Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Ekonomia

Ceny akademików 2026/27. Tyle zapłacą studenci za miejsce – Biznes Wprost

Przez Pokój Prasowy21 września, 20265 min odczytu


Miejsce w akademiku to wciąż jedna z najtańszych form zakwaterowania podczas studiów, ale zdobycie go nie jest wcale łatwe. W Warszawie na jedno miejsce przypada około 17 studentów, we Wrocławiu i Poznaniu – około 12. Z danych GetHome.pl wynika jednak, że po latach kurczenia się zasobu pojawiają się pierwsze sygnały poprawy.


Dla tych, którzy nie dostaną miejsca w domu studenckim albo nie chcą z niego korzystać, pozostaje wynajem mieszkania lub pokoju. Tu różnice między miastami są bardzo duże.

Warszawa najdroższa, Toruń najtańszy


W sierpniu najwyższe mediany czynszów spośród analizowanych miast notowano w Warszawie. Za mieszkanie jednopokojowe trzeba było zapłacić 2,7 tys. zł, za dwupokojowe 3,8 tys. zł, a za trzypokojowe – 5,4 tys. zł. W Krakowie było to odpowiednio 2,4 tys., 3 tys. i 4 tys. zł, w Gdańsku 2,4 tys., 3 tys. i 3,7 tys. zł, a we Wrocławiu 2,3 tys., 2,9 tys. i 3,3 tys. zł.


Niższe stawki obowiązywały w Łodzi, Katowicach, Białymstoku i Bydgoszczy. Mediana czynszu za mieszkanie dwupokojowe wynosiła tam po 2 tys. zł. W Lublinie było to 2,2 tys. zł, a w Rzeszowie 2,1 tys. zł. Najtańszy był Toruń – 1,3 tys. zł za mieszkanie jednopokojowe i 1,8 tys. zł za dwupokojowe.

– Studenci oczywiście nie muszą wynajmować całych mieszkań. Często dzielą je z innymi osobami albo wynajmują pojedyncze pokoje. Mimo to koszty najmu są zwykle wielokrotnie wyższe niż opłata za miejsce w uczelnianym akademiku – mówi Marek Wielgo, ekspert GetHome.pl.

Miejsce w akademiku można znaleźć za kilkaset złotych


W roku akademickim 2026/27 najtańsze miejsca w Warszawie kosztują około 410 zł miesięcznie. W Krakowie, Poznaniu i Gdańsku stawki zaczynają się od około 450 zł, a we Wrocławiu od około 720 zł. To jednak dolna granica cen. Za pokój jednoosobowy lub miejsce w obiekcie o wyższym standardzie trzeba często zapłacić ponad 1 tys. zł, a w niektórych przypadkach 1,5–2 tys. zł.

W Warszawie ceny na Uniwersytecie Warszawskim wynoszą około 520–1100 zł, na Politechnice Warszawskiej 410–1300 zł, a w SGH 795–1200 zł.


W Krakowie najdroższe miejsca sięgają około 1,8 tys. zł. W akademikach AGH stawki od października 2026 r. wyniosą 550–650 zł, a od stycznia 2027 r. wzrosną do 580–690 zł. Na UMK w Toruniu miejsce w pokoju trzyosobowym będzie kosztować 440 zł, dwuosobowym 530–660 zł, a jednoosobowym 720–880 zł. W Białymstoku najtańsze miejsce kosztuje około 390 zł, a w Bydgoszczy około 500 zł.

W Warszawie na jedno miejsce czeka 17 studentów


GetHome.pl sprawdził dostępność miejsc w akademikach w 13 największych ośrodkach akademickich. Wskaźnik pokazuje liczbę studentów przypadających na jedno miejsce.


Najwyższy jest w Warszawie – około 17 studentów na jedno miejsce. We Wrocławiu i Poznaniu jest to około 12. Najniższy wskaźnik ma Szczecin, gdzie na jedno miejsce przypada niespełna pięciu studentów.

– Trzeba przy tym zaznaczyć, że są to wartości szacunkowe. GUS publikuje dane o liczbie miejsc w domach studenckich na poziomie województw, dlatego w przypadku poszczególnych miast przyjęto założenie, że większość miejsc znajduje się w największych ośrodkach akademickich danego regionu – zauważa Marek Wielgo.

Miejsc ubyło, choć studentów przybyło


Według Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) liczba miejsc w domach studenckich spadła z 115,2 tys. w 2023 r. do 112 tys. w 2024 r. i 110,3 tys. w 2025 r. W ciągu dwóch lat ubyło więc blisko 5 tys. miejsc. W tym samym czasie rosła liczba studentów: z 1,243 mln w 2023 r. do 1,277 mln w 2024 r. GUS nie opublikował jeszcze danych za 2025 r.


Największym ośrodkiem akademickim pozostaje Warszawa, gdzie w roku akademickim 2024/25 studiowało prawie 257 tys. osób. W Krakowie było ich blisko 138 tys., we Wrocławiu około 116 tys., a w Poznaniu ponad 100 tys. W Trójmieście studiowało około 77 tys. osób, a w Łodzi około 64 tys.

– Trzeba jednak pamiętać, że nie każdy student potrzebuje miejsca w akademiku lub lokum na wynajem. Z ubiegłorocznego badania Centrum AMRON wynika, że 41 proc. ankietowanych mieszkało u rodziny lub znajomych i nie ponosiło kosztów najmu, a kolejne 8 proc. miało własną nieruchomość. Z zakwaterowania w akademikach, zarówno publicznych, jak i prywatnych, korzystało 11 proc. badanych, a 37 proc. mieszkało w wynajmowanej nieruchomości – wskazuje ekspert GetHome.pl.

Remonty poprawiają standard, ale mogą zmniejszać liczbę miejsc


Spadek liczby miejsc jest częściowo związany z modernizacją istniejących obiektów. W miejsce pokoi trzy- i czteroosobowych powstają mniejsze, przeznaczone dla jednej lub dwóch osób, często z własną łazienką.

– Oczekiwania studentów wobec standardu zakwaterowania są dziś wyższe niż kilkanaście czy kilkadziesiąt lat temu. Modernizacja starych akademików może więc oznaczać, że liczba miejsc spada, ale poprawia się ich standard – zauważa Wielgo.


Jednocześnie rosną nakłady na nowe i modernizowane obiekty. W 2026 r. Bank Gospodarstwa Krajowego zawarł 14 umów dotyczących budowy lub modernizacji domów studenckich. Inwestycje obejmują blisko 3,3 tys. miejsc i mają wartość około 578 mln zł. Bezzwrotne wsparcie państwa sięga 463 mln zł. Największe projekty realizowane są m.in. w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu i Gliwicach.

Rynek prywatnych obiektów szybko rośnie


Według Knight Frank na koniec pierwszego półrocza 2026 r. w Polsce było około 17,9 tys. miejsc w prywatnych akademikach – o 24 proc. więcej niż rok wcześniej. Do rozpoczęcia roku akademickiego 2027/28 zasób ma powiększyć się o kolejne około 3,9 tys. miejsc. Popyt pozostaje wysoki. Średnie obłożenie prywatnych obiektów wynosiło około 97 proc. na koniec pierwszego półrocza 2026 r.


Największymi rynkami są Kraków z około 5,2 tys. miejsc i Warszawa z około 3,4 tys. Łącznie przypada na nie ponad połowa całego krajowego zasobu. W stolicy planowane jest oddanie około 2 tys. nowych miejsc, dzięki czemu stolica ma wyprzedzić Kraków pod względem liczby miejsc. Dynamicznie rozwijać ma się również Trójmiasto, gdzie do końca 2028 r. zasób ma wzrosnąć ponad dwukrotnie, do ponad 2,6 tys. miejsc.

– Jeszcze kilka lat temu prywatne akademiki były w Polsce niszowym segmentem rynku nieruchomości. Dziś stają się pełnoprawnym elementem rynku mieszkaniowego dla studentów – zauważa ekspert GetHome.pl.

Wyższy standard oznacza wyższy czynsz


Prywatne obiekty są jednak znacznie droższe od uczelnianych domów studenckich. W Łodzi ceny za pokój jednoosobowy zaczynają się od 1,8 tys. zł, a za miejsce w pokoju dwuosobowym od 1,2 tys. zł. Najwyższe stawki dotyczą Warszawy, Wrocławia i Krakowa. W stolicy pokój jednoosobowy kosztował od 2,6 tys. do 4,8 tys. zł, a miejsce w pokoju dwuosobowym od 1,65 tys. do 3 tys. zł.


W cenie są zwykle media, internet, dostęp do części wspólnych i dodatkowe udogodnienia, takie jak ochrona, pralnia, siłownia czy strefy nauki. Dla studentów zagranicznych znaczenie może mieć również możliwość załatwienia zakwaterowania jeszcze przed przyjazdem do Polski – przez internet, z umową zawieraną na odległość i obsługą w języku angielskim.

– Prywatne akademiki odpowiadają na inną potrzebę niż tradycyjne domy studenckie. Ich oferta jest skierowana do osób, które są gotowe zapłacić więcej za wyższy standard, prywatność i dodatkowe udogodnienia. Dlatego coraz częściej konkurują o studenta bezpośrednio z rynkiem mieszkań na wynajem, a nie z najtańszymi akademikami uczelnianymi – uważa Wielgo.

Więcej miejsc może odciążyć rynek najmu


Zdaniem eksperta GetHome.pl rozwój bazy akademików może mieć wpływ także na rynek mieszkań.


– Każde dodatkowe miejsce w domu studenckim to bowiem potencjalnie jeden student mniej poszukujący pokoju lub mieszkania na wynajem. Ma to znaczenie zwłaszcza w największych ośrodkach akademickich, gdzie o lokale konkurują nie tylko studenci, ale także osoby rozpoczynające pracę i inne gospodarstwa domowe. Na razie jednak miejsc w akademikach jest wciąż tak mało w stosunku do liczby studentów, że większość z nich nadal będzie musiała szukać zakwaterowania poza nimi – podsumowuje Wielgo.

Czytaj Dalej

Wymiana wodomierzy i ciepłomierzy do 2027 roku – zasady – Biznes Wprost

Duży i mały  ZUS w 2027 r. Stawki pójdą w górę – Biznes Wprost

Ceny w sklepach w dół. Ten produkt potaniał najmocniej – Biznes Wprost

Agencja Moody’s obniżyła rating Polski. Domański komentuje – Biznes Wprost

Tańsze zamienniki pelletu. Brykiet, pestki i kukurydza do ogrzewania domu – Biznes Wprost

Pierwsze odszkodowanie po wycieku danych medycznych. Wezwanie do zapłaty 30 tys. zł – Biznes Wprost

14. emerytura. Ci seniorzy będą musieli zwrócić świadczenie – Biznes Wprost

Putin grozi Europie, szarża na Trybunał i przemilczane referendum. Nowy „Wprost” – Biznes Wprost

Domowe przetwory sposobem na oszczędzanie? Jest badanie – Biznes Wprost

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.