-
Duży żarłacz miedziany utknął w kanale portowym w Pusan, co przyciągnęło tysiące osób obserwujących go z wybrzeża.
-
Władze ograniczyły dostęp do miejsca przebywania rekina i ostrzegają przed fałszywymi materiałami publikowanymi w internecie.
-
Nieudane próby wyprowadzenia zwierzęcia na otwarte wody zostały wstrzymane ze względu na ryzyko dla rekina, a Koreańczycy szukają nowego sposobu na jego uratowanie.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Zwierzę ma trzy i pół metra, jest okazałym rekinem i wygląda na to, że zabłądziło w tutejszym kanale portowym. To powoduje, że pływa tu od kilku dni i ściąga na siebie uwagę gapiów. Przybywają ich tłumy. Oblicza się, że do portu w Pusan dotarło 600 tys. osób, by obejrzeć rzadki widok. Władze Pusan apelują o ostrożność zarówno w samym porcie, jak i w internecie. Wiele zamieszczanych zdjęć i filmów ryby to fejki generowane przez sztuczną inteligencję.
Regionalna straż przybrzeżna zmobilizowała łodzie i jednostki ratownicze, aby bezpiecznie wyprowadzić rekina na otwarte wody. Próby te nie przyniosły jednak powodzenia i zostały zawieszone, po tym jak Narodowy Instytut Rybołówstwa poinformował, że kolejne mogą rozjuszyć zwierzę. Pozostawiono zatem rekina w spokoju.
Południowokoreańskie władze zdają sobie sprawę z sensacji, jaką wywołuje takie zwierzę pływające od kilku dni tak blisko brzegu. W dzisiejszych czasach takie sensacje szybko się rozchodzą. Burmistrz Pusan Jeon Jae-soo powiedział już nawet, że obecność zwierzęcia dowodzi czystości ekosystemu morskiego w pobliżu wielkiego portu Pusan, jednego z największych portów na świecie. Rekin nazwany został także jedną z największych gwiazd w dziejach miasta.
Liczba rekinów u brzegów Azji wzrosła
Dostęp do niego został ograniczony i gapie mogą obserwować żarłacza, ale wstęp jest już reglamentowany, aby opanować sytuację. Koreańczycy szukają także sposobu na skierowanie zwierzęcia na otwarte wody Morza Japońskiego.
W tym akwenie, a także w płytkich morzach Pacyfiku takich jak Morze Wschodniochińskie czy Morze Żółte rośnie liczba rekinów zbliżających się do wybrzeży. Nie wiadomo co jest powodem. Jakieś zmiany zachodzące w oceanach, może wzrost temperatur i zjawisko El Niño mogą zmieniać zwyczaje żarłaczy.