Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Polska

„Polityczny WF”: Odwołana rozmowa szefów MON i Pentagonu. Kto za tym stoi?

Przez Pokój Prasowy23 września, 20263 min odczytu

Władysław Kosiniak-Kamysz miał w środę spotkać się w USA z szefem Pentagonu, ale ostatecznie wizytę odwołano z zapewnieniem, iż znajdzie się następny termin. Zamiast ministra obrony za Atlantyk poleciało dwoje jego zastępców.

Amerykański departament przekazał, iż zmiana wynika z „konfliktu terminów”. Sekretarz wojny Pete Hegseth miałby zająć się przyjęciem chińskiej delegacji. W Warszawie pojawiły się jednak wątpliwości, czy ktoś znad Wisły nie podpowiedział sojusznikom, by do spotkania nie doszło.

– Za rok wybory, takie sygnały niepokojące się pojawiają, że środowisko prawicy może próbować opóźniać proces lokacji Amerykanów na stałe (w wojskowej bazie – red.) ze względu na kalendarz wyborczy. Aby rząd nie miał sukcesu – mówił wiceszef kancelarii premiera Jakub Stefaniak w „Graffiti”.

„Polityczny WF” – nowe odcinki podcastu Interii co tydzień na YouTube, otwiera się w nowym oknie, Spotify, otwiera się w nowym oknie i Podcastach Apple, otwiera się w nowym oknie, a także w serwisie Interia Wydarzenia. Zapraszamy też na nasz kanał nadawczy na WhatsAppie, otwiera się w nowym oknie.

Odwołana wizyta szefa MON. W resorcie „duże zamieszanie”


Czy rzeczywiście polska prawica przekonała Biały Dom do takiego kroku? Jak przekazał w „Politycznym WF-ie” Marcin Fijołek, zebrał w tej sprawie głosy i w Pałacu Prezydenckim, i Ministerstwie Obrony Narodowej.

– W MON-ie było najpierw duże zamieszanie. Nie było wcześniej sygnałów, że Hegseth taki ruch wykona, że coś jest nie tak. Wręcz przeciwnie, była cała agenda dotycząca tego, jak ma wyglądać stała baza w Polsce – mówił dziennikarz w nowym odcinku podcastu Interii.

Zobacz nowy odcinek podcastu „Polityczny WF”

Ciąg dalszy artykułu pod wideo

Z jego względu wewnątrz resortu zaczęto zastanawiać się, czy otoczenie Karola Nawrockiego, a może nawet sama głowa państwa, wprost nie sugerowali ludziom z USA, by „wstrzymać się z Kosiniakiem-Kamyszem, bo przecież to ma być sukces prezydenta i prawicy” – zwłaszcza w kontekście kampanii wyborczej.

Ludzie Nawrockiego zapewniają: Tym razem to nie my


Jak w „Politycznym WF-ie” zauważył Piotr Witwicki, „są pewne poszlaki”. – Donald Trump znów nagle przypomniał sobie, że Nawrocki to jego człowiek „wybrany z 12. miejsca”, tylko dlatego, że on go poparł. Mówię o wersji Trumpa – podkreślił redaktor naczelny Interii.

Marcin Fijołek uzupełnił jednak, iż ludzie polskiego prezydenta „deklarowali, zaklinali się, że tym razem to nie oni”. – Oczywiście, przekazuję tylko to, co chcieli mi powiedzieć. Jest pytanie o prawdomówność tego typu deklaracji – zaznaczył prowadzący „Graffiti” w Polsat News.

Nadmienił, że „sugestie były takie, iż to jest sygnał polityczny„. Przytoczył też wiadomość, jaką otrzymał od jego z ministrów Nawrockiego. Jego rozmówca wskazał, że ruch Amerykanów odzwierciedla „słabe noty za styl prowadzenia sprawy z bazami, zwłaszcza próby umniejszenia roli Trumpa w procesie”.

– Były jakieś uwagi wyrażane oficjalnie wobec Trumpa i jego istotności w tej układance? Jak krytykujesz Nawrockiego, to krytykujesz Trumpa? Z dziejów logiki PiS-owskiej… – zastanawiał się Piotr Witwicki.

Dlaczego Kosiniak-Kamysz nie poleciał do USA? Kilka możliwych wyjaśnień


Marcin Fijołek przytoczył ponadto inne opinie krążące w Pałacu Prezydenckim. – Druga opowieść jest taka, że to mógł być sygnał w sprawie raportu CIA, jaki premier Donald Tusk miał otrzymać, a potem się okazało, iż dokumentu nie było, a było raportowanie ustne przez Tomasza Siemoniaka po rozmowie z dyrektorem CIA – i to się mogło nie spodobać – wskazał.

Przypomniał także o słowach europosła PiS Adama Bielana, jakie padły w Telewizji Republika. Wedle tej wersji, co opisał Marcin Fijołek, Amerykanie mogli dać sygnał w sprawie Trybunału Konstytucyjnego – że skoro rząd szykuje się na „siłowy wariant”, to dostał „pierwszy raz po łapkach”. Dziennikarz miał jednak wątpliwości, czy rzeczywiście każda podejmowana przez Pentagon decyzja musi wprost dotyczyć Polski.

Czytaj Dalej

Nawrocki rozmawiał z Trumpem. W tle stała obecność żołnierzy USA w Polsce

Paweł Szefernaker grzmi po akcji CBA. „Pełna dewastacja”

Wybory w Krakowie. Jan Hoffman się wycofał, zostanie na karcie wyborczej

Polska – Białoruś. Sikorski rozmawiał z Ryżenkowem, „spotkanie zapoznawcze”

Rosyjski śmigłowiec naruszył przestrzeń powietrzną Polski. Komunikat wojska

Spór o Trybunał Konstytucyjny. Prokuratura Krajowa przedstawiła zarzuty

Nawrocki czy Tusk? Antoni Dudek kreśli dwa scenariusze na 2027 rok

Śledztwo ws. Polskiej Fundacji Narodowej. Zatrzymano dwie osoby

Działania RPD zakończyły się odebraniem dzieci. Sąd musiał interweniować

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.