-
Były prezydent Kosowa został skazany na 25 lat więzienia, co wywołało protesty w stolicy.
-
Demonstranci żądają ograniczenia działań sądu oraz wsparcia dla byłych przywódców rebeliantów.
-
Protestujący domagają się pomocy finansowej i opłacenia kancelarii prawnych przez rząd.
-
Specjalna Izba Sądowa ds. Kosowa z siedzibą w Hadze skazała byłego prezydenta i trzy inne osoby za zbrodnie wojenne.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Tysiące ludzi zgromadziło się w piątek w stolicy Kosowa, by wyrazić protest wobec ogłoszonych wcześniej w tym miesiącu wyroków, uznających byłego prezydenta Hashima Thaciego i trzy inne osoby za winnych zbrodni wojennych popełnionych w latach 90. – podał dziennik „Koha Ditore”.
Demonstracja pod hasłem „Nie w moim imieniu” przebiegła pokojowo. Był to dziesiąty dzień protestów przeciwko wyrokom. Agencja Associated Press zauważyła, że w demonstracjach biorą udział głównie młodzi ludzie.
Kosowo. Fala demonstracji w stolicy kraju
Protestujący nieśli czerwono-czarne flagi Albanii oraz transparenty sławiące partyzantkę UCK i uwięzionych bojowników. Opozycyjna Demokratyczna Partia Kosowa, której wcześniej przewodził Thaci, zażądała ograniczenia przez Kosowo zakresu działań sądu, który skazał Thaciego, Kadriego Veseliego, Rexhepa Selimiego i Jakupa Krasniqiego.
Uczestnicy protestów domagają się od rządu konkretnych działań na rzecz wsparcia byłych przywódców rebeliantów, w tym pomocy finansowej oraz opłacenia kancelarii prawnych – poinformował Ismail Tasholli z grupy „Wolność ma imię”, która stoi za protestami.
16 września Specjalna Izba Sądowa ds. Kosowa orzekła, że Thaci ponosi winę za śmierć 96 przeciwników politycznych oraz osób uznanych za współpracowników serbskich służb bezpieczeństwa, zabitych przez UCK w trakcie konfliktu z siłami serbskimi w latach 1998-99.
Specjalny sąd wydał wyrok ws. byłego prezydenta Kosowa
Specjalna Izba jest sądem działającym w ramach kosowskiego systemu sprawiedliwości. Ze względu na wcześniejsze przypadki zastraszania świadków w sprawach dotyczących UCK siedzibę Izby utworzono w Hadze, a w jej skład weszli międzynarodowi sędziowie i prokuratorzy.
Jej działalność spotykała się z krytyką ze strony Albańczyków, zarzucających jej stronniczość i próbę podważenia uczciwości walki z siłami serbskimi w Kosowie, które w czasie wojny było jedną z prowincji Serbii, wchodzącej w skład ówczesnej Jugosławii.
Izba powstała niezależnie od nieistniejącego już Międzynarodowego Trybunału Karnego dla byłej Jugosławii, również z siedzibą w Hadze.
-
Bośnia reaguje po pogrzebie Mladicia. „Przekroczyli wszelkie granice”
-
Bruksela oburzona po pogrzebie Ratko Mladicia. „Szokujące obrazy”