. – Dla ptaków jednak większym zagrożeniem mogły być kobiety, które zbierały chociażby ich jaja z gniazd – mówi ornitolog.
Takie ewolucyjnie zakodowane zachowania lękowe zostają na tysiące lat. Przykładem są nasze atawistyczne lęki. – Np. przed pająkami czy wężami. Te zwierzęta od pokoleń nam nie zagrażają, a jednak atawizm został – mówi prof. Tryjanowski. – O wiele groźniejsze są dzisiaj dla ludzi chociażby samochody, które jednak istnieją od stu kilkudziesięciu lat i ewolucyjnie lęk przed nimi się u nas nie zakodował.
Te badania są o tyle istotne, że pokazują, jak niektóre czynniki potrafią zakłócić inne obserwacje zwierząt, choćby w zależności od tego, czy przeprowadzają je mężczyźni, czy kobiety. Dotąd nikt nie brał tego pod uwagę.
