Afera wokół Szpitala Południowego i fakt, że Dawid K. – młody lekarz, bez specjalizacji mógł w ciągu roku zarobić prawie 1,6 mln zł, uruchomiła lawinę pytań o zarobki lekarzy w Polsce.
Jak grzyby po deszczu pojawiały się kolejne medialne doniesienia o milionowych kontraktach w poszczególnych szpitalach w całej Polsce. Patrzyliśmy jednak na wycinki rzeczywistości, ujawniające skrajności. Co widać, jeśli poszerzymy perspektywę?
Zarobki lekarzy w Polsce. Lista rekordzistów
590 – dokładnie do tylu placówek medycznych zwrócili się reporterzy Polsat News Ujawnia z pytaniami o pierwszą piątkę najlepiej zarabiających lekarzy. Dane – w zdecydowanej większości zanonimizowane – przekazało jedynie 200 podmiotów.
Gdzie zarobki były najwyższe? Przeanalizowaliśmy dokumenty, które od szpitali otrzymali dziennikarze Polsat News Ujawnia, a także te otrzymane dotychczas przez Interię.
Publikujemy listę szpitali w Polsce, gdzie zarobki lekarzy przekraczają 2 mln zł.
– Wojskowy Szpital Kliniczny z Polikliniką w Lublinie – lekarz specjalista urolog – ponad 2 mln 953 tys. zł (w tym szpitalu stawki pięciu najlepiej wynagradzanych medyków w każdym przypadku przekraczają 1 mln zł);
– Samodzielny Publiczny Szpital Wojewódzki im. Jana Pawła II w Zamościu – lekarz specjalista radiologii i diagnostyki obrazowej – ponad 2 mln 741 tys. zł;
– Szpital Międzyrzecki w Międzyrzeczu – tutaj jako najlepiej opłacaną wskazano spółkę zatrudniającą sześciu lekarzy anestezjologów, której wypłacono – ponad 2 mln 660 tys. zł
– Szpital Specjalistyczny im. J. K. Łukowicza w Chojnicach – kierownik zakładu diagnostyki obrazowej – ponad 2 mln 474 tys. (tutaj także zarobki top piątki przekraczają milion złotych);
– Szpital specjalistyczny im. J. Dietla w Krakowie – lekarz specjalista neurochirurgii, ortopedii i traumatologii narządu ruchu pełniący funkcję kierowniczą – ponad 2 mln 303 tys. zł;
– Wielospecjalistyczny Szpital Wojewódzki w Gorzowie Wielkopolskim – kierownik oddziału – ponad 2 mln 300 tys. zł (w tym szpitalu stawki pięciu najlepiej wynagradzanych medyków w każdym przypadku przekraczają 1 mln zł);
– Wojewódzkie Centrum Szpitalne Kotliny Jeleniogórskiej – lekarz specjalista chirurgii ogólnej oraz chirurgii onkologicznej – ponad 2 mln 287 tys. zł;
– Uniwersytecki Szpital Kliniczny nr 4 w Lublinie – lekarz neurochirurg – ponad 2 mln 30 tys. zł (w tej placówce zarobki wszystkich lekarzy z „top piątki” przekraczają milion złotych);
– Szpital Pediatryczny w Bielsku-Białej – lekarz wykonujący „wysokospecjalistyczne procedury zabiegowe” – 2 mln 145 tys. zł;
– Sosnowiecki Szpital Miejski – lekarz kierujący oddziałem – ponad 2 mln 86 tys. zł;
– Powiatowy Zakład Opieki Zdrowotnej w Starachowicach – lekarz 2 mln 70 tys. zł (każde z pięciu najwyższych wynagrodzeń przekracza 1 mln zł);
– Mazowiecki Szpital Wojewódzki im. Św. Jana Pawła II w Siedlcach – lekarz z funkcją kierowniczą – ponad 2 mln 60 tys. zł (w tej placówce zarobki wszystkich lekarzy z „top piątki” przekraczają milion złotych).
Koszalin. 19 milionerów w jednym szpitalu
Dane o zarobkach lekarzy w ramach społecznej kontroli zbierała także Sieć Obywatelska Watchdog Polska. Z odpowiedzi, jakie uzyskiwała od szpitali, wynika, że do stawki rekordowych zarobków należy dodać:
– Szpital Wojewódzki im. Mikołaja Kopernika w Koszalinie. To tutaj w 2025 roku było dwóch lekarzy, których zarobki przekroczyły 2 mln zł i wyniosły kolejno: ponad 2 mln 599 tys. i ponad 2 mln 111 tys. zł. Trzeci w kolejności medyk był blisko tej granicy, bo zarobił ponad 1 mln 985 tys. zł. Co ciekawe według danych uzyskanych przez Watchdoga – w koszalińskim szpitalu roczne zarobki aż 17 lekarzy przekroczyły milion złotych, a sześciu innych zarobiło ponad 900 tys. zł.
Gromadzone dane poszerzają perspektywę na sprawę wynagradzania lekarzy w Polsce.
Dziennikarze Polsat News Ujawnia w odpowiedziach otrzymanych od szpitali naliczyli w sumie 213 lekarzy, których roczne wynagrodzenia przekraczały milion złotych.
Co w praktyce mówi ta liczba? Że w rzeczywistości lekarzy „milionerów” jest o wiele więcej.
Przypomnijmy, dziennikarze pytali o tzw. top piątkę i jak się okazało w niektórych placówkach cała piątka zarabiała ponad milion złotych rocznie.
Ponadto Interia przenalizowała dane na temat zarobków lekarzy, które zgromadziła Sieć Obywatelska Watchdog. W kilku szpitalach listy lekarzy milionerów były znacznie dłuższe.
We wskazanym już wcześniej Koszalinie granicę miliona przekroczyło 19 lekarzy, a sześciu innych było blisko – zarobili ponad 900 tys. zł.
W Regionalnym Szpitalu im. dr Władysława Biegańskiego w Grudziądzu wynagrodzenia powyżej 1 mln otrzymywało 11 medyków, a siedmiu – powyżej 900 tys. zł.
Z kolei w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Częstochowie więcej niż milion w ciągu minionego roku zarobiło 10 lekarzy.
„Ściśle tajne”. Większość szpitali i tak milczy
W tym miejscu należy podkreślić, że powyższe szpitale dochowały standardów jawności i przekazały dane o zarobkach. Kłopot w tym, że są w mniejszości.
– Nasza analiza daje też inny, bardzo ważny wniosek. Siedemdziesiąt procent dyrektorów szpitali, nie wskazało nam zarobków lekarzy. Trudno byłoby znaleźć drugą państwową instytucję, gdzie zarobki są tak ściśle tajne – mówi Interii Jacek Smaruj z Polsat News Ujawnia, który pracował nad sprawą.
Może się okazać, że ponad 14 tys. zarabia więcej niż milion rocznie
Na pełny obraz tego, jak wynagradzani są w Polsce lekarze, przyjdzie nam jeszcze poczekać.
Dopiero zmiana prawa, która dokonała się w sierpniu, dała państwu zielone światło do gromadzenia danych o zarobkach personelu medycznego według numeru PESEL.
Zbieraniem tych danych zajmuje się Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT), która na początku przyszłego roku ma przedłożyć resortowi zdrowia analizę w tej sprawie. Ministerstwo wreszcie będzie wiedziało, na ilu kontraktach naraz pracują lekarze i ile zarabiają.
Milionerów będziemy wtedy liczyć nie w setkach, lecz tysiącach. Tego spodziewa się sam prezes AOTMiT Daniel Rutkowski. Prognozy te opiera na liczbach.
Jak powiedział w wywiadzie dla Business Insider Polska, w ubiegłym roku około 1 proc. lekarzy na kontrakcie zarabiało powyżej 100 tys. zł miesięcznie (powyżej 1,2 mln rocznie). „Dane te dotyczą jednak pojedynczych umów zawieranych przez lekarzy z konkretnym szpitalem. Po zsumowaniu przychodów z różnych placówek może okazać się, że takich osób z zarobkami powyżej 100 tys. zł miesięcznie jest w systemie od 5 do 10 proc.” – uważa Rutkowski.
Według danych GUS, w Polsce z pacjentami pracuje ponad 141 tys. medyków. Wspomniane 10 proc. to ponad 14 tys. osób.
Potencjalnie ponad 14 tys. lekarzy „milionerów”.
Jolanta Kamińska-Samolej ([email protected])