McDonald’s został pozwany w USA przez mieszkańca stanu Illinois za wykorzystywanie systemu opartego na sztucznej inteligencji do nielegalnego koordynowania cen w restauracjach.
Pozew dotyczy ponad 13 tys. restauracji McDonald’s w Stanach Zjednoczonych – poinformowała agencja Reutera. Według skarżących, firma miała naruszyć amerykańskie przepisy antymonopolowe współpracując z niezależnymi franczyzobiorcami przy ustalaniu cen produktów.
Ile klienci są skłonni zapłacić? „Optymalne” ceny produktów
W marcu 2019 roku McDonald’s wprowadził narzędzia oparte na sztucznej inteligencji, które mają wspierać proces ustalania cen w restauracjach tej sieci.
Gigant fast foodów ogłosił wtedy przejęcie izraelskiego startupu Dynamic Yield, co pozwoliło na wprowadzenie inteligentnych, dynamicznych menu w punktach Drive-Thru. Ekrany te za pomocą algorytmów AI zaczęły automatycznie sugerować produkty i ich ceny w zależności od pory dnia, pogody, aktualnego ruchu w restauracji czy popularności dań. Obecny system McDonald’s rozwija we współpracy z firmą Tiger Analytics.
Na czym polega problem? System analizuje miliony transakcji i dla każdej placówki rekomenduje „optymalne” ceny produktów – od Big Maców po kawę dla seniorów. Jednym z branych pod uwagę czynników jest to, ile klienci w danym miejscu są skłonni zapłacić – wynika ze śledztwa Reutersa. Ma brać pod uwagę również ceny u konkurencji – m.in. Burger Kinga i Wendy’s.
To oznacza, że ceny tego samego produktu mogą znacząco różnić się nawet w restauracjach znajdujących się niedaleko siebie.
McDonald’s odpiera zarzuty. Wskazuje na franczyzobiorców
Reuters sprawdził ceny Big Maca w aplikacji McDonald’s. W jednej należącej do firmy restauracji we Fresno w Kalifornii kanapka kosztowała 5,69 dolara. W innym lokalu tej samej sieci, oddalonym o około 3,2 km, cena wynosiła 6,89 dolara. To różnica o 21 proc.
Autorzy pozwu twierdzą, że wykorzystywano do tego algorytmy szkolone na niepublicznych danych. System miał analizować informacje z milionów codziennych transakcji i na tej podstawie wspierać decyzje cenowe. „Niezależne przedsiębiorstwa muszą samodzielnie ustalać swoje ceny” – wskazano w pozwie.
McDonald’s stanowczo odrzucił zarzuty. W oświadczeniu firma określiła je jako spekulacyjne i oparte na niepełnych informacjach. „Sztuczna inteligencja nie ustala ceny Big Maca ani żadnej innej pozycji w menu” – podkreśliła w komunikacie sieć i zapewniła, że decyzje cenowe należą do franczyzobiorców. Zdaniem McDonald’s system jest tylko narzędziem dostarczającym rekomendacji, a nie nakazów.
Do 2027 roku firma planuje podwoić inwestycje w sztuczną inteligencję. Poza Indiami sieć jest w trakcie negocjacji utworzenia centrum AI także w Polsce, informował w 2025 roku Durga Prakash, head of technology w McDonald’s.